Pełczyńska-Nałęcz: jesteś bezdzietna, popracujesz dłużej. Co na to rząd? [SONDA]
Wypowiedź minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz na temat wieku emerytalnego kobiet wywołała ożywioną debatę. Nie tylko wśród polityków. Szefowa resortu zasugerowała, że warto zastanowić się nad rozwiązaniem, w którym kobiety nieposiadające dzieci przechodziłyby na emeryturę w tym samym wieku co mężczyźni.
Pełczyńska-Nałęcz: zacznijmy rozmawiać
Minister podkreśliła jednak, że nie przedstawia gotowego projektu zmian, lecz zachęca do rozpoczęcia dyskusji o przyszłości systemu emerytalnego.
W programie „Tłit” Wirtualnej Polski Pełczyńska-Nałęcz wskazała, że obecne przepisy powinny zostać poddane analizie w związku z niekorzystnymi trendami demograficznymi i wydłużającym się okresem aktywności zawodowej. Obecnie kobiety nabywają prawo do emerytury po ukończeniu 60 lat, natomiast mężczyźni pięć lat później.
Jak zauważyła minister, „co czwarty mężczyzna w ogóle nie dożywa do emerytury”, dlatego – w jej ocenie – docelowo wiek emerytalny kobiet i mężczyzn „powinien się gdzieś spotkać”.
Jednocześnie zaznaczyła, że wychowywanie dzieci wiąże się z dodatkowymi obowiązkami i wysiłkiem, który powinien znaleźć odzwierciedlenie w systemie emerytalnym. Z tego względu kobiety posiadające dzieci mogłyby korzystać z innych zasad niż kobiety bezdzietne, które – według przedstawionej koncepcji – mogłyby przechodzić na emeryturę na takich samych warunkach jak mężczyźni.
Rząd nie popełni drugi raz tego błędu?
Mimo licznych komentarzy, jakie wywołała jej wypowiedź, rząd zapewnia, że nie prowadzi prac nad podniesieniem ustawowego wieku emerytalnego. Jeszcze kilka miesięcy temu, podczas przeglądu systemu emerytalnego, ponownie zadeklarowano, że nie ma ani politycznej zgody, ani planów wprowadzenia takich zmian. Nic nie wskazuje również na to, by podobne decyzje miały zostać podjęte przed kolejnymi wyborami.
Zamiast wydłużania wieku emerytalnego rząd chce zachęcać Polaków do dłuższej aktywności zawodowej poprzez rozwiązania finansowe. Wśród rozważanych propozycji znajdują się m.in. korzystniejsze zasady wyliczania świadczeń dla osób odkładających przejście na emeryturę czy rekompensaty za niewypłacone „trzynastki” dla tych, którzy pozostaną na rynku pracy.
Źródło: Republika, Wirtualna Polska, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X