Nagroda pocieszenia dla Szejny za utratę stołka w MSZ? Ma nową fuchę
Andrzej Szejna z Nowej Lewicy problemy ma już za sobą? Po upadku z funkcji wiceministra spraw zagranicznych wiele wskazuje na to, że wylądował względnie miękko. Teraz będzie wiceprzewodniczącym sejmowej komisji do spraw obrony narodowej.
O sprawie poinformował dziennik Echo Dnia.
Poseł Nowej Lewicy Andrzej Szejna został wiceprzewodniczącym Komisji Obrony Narodowej. Wcześniej był jednym z zastępców Radosława Sikorskiego w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Odszedł w atmosferze skandalu.
Andrzej Szejna miał skłamać w swoim oświadczeniu. Chodziło o weryfikację przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego w związku z dostępem do informacji ściśle tajnych. Poseł miał też problemy alkoholowe. Szejnie zarzucano także nieprawidłowe rozliczanie kilometrówek.
Szejna podkreśla, że nowa funkcja ma „ścisły związek z aktualnymi priorytetami państwa”.
Dzisiaj polityka zagraniczna i bezpieczeństwa to najważniejsze elementy polityki rządu, więc wykorzystując swoje doświadczenie w sprawach bezpieczeństwa zostałem powołany do kierownictwa największej komisji w Sejmie
- powiedział.
Dziennik opisuje, że w swojej pracy sejmowej zajmował się m.in. sprawami zagranicznymi, bezpieczeństwem oraz tematyką gospodarczą. Polityk podkreślił, że nowa funkcja będzie miała także wymiar regionalny.
To ma wymiar geopolityczny, ale też ważny dla naszego regionu, bo mamy zakłady MESKO, które się rozbudowują, a bardzo wiele przedsiębiorstw rozwija się i świadczy usługi dla wojska
– powiedział Szejna.
Stoi przede mną wyzwanie dotyczące obrony cywilnej. To są też kwestie bunkrów i schronień dla ludności cywilnej, które trzeba tworzyć i utrzymywać, a to wymaga ogromnych środków
– dodał polityk Lewicy.
Źródło: Republika, Echo Dnia
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X