Kempa: Tusk wykonawcą woli Niemców w walce ze Stanami
Doradca prezydenta RP, minister Beata Kempa, w wywiadzie dla Radia Republika wyjaśniła, dlaczego udało się uwolnić Andrzeja Poczobuta dopiero teraz oraz ostro skrytykowała premiera Donalda Tuska za jego wypowiedzi w „Financial Times”. Zdaniem Kempy za sukcesem stoi bezpośrednie zaangażowanie prezydenta USA Donalda Trumpa, a wywiad Tuska to „skrajna nieodpowiedzialność” służąca niemieckim interesom.
W rozmowie z Radiem Republika Beata Kempa podkreśliła, że uwolnienie Andrzeja Poczobuta to efekt bardzo skomplikowanej operacji, w której obok cichej pracy dyplomatycznej decydujący okazał się czynnik polityczny.
W mojej ocenie, zgadzam się też z tymi publicystami, komentatorami, którzy znają realia […], że bardzo dużą rolę tutaj odegrał prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump – powiedziała.
Dodała, że polski prezydent Karol Nawrocki „od samego początku” zabiegał o wolność więzionych przez reżim Łukaszenki, w tym o Poczobuta.
Bez tego czynnika to by się kolejny raz mogło po prostu nie udać – podkreśliła Kempa, przypominając, że wcześniej, mimo posiadania „asa atutowego” w postaci więzionego Rubcowa, wymiana nie doszła do skutku.
Minister Beata Kempa zdecydowanie odniosła się do wywiadu premiera Donalda Tuska dla „Financial Times”, w którym szef rządu zasugerował, że za kilka miesięcy grozi nam wojna z Rosją i wyraził wątpliwości co do gotowości USA do wypełnienia artykułu 5 traktatu NATO.
To mogła być bardzo zaplanowana akcja, bardzo cynicznie zaplanowana akcja – oceniła.
Zdaniem doradcy prezydenta wypowiedź Tuska to nie tylko „skrajna nieodpowiedzialność”, ale również działanie obliczone na dwa cele: zewnętrzny – przypodobanie się tym, którzy chcą budować w Europie „NATO-bis” bez dominującej roli USA, oraz wewnętrzny – odwrócenie uwagi od braku realizacji obietnic wyborczych.
Kempa wskazała, że premier Tusk jest „absolutnie wykonawcą woli Niemców” i „emanacją” ich polityki wypierania Stanów Zjednoczonych z bezpieczeństwa Europy. Przypomniała niemiecką strategię militarną, w której Berlin otwarcie deklaruje chęć przejęcia koordynacji bezpieczeństwa kontynentu i budowania największej armii w Europie.
Donald Tusk w tej sprawie jest absolutnie wykonawcą woli Niemców – stwierdziła wprost.
Ostrzegła, że w razie zagrożenia na wschodniej flance „nawet jeśli Niemcy uzbroją się po zęby, to […] z łaski na uciechę dostaniemy 5 tys. hełmów”.
Na koniec rozmowy Beata Kempa odniosła się do decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o podjęciu kroków prawnych w sprawie odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Prezydent czeka obecnie na wymagane prawem opinie marszałków Sejmu i Senatu.
Pan prezydent pokazując, że trzeba żyć przede wszystkim w kraju praworządnym […] będzie dochowywał procedur – podkreśliła Kempa.
Wyraziła żal, że w Polsce kiedykolwiek zastosowano politykę „grubej kreski”, której skutki – jej zdaniem – odczuwamy do dziś.
Bardzo, bardzo żałuję, że w Polsce kiedykolwiek była taka polityka grubej kreski – powiedziała.
Minister Beata Kempa zakończyła apelując o ostrożność w komentowaniu sprawy Poczobuta i o skupienie się na tym, co najważniejsze – realnym bezpieczeństwie Polski, które jej zdaniem zależy od silnego sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i NATO.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X