Udawał, że ma wpływy w urzędzie. Pobyty w hotelach, zatrudnianie rodziny
Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 12 osobom. Jest wśród nich dyrektor a także specjaliści z różnych wydziałów Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, na którego czele stoi marszałek Olgierd Geblewicz, jednocześnie szef struktur Koalicji Obywatelskiej na Pomorzu Zachodnim.
Urzędnicy korumpowani byli darmowymi pobytami w hotelu lub zatrudnianiem członków rodziny. Straty jakie wyrządzili to 2,7 miliona zł. Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte 5 lat temu przez funkcjonariuszy szczecińskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego, pod nadzorem Prokuratury Regionalnej w Szczecinie.
Śledczy ustalili, że w latach 2019 - 2022 przy realizacji dwóch programów unijnych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego doszło do nieprawidłowości. Śledztwo w tej sprawie zakończyła właśnie Prokuratura Regionalna w Szczecinie i skierowała do sądu akt oskarżenie, który obejmuje 12 osób. Wśród nich jest dyrektor Wydziału Współpracy Terytorialnej i Turystyki a także specjaliści z Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego, którym kieruje marszałek Olgierd Geblewicz szef struktur Koalicji Obywatelskiej na Pomorzu Zachodnim. Ponadto zarzuty usłyszeli także przedsiębiorcy i prezesi stowarzyszeń działających na rzecz regionu a także były burmistrza Drawna.
Dyrektorowi wydziału Urzędu Marszałkowskiego zarzucono czyny o charakterze korupcyjnym, polegające na przyjęciu korzyści majątkowych w postaci darmowego pobytu w hotelu a także korzyści osobistej w postaci zatrudnienia członków rodziny przy realizacji przedmiotowej inwestycji.
Prokurator zarzucił oskarżonemu, że podejmował on m.in. niezgodne z prawem czynności mające na celu przyznanie dofinasowania konkretnemu podmiotowi – informuje Prokuratura Regionalna w Szczecinie. - W toku śledztwa ustalono, że oskarżony sprzyjał konkretnemu beneficjentowi oraz wybranemu wykonawcy w realizacji i rozliczeniu inwestycji (…) wiedząc, że podmiot ubiegający się o dotację nie posiada wystarczających środków finansowych na realizację inwestycji.
Kolejnym urzędnikom Zachodniopomorskiego Urzędu Marszałkowskiego postawiono zarzuty przekroczenia uprawnień a także powoływania się na wpływy. Ale to nie wszystko.
Jeden z urzędników wywołując u ubiegającego się o dofinasowanie przedsiębiorcy przekonanie o istnieniu wpływów w Urzędzie Marszałkowskim, przyjął od niego korzyść majątkową w postaci darmowych pobytów w hotelu w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w postaci otrzymania dofinasowanie w kwocie 30 000 zł na zorganizowanie konkretnego projektu – informuje Prokuratura Regionalna w Szczecinie. - Kolejna osoba, odpowiedzialna za rozliczenie konkretnego projektu usnęła dokumentację fotograficzną, z której wynikało, że zadanie to nie zostało zrealizowane zgodnie z umową.
Według śledczych przestępcza działalność urzędników doprowadziła do wyrządzenia szkody majątkowej przekraczającej 2,7 mln. zł. Za przestępstwa korupcyjne i oszustwa oskarżonym grozi do 10 lat pozbawiania wolności.
O Zachodniopomorskim Urzędzie Marszałkowskim było głośno cztery lata temu, z powodu pedofila, który był tam zatrudniony przez kilkanaście lat. Chodzi o Krzysztofa F. byłego pełnomocnika marszałka Olgierda Geblewicza do sprawa przeciwdziałania narkomanii. Został on skazany za czyny pedofilskie, podawanie narkotyków nieletnim i posiadanie ponad 300 gram marihuany.
Także pod Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski podlegał Zarząd Melioracji i Urządzań Wodnych, w czasie gdy dochodziło tam do korupcji na gigantyczną skalę, którą media nazwały aferą melioracyjną. W wielowątkowym śledztwie, skazano w tej sprawie kilkadziesiąt osób a wśród nich na 5 lat więzienia, byłego sekretarza generalnego Platformy Obywatelskiej Stanisława Gawłowskiego.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X