Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Policja poszukuje 17-letniego Filipa Wilka, który 2 lipca ok. godz. 21:00 wieczorem wyszedł z domu i nie wrócił, osoby posiadające informacje o jego miejscu pobytu proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Pabianicach lub pod numerem 112
22:14 MI: porozumienie ws. przystąpienia Polski do systemu wymiany danych o paszportach
21:45 Polska: Prezydent oraz szefowie MON i MSZ będą reprezentować Polskę na Szczycie NATO w Ankarze
21:21 Wielka Brytania: szefowa MSZ apeluje o globalne reguły w sprawie AI
21:00 Włochy: lotnisko w Katanii zamknięte do wtorku rano z powodu aktywności Etny
20:29 Norwegia: wezwaliśmy Chiny do nacisku na Rosję w sprawie Ukrainy
20:00 Syria: Macron wylądował w Damaszku, jako pierwszy zachodni przywódca po obaleniu reżimu Asada
19:31 Dania: premier Frederiksen zapowiedziała działania po zabójstwie szwedzkiego kibica policjanta
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Pucku oraz poseł Michał Kowalski zapraszają na spotkanie z posłem Patrykiem Wichrem. 8 lipca (środa), o godz. 18:00 w Harcerskim Ośrodku Morskim. Po spotkaniu odbędzie się Msza za Prezydenta RP w puckiej farze
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Bytowie zaprasza na spotkanie otwarte z Michałem Kowalskim Posłem na Sejm RP do Mądrzechowa k. Bytowa w dniu 10 lipca 2026 r. na godz. 15.00, ul. Sportowców 19, świetlica wiejska
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bartoszyce zaprasza na uroczystości upamiętniające Ofiary Zbrodni Wołyńskiej 11 lipca, godz. 10:00 Msza św. w Kościele św. Jana Apostoła i Ewangelisty. Godz. 11:00 Uroczystości na Placu przy pomniku Orła Białego, Bartoszyce
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na Mszę Świętą w intencji Polskich Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez banderowskie oddziały OUN-UPA na Wołyniu. Liturgia odbędzie się 11 lipca o godzinie 11:00 w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej w Częstochowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa oraz Młodzieżowy Klub "Gazety Polskiej" Częstochowa zapraszają na Mszę Św. w intencji Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 11:00 Kaplica Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Tychy zaprasza na Marsz Wołyński 11 lipca, godz. 16:00 Msza Św. w Kościele pw. Św. Rodziny w Tychach. Godz. 17:00 Wymarsz spod Kościoła na Cmentarz Komunalny w Wartogłowcu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gliwice zaprasza na obchody 83 Rocznicy Krwawej Niedzieli, 11 lipca, godz.17:45, Msza św. Kościół Garnizonowy p.w. Św. Barbary. Po Mszy przejście do kaplicy „Golgota Polska”, pod tablicę „Ludobójstwo na Kresach”, Gliwice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Iława zaprasza na Miejskie Obchody Narodowego Dnia Ofiar Rzezi Wołyńskiej 11 lipca, godz. 18:00 Msza Św. w kościele pw Przemienienia Pańskiego w Iławie. Po mszy św świadectwa wołyńskie i światełko dla Wołynia
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź zaprasza na Mszę Św. upamiętniającą 83 rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu. 11 lipca, godz. 18:00 Kościół p.w.św. Teresy ul. Kopcińskiego 1/3, Łódź. Po mszy św. spotkanie z prof. Przemysławem Żurawskim vel Grajewskim.

Popłoch w mainstreamie: rząd upadnie jeśli PiS wygra wybory prezydenckie - wieszczy portal popierający Tuska

Źródło: Gettyimages

O tym, że przyszłoroczne wybory prezydenckie będą "grą o wszystko" przekonuje już nie tylko patriotyczna opozycja i stojący na jej czele lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Tego zdania są także sprzyjające koalicji 13 grudnia media. Różnica między nimi, a Kaczyńskim jest w tej sprawie jedna - mainstream już nie wierzy, że ekipa Tuska przetrwa porażkę w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego, gdy prezes PiS nie chce w tym temacie jeszcze niczego przesądzać.

W portalu naTemat.pl, założonym swego czasu przez Tomasza Lisa, ukazał się znamienny tekst Karoliny Lewickiej. Przyjrzyjmy się zawartym w materiale tezom, choć po prawdzie tytuł - "Rząd nie przetrwa, jeśli wybory prezydenckie wygra PiS. To pewne" - mówi już wszystko.

Występująca w roli Kasandry Lewicka zaczyna swój tekst standardowo - od ataku na prezydenta i Prawo i Sprawiedliwość. Ostatnie orędzie sejmowe Andrzeja Dudy uznała Lewicka za zawierające "mnóstwo bzdur", a sam PiS za ugrupowanie, które "nie ma na siebie pomysłu" w obliczu zbliżających się wyborów. Zdawałoby się, że po takich konstatacjach ani "Duda" (słowo "prezydent" wyraźnie nie przechodzi  Lewickiej przez gardło), ani sam PiS nie stanowią już żadnego zagrożenia dla dalszej budowy "demokracji walczącej" w naszym kraju. Tak jednak, jak pisze dalej dziennikarka naTemat.pl, nie jest...

Lewicka podkreśla, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości będzie miał jak w banku "elektorat, który nazywamy żelaznym, a którym PiS cieszy się na poziomie nawet 30 proc." i dalej minorowo zauważa, że "sondaże pokazują dziś, że poparcie dla szeroko ujmowanych bloków – populistycznego, momentami radykalnego oraz demokratycznego – jest dość wyrównane".

Medialna rzeczniczka obozu postępu alarmuje: "Raz już nie doceniono Andrzeja Dudy, któremu też żadne znaki na niebie i ziemi nie wróżyły sukcesu, a jednak. Tego błędu koalicja 15 X powtórzyć nie może, bo za kilka tygodni rozpocznie się siłowanie: czy polityczna rewolucja, zapoczątkowana wyborami 15 października, zostanie dokończona, czy też nastąpi kontrrewolucja".

Lewicka cytuje w tym miejscu prezesa Kaczyńskiego, który pytany w Radiu Maryja o to, czy koalicja rządząca przetrwa do końca kadencji powiedział: "Nie mam wątpliwości, że przetrwa, jeśli oni wygrają wybory prezydenckie. Jest szansa, że nie przetrwa, jeśli to my wygramy".

To co Kaczyński dopuszcza - dziennikarka naTemat.pl przesądza. 

Pisząc o tym, co wydarzy się z koalicja 13 grudnia po ewentualnym zwycięstwie kandydata obozu patriotycznego Lewicka stwierdza jasno: "koalicja nie przetrwa, jeśli lokatorem Pałacu Prezydenckiego nie zostanie któryś z jej kandydatów. Po pierwsze, zaczną się mnożyć wzajemne oskarżenia. Kto kogo nie poparł dostatecznie, kto za bardzo chybotał łódką w kampanii, czy można było rozegrać to lepiej itd.. Po drugie, zostanie uruchomiona dynamika sytuacji, którą trudno będzie już rządzącym kontrolować – zmieni się klimat, pojawi się poczucie schyłku, czas do wyborów parlamentarnych – raptem dwa lata – zacznie się gwałtownie kurczyć. Każdy z partnerów zacznie myśleć o sobie, kłótnie i tarcia w koalicji będą na porządku dziennym. Być może któraś z partii odejdzie z rządu, gabinet stanie się mniejszościowym i trzeba się będzie szykować na przyspieszone wybory", wieszczy dziennikarka, wyraźnie poddając w wątpliwość wierność koalicjantów Tuskowi.

W tym miejscu Lewicka zapowiada, że być może "PiS nie będzie chciał czekać kolejnych dwóch lat i będzie usiłował zmusić ludowców do odwrócenia sojuszy (to, czy tego będą chcieli, czy nie, jest sprawą wtórną, można ich postraszyć służbami, wchodzącymi do domów o szóstej rano, a że tak właśnie PiS postąpi z konkurentami politycznymi po ewentualnej wygranej w 2027, tego możemy być pewni)".

Tu pozwólmy sobie na krótką dygresję. Zapowiedź policyjnych działań PiS wieszczona przez Lewicką jest kuriozalna, zważywszy, że opisuje ona (tu ukłon: bardzo wiernie) działania obecnej władzy. 

Z drugiej strony cytat ten pokazuje, że nie tylko koalicja 13 grudnia, ale także jej medialni akolici dobrze zdają sobie sprawę z tego, że po utracie władzy przez ekipę Tuska, w obliczu bezprawia przez nią popełnianego, musi dojść do rozliczeń - określanych przez Lewicką mianem "kontrrewolucji". O tym, jaki może być efekt prawny tych rozliczeń mówił m. in. prezydent Andrzej Duda, co spowodowało wyraźną nerwowość Donalda Tuska. I, jak się okazuje, nie tylko jego.

Wybory prezydenckie to rzeczywiście gra o najwyższą stawkę. W przypadku wielu obecnie rządzących mogą one przesądzić, czy w następnym głosowaniu nie wrzucą oni karty wyborczej do urny w którymś z obwodów zamkniętych - i nie chodzi nam tu wcale o szpital.  

Lewicka wieszczy, że gdy wybory prezydenckie wygra kandydat obecnej opozycji to "z jeszcze większą niż Andrzej Duda energią przystąpi do utrudniania im [koalicji 13 grudnia - przyp. red.] życia – w rezultacie już żadne obietnice nie zostaną dowiezione, a rządzenie będzie przypominało kopanie się z koniem".

Dziennikarka zauważa, że już teraz widać demobilizację elektoratu koalicji Tuska. Lewicka przytacza badania wskazujące, że "na pytanie całości populacji o emocje, jakie im towarzyszą, kiedy myślą o rządzie, pojawiają się kolejno: rozczarowanie, nadzieja, złość, zniecierpliwienie, lęk. W pierwszej piątce jest zatem tylko jedna emocja pozytywna i jak się okazuje, nadzieję mają przede wszystkim wyborcy Koalicji Obywatelskiej, już nie Trzeciej Drogi czy Nowej Lewicy", konstatuje minorowo.

Co więc robić? Wzmóc rewolucyjne działania, sugeruje, choć nie wprost Lewicka. "Tylko działanie rządu i sejmowej większości, nawet jeśli blokowane przez prezydenta, może przekonać wyborców, że rządowi się chce. A politykom musi się chcieć, żeby chciało się wyborcom – pójść i zagłosować", apeluje w naTemat.pl

Źródło: naTemat.pl, dorzeczy.pl, Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google