Jakubiak w Radiu Republika: To jest Ministerstwo Eutanazji Narodu Polskiego
W wywiadzie dla Radia Republika Marek Jakubiak ocenił, że nadchodzące wybory na Węgrzech mogą być wzorem dla rządu Tuska w 2027 roku. „Polska jest dwa lata przed wygraną; my już doświadczamy tej dobroci unijnej” – ostrzegł poseł, wskazując na „inżynierię umysłów”, kryzys gospodarczy, paraliż administracji i celowe osłabianie przedsiębiorczości oraz służby zdrowia. Wezwał prawicę do solidarności z Węgrami i wyciągnięcia wniosków z „zmęczenia materiału” po 16 latach rządów Orbána.
W poranku Radia Republika Marek Jakubiak ostrzegł, że zwycięstwo liberalnej opozycji na Węgrzech w wyborach parlamentarnych 12 kwietnia 2026 roku może stać się wzorem dla rządów Donalda Tuska w Polsce. Gość podkreślił, że obecna władza na Węgrzech ma większość konstytucyjną i „oni (Koalicja 13 grudnia - przyp. red.) będą starali się zrobić tak, żeby w przyszłych naszych wyborach w 27 roku pokazać, że można”. Zdaniem Jakubiaka scenariusz ten opiera się na „inżynierii” umysłów – „zbudowanej na bazie nauki”, z udziałem psychologów społecznych i sztucznej inteligencji, gdzie „to, że to nie ma z prawdą niczego wspólnego nie ma znaczenia”.
Jakubiak porównał sytuację Węgier do Polski sprzed dwóch lat:
Polska jest dwa lata przed wygraną. To znaczy, że my już doświadczamy tej dobroci unijnej w Polsce i że my już jesteśmy dwa lata do przodu przed wygraną.
Ostrzegł, że Węgrzy „dopiero się przekonają teraz, co te oznaczenia znaczą, co te słowa znaczą, jak zobaczą, jak rządzi liberał unijny”. Podkreślił konieczność solidarności prawicy:
Nie możemy Węgier zostawić samym sobie. Prawica węgierska musi czuć oparcie w prawicy polskiej.
Gość wskazał na błąd Viktora Orbána – zbyt długie trzymanie władzy:
Orbán zrobił generalnie dość duży błąd, dlatego że tu nastąpiło zmęczenie materiału.
Zdaniem Jakubiaka „ludzie po prostu chcą czegoś nowego”, a odpowiedź na pytanie, dlaczego głosowano przeciwko Orbanowi, w większości brzmiała: „bo chcemy zmiany”.
Wezwał do wyciągnięcia wniosków także w Polsce: „polska polityka powinna z tego głęboko idące wnioski wyciągnąć”, w tym odświeżenie ruchu w PiS i rozważenie przekazania władzy młodszym liderom, takim jak Przemysław Czarnek.
Jakubiak ostro skrytykował politykę gospodarczą rządu Tuska. Zdiagnozował paraliż decyzyjny w administracji – urzędnicy „w ogóle nie podejmują decyzji, ponieważ obawiają się późniejszych ewentualnych rozliczeń”. Wskazał na rosnące zadłużenie publiczne (zbliżające się do progu 60 proc. PKB, z kreatywną księgowością ministra Domańskiego) oraz dramatyczną sytuację przedsiębiorców.
Gość alarmował też o kryzysie w ochronie zdrowia: powrót limitów, przepisywanie pacjentów na poźniejsze terminy i brak badań diagnostycznych (np. tomografii).
To nie jest Ministerstwo Zdrowia, tylko Ministerstwo Eutanazji Narodu Polskiego” – gorzko ironizował.
Według niego polityka rządu – łącznie z promowaniem postaw antyrodzinnych i brakiem profilaktyki – prowadzi do celowego „redukowania obywateli”, zwłaszcza starszych.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X