Matecki o „niezależności” audytora w swojej sprawie: To wygląda jak polityczne zlecenie
Jeden z najbliższych współpracowników Romana Giertycha. Adwokat marszałka Olgierda Geblewicza w sprawie przeciwko Dariuszowi Mateckiemu, adwokat Stanisława Gawłowskiego, kojarzony także jako obrońca słynnego „Foki” – człowieka znanego z interesów z Romanem Giertychem. Taki właśnie „niezależny” audytor przygotował raport, na podstawie którego prokuratura postawiła zarzuty posłowi Mateckiemu. Zlecono mu to bez konkursu i wziął za to ogromne pieniądze.
Stawka: 500 zł za godzinę pracy. Do tego aneks przewidywał 250 zł netto za godzinę czasu dojazdu. Zarobił łącznie kilkadziesiąt tysięcy złotych bez konkursu. O tym jak wyglądał sam "audyt" będziemy rozmawiać po zmianie władzy
– napisał na platformie X Dariusz Matecki.
Ten sam człowiek wielokrotnie publicznie mnie atakował, komentował moje sprawy, oznaczał Giertycha i polityków Platformy, w tym Magdalenę Filiks, a później przygotował audyt, który stał się podstawą polityczno-prokuratorskiej narracji przeciwko mnie
– przypomniał poseł PiS
I podkreślił, że audytor w takiej sprawie powinien być osobą bezstronną, bez konfliktu interesów, bez osobistej i politycznej niechęci do osoby, której sprawa dotyczy.
Tutaj mamy dokładne przeciwieństwo (...). To wygląda jak polityczne zlecenie, którego celem od początku było postawienie zarzutów konkretnej osobie
– podsumował Matecki.
Przypomnijmy, że Dariusz Matecki został oskarżony o współdziałanie z ówczesnymi dyrektorami Lasów Państwowych przy fikcyjnym i pozornym zatrudnieniu. : Prokuratura zarzuca politykowi, że w okresie od czerwca 2020 roku do października 2023 roku pobierał pensję z budżetu państwowego przedsiębiorstwa, mimo braku realnie świadczonej i weryfikowalnej pracy.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Matecki o „niezależności” audytora w swojej sprawie: To wygląda jak polityczne zlecenie
Zełenski nie przyjedzie do Gdańska. Przydacz: wystawił Tuska na pośmiewisko
O bezpieczeństwie i współpracy gospodarczej rozmawia prezydent w Turcji