Burza po wpisie Grodzkiego. Internauci nie zostawili na nim suchej nitki
Wpis senatora Tomasza Grodzkiego o "załatwionym stażu" córce Adamowi Abramczykowi wywołał burzę w internecie. - Około 99,9% komentarzy krytycznych, przy poparciu na poziomie statystycznego zera. Sieć odczytała wypowiedź nie jako ripostę, lecz jako publiczne przyznanie, że w KO sprawy załatwia się po znajomości, a wdzięczność kupuje zakazem krytyki - zauważa ośrodek analityczny Res Futura Data House.
Res Futura: Niemal wszystkie komentarze krytyczne wobec wpisu Grodzkiego
Przedsiębiorca Adam Abramczyk, który zasłynął ze wspierania Koalicji Obywatelskiej, zamieścił wpis, w którym krytycznie odniósł się do decyzji Rafała Trzaskowskiego.
Rafał Trzaskowski, najlepiej widać na przykładzie dzisiejszej dymisji Renaty Kaznowskiej. Nie potrafił nawet obronić osoby, która w Warszawie robiła praktycznie wszystko za niego. Opatrzność czuwała nad Polską 1 czerwca 2025 roku
- napisał.
Na to zareagował senator Tomasz Grodzki.
Przykro czytać to, co pan wypisuje na temat KO i jej członków. Zapomniał pan, jak u bardzo ważnego polityka KO zabiegał pan o staż w Senacie dla córki. Staż się odbył i obie strony były bardzo zadowolone, dlatego obecne pańskie ataki są po prostu niesmaczne
- stwierdził.
Wpis byłego marszałka senatu został negatywnie przyjęty przez zdecydowaną większość internautów, co zauważył ośrodek analityczny Res Futura Data House.
Wpis Tomasza Grodzkiego o "załatwionym stażu" córce Adamowi Abramczykowi wywołał jednodniową lawinę, 3MLN zasięgu i blisko 56 tys. interakcji. Około 99,9% komentarzy krytycznych, przy poparciu na poziomie statystycznego zera. Sieć odczytała wypowiedź nie jako ripostę, lecz jako publiczne przyznanie, że w KO sprawy załatwia się po znajomości, a wdzięczność kupuje zakazem krytyki: oś nepotyzmu zgarnęła niemal połowę całego zaangażowania. Ironiczne "brawo, są szczerzy do bólu" okazało się najskuteczniejszym nośnikiem ataku
- możemy przeczytać.
Źródło: Republika, Res Futura Data House, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X