Sąd podważa narrację prokuratury w sprawie Kraskowskiego
"Poczynione dotąd ustalenia co do okoliczności wysłania e-maila z groźbami wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie zdezaktualizowały przesłankę dużego prawdopodobieństwa popełnienia przez Leszka Kraskowskiego tego przestępstwa" - czytamy w postanowieniu sądu, który wypuścił Leszka Kraskowskiego. Dziennikarz opublikował pismo na platformie X.
Kraskowski został wypuszczony z więzienia wczoraj, po wpłaceniu zabezpieczenia w kwocie 25 tysięcy złotych przez Tomasza Sakiewicza.
W uzasadnieniu czytamy, że "zabezpieczone dowody o charakterze rzeczowym nie pozwalają w chwili obecnej na kategoryczne przypisanie tego czynu w warunkach jednosprawstwa Leszkowi Kraskowskiemu".
Przypomnijmy, że organa ścigania zarzucają dziennikarzowi kierowanie gróźb karalnych wobec komendanta Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie. Leszek Kraskowski od początku zdecydowanie odrzuca te oskarżenia, twierdząc, że ktoś go wrobił.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
„Archipelag Białoruś. Relacje byłych więźniów politycznych” – premiera publikacji Ośrodka Studiów Wschodnich
Kraskowski ujawnia dane mężczyzny, który miał go zaatakować
Sondaż: 69 proc. badanych uważa, że zwrócenie orderu przez Zełenskiego było obraźliwe wobec Polski