Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
12:06 Polska: W środę ceny maksymalne paliw będą wyższe niż we wtorek. Litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,96 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a diesla - 6,46 zł
11:54 Śląskie: Bielska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku szybowca
10:47 Lubuskie: Śledztwo w sprawie wypadku, w którym zginęły trzy osoby
10:00 Częstochowa: Zarzut za rozbój z użyciem noża i wzięcie zakładnika
09:58 Kujawsko-pomorskie: Przywrócono ruch na S5 koło Żnina w kierunku Gdańska
09:20 Wielkopolskie: DK24 zablokowana po wypadku w powiecie międzychodzkim
08:17 Donald Trump: podpisanie porozumienia z Iranem możliwe w ciągu dwóch-trzech dni
Ważne Ukazała się najnowsza książka prof. Sławomir Cenckiewicz, Michał Rachoń i Grzegorz Wierzchołowski. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Elbląg i poseł Teresa Wilk zapraszają na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 9 czerwca, godz. 17:00, Szkoła Wyższa im. Bogdana Jańskiego filia w Elblągu, ul. Stoczniowa 10
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Jelenia Góra zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 10 czerwca, godz. 18:00, aula w domu katechetycznym, ul. Mikołaja Kopernika 1, Jelenia Góra
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skierniewice zaprasza na spotkanie z mec. Jerzym Kwaśniewskim prezesem Instytutu na rzecz kultury prawnej ORDO IURIS oraz posłem Pawłem Sałkiem. 11 czerwca, g. 18:00 Akademia Nauk Stosowanych, ul. Stefana Batorego 64C, Skierniewice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Wrocław zaprasza na spotkanie z legendą Solidarności Adamem Borowskim. 11 czerwca, godz. 18:00. Siedziba Solidarności, aula Bł. Ks. J. Popiełuszki
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" i Wolni Polacy zapraszają na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża - 11 czerwca, godz. 19:00, Lubin - Rynek - Pomnik Solidarności
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Oświęcim zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 12 czerwca, godz. 18:00 ul. Generała Jarosława Dąbrowskiego 11a, Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Chrzanów zaprasza na spotkanie z posłami Mariuszem Krystianem, Pawłem Szrotem. 12 czerwca, godz. 18:00 "Ale Sztuka Bistro", ul. Rynek 14, Chrzanów
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” Ciechanów zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 17.00, ul. Mickiewicza 1, Ciechanów, Sala NSZZ Solidarność
Wydarzenie Klub ,,Gazety Polskiej” zaprasza na spotkanie z Posłem do PE Jackiem Ozdobą, Senatorem RP Krzysztofem Bieńkowskim, 12 czerwca, godz. 19.00, ul. Witosa 1, Chorzele, Strażnica OSP
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bydgoszcz zaprasza na spotkanie z dr Stefanem Patuszewskim, autorem książki "Bydgoska młodzież na barykadach lat 80 XX wiek". 13 czerwca, godz. 13:00 Biblioteka UKW, I piętro Bydgoszcz
Wydarzenie ROG zaprasza na Marsz Pamięci w Auschwitz. 86. rocznica transportu Polaków. 14 czerwca, 12:00, Plac przed dworcem PKP Oświęcim
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Zbigniewem Krysiakiem 15 czerwca, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP na rynku w Bytomiu.
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Koszalin zaprasza na spotkanie z byłym premierem Mateuszem Morawieckim. W spotkaniu wezmą udział także posłowie: Małgorzata Golińska i Marek Subocz. 15 czerwca, godz. 18:00, Kino Wolność, ul. Wyszyńskiego 65, Szczecinek
Wydarzenie 16 czerwca o g. 12.00 przy kościele św. Jana Chrzciciela w Międzyrzeczu odbędzie się uroczystość odsłonięcia Pomnika żołnierzy PZW Obwód "Maria"
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Hrubieszów zaprasza na spotkanie z konstytucjonalistą Oskarem Kidą. 18 czerwca, godz. 17:00. HSM Słoneczko, ul. Polna 19, Hrubieszów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Odolanów zaprasza na uroczystość 80. rocznicy śmierci Jana Kempińskiego 21 czerwca, godz. 13:30 pod Pomnikiem Pamięci Bitwy pod Odolanowem
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prof. Janem Majchrowskim. 17 czerwca (środa), godz. 17:30 aula C Uniwersytetu Zielonogórskiego, przy al. Wojska Polskiego 69 w Zielonej Górze

NASZ NEWS: Czarna mgła TVN24 – facebookowy atak na Karola Nawrockiego

Źródło: Biblioteka Reklam Meta Ads (TVN24), kolaż własny

Portal Telewizji Republika dotarł do kolejnych kontrowersyjnych kampanii w Meta Ads. Wczoraj, 28 maja 2025 r., stacja TVN24 uruchomiła w ekosystemie Meta (Facebook i Instagram) dwie reklamy polityczne skierowane przeciwko obywatelskiemu kandydatowi popieranemu przez Prawo i Sprawiedliwość, Karolowi Nawrockiemu. Z pozoru to zwykłe „sponsorowane posty z pytaniami dziennikarskimi”, w rzeczywistości – pokazowy przykład czarnego PR-u, w którym sugestia zastępuje argument, a graficzne „efekty specjalne” mają wywołać u odbiorcy pożądane emocje, zanim ten w ogóle kliknie link.

Źródło: Biblioteka Reklam Meta Ads (TVN24)

Czerwony filtr strachu, czyli jak obraz buduje narrację

Zacznijmy od detali graficznych, bo to one najmocniej pracują na skojarzenia. W obu kreacjach widzimy silnie przycięty portret mężczyzny, przefiltrowany do prawie monochromatycznej szarości i niemal całkowicie pozbawiony tła. Na tę zimną paletę nałożono grubą smugę karminowej czerwieni rozpływającą się niczym plama światła z ciemni fotograficznej, lecz w praktyce przywodzącą na myśl alarm, zagrożenie albo… winę. Nie jest istotne, kogo dokładnie przedstawia zdjęcie – zresztą kadr jest tak wąski, że pozostaje anonimowy. Ważne, że zestawienie czerni, szarości i czerwieni od lat stanowi klasyczny kod wizualny dla „afery” oraz „niebezpiecznego sekretu”.

Kłuje również w oczy brak kontry kolorystycznej: nie ma złagodzenia tonów, nie pojawia się nic, co mogłoby wizualnie zniuansować przekaz. W efekcie widz dostaje w twarz jednoznaczną sugestię: tu czai się coś brudnego, niepokojącego, wymagającego natychmiastowego wyjaśnienia. Zanim przeczytamy choćby jedno zdanie tekstu, podprogowa diagnoza została postawiona.

Od niby-pytania do oskarżenia: semantyka nagłówka

Po warstwie obrazu przychodzi warstwa słów. Nagłówek w obu egzemplarzach brzmi identycznie: „Niejasna przeszłość kandydata i związane z nią liczne wątpliwości. Oto wszystkie pytania wokół Karola Nawrockiego.” To z pozoru niewinna konstrukcja – przecież „tylko pytamy”. W rzeczywistości mamy do czynienia z retoryką insynuacji: najpierw stwierdzenie („niejasna przeszłość”), zaraz potem wzmocnienie („liczne wątpliwości”), a na koniec zapowiedź rzekomej listy „wszystkich pytań”. Mechanizm jest prosty: widz, który nie zna szczegółów biografii Nawrockiego, zostaje błyskawicznie utwierdzony w przekonaniu, że gdzieś muszą istnieć poważne braki, luki albo kompromitujące epizody – bo przecież inaczej redakcja nie pompowałaby płatnej dystrybucji materiału.

Nie sposób też nie zauważyć, że w nagłówku nie pada żaden fakt ani konkret. Nie ma dat, nazwisk, dokumentów, cytatów. Jest wyłącznie metastwierdzenie o problemie, który ponoć dopiero za chwilę zostanie wyłożony. Tak buduje się clickbait polityczny: na niedopowiedzeniu, które ma generować emocjonalny impuls, nie zaś racjonalną ciekawość.

Kilkaset złotych na domysły w 14 godzin – kulisy biblioteki reklam Meta

Spójrzmy teraz na twarde dane, które sama Meta publikuje w bibliotekach przejrzystości. Obie reklamy zostały opatrzone zielonym statusem „aktywna”, a sekcja „Rozpoczęto wyświetlanie” wskazuje maj 2025. Dokładna data zamieszczenia to 28 maja, a łączny czas aktywności w chwili wykonywania zrzutu – 14 godzin. To oznacza, że kampania zaczęła się dosłownie wczoraj i już zdążyła dotrzeć do tysięcy użytkowników.

Pierwsza kreacja (identyfikator biblioteki: 994149085867455) została przewidziana dla grupy odbiorców przekraczającej milion osób. Szacunkowy budżet dzienny, jak podaje Meta, mieści się w przedziale 100–199 zł. Po zaledwie kilkunastu godzinach zobaczyło ją od 15 do 20 tys. internautów. Druga, uboższa wersja (ID: 675270498744905) celuje w mniejszy segment 10–50 tys. użytkowników, deklaruje dzienny budżet poniżej 100 zł i w tym samym czasie zebrała między 1 a 2 tys. wyświetleń. Oba wpisy mają identyczny tekst, identyczną grafikę i identyczną deklarację sponsora: „TVN24 – opłacone przez TVN24”.

W teorii to mało spektakularne kwoty. W praktyce – przy dobrze dobranych parametrach targetowania – są wystarczające, by w ciągu kilkudziesięciu godzin zaszczepić w bańce informacyjnej wyraźny trop: „Karol Nawrocki = problemy z przeszłością”. Tym bardziej że reklamy są powielane równolegle na Facebooku i Instagramie, co zwiększa częstotliwość styku użytkowników z przekazem.

Propaganda w przebraniu newsa – etyczny parawan sponsora

Kluczowy paradoks polega na tym, że TVN24 występuje tu jednocześnie jako medium informacyjne i jako strona zaangażowana, która płaci za wypromowanie określonej narracji. Formalnie wszystko jest w porządku: platforma wymaga oznaczenia „Sponsorowane”, zaś przepisy unijne – informacji o płatniku. Jednak dla przeciętnego odbiorcy baneru liczy się mniej to, kto wyłożył pieniądze, a bardziej autorytet marki, która firmuje materiał.

Stacja informacyjna, powinna – przynajmniej w teorii – zachowywać dziennikarską bezstronność. Gdy jednak decyduje się wydać pieniądze, by poszerzyć zasięg własnych sugestii obliczonych na podważenie reputacji konkretnego kandydata, wchodzi w rolę gracza politycznego. To nie jest już neutralne „relacjonowanie faktów” – to aktywne kształtowanie obrazu rzeczywistości. Na tym właśnie polega skandaliczność sytuacji: widz nie jest informowany, że zapowiadany materiał publicystyczny może w ogóle nie zawierać nowych danych, lecz jedynie podbijać insynuacje.

Co więcej, sponsorowanie własnych treści w sieci społecznościowej omija tradycyjny filtr krytyki redakcyjnej. Artykuł na portalu można komentować, recenzować, cytować i punktować za ewentualne błędy. Reklama w feedzie, zwłaszcza mobilnym, żyje sekundy – pojawia się, wzbudza odruchowy niepokój, znika w odmętach scrolla, a jej osad zostaje w pamięci.

Te reklamy to przykład desperacji ze strony mainstreamowych mediów. Publikowanie na 2 dni przed ciszą wyborczą komunikatów jednoznacznie uderzających w jednego z kandydatów i dodawanie im zasięgów sponsorowanych wpisuje się w prowadzenie kampanii negatywnej. Wszystko to przykryte pod płaszczykiem "krytyki prasowej" - komentuje ekspert. ds komunikacji strategicznej Piotr Okulski.

Sprawdzona recepta na czarny PR – dlaczego to zabrzmi głośno?

Jeśli spojrzeć szerzej, mamy do czynienia z klasycznym, wieloetapowym schematem negatywnej kampanii. Etap pierwszy to rzucona podprogowo wątpliwość („niejasna przeszłość”), etap drugi – napędzanie zasięgu płatną dystrybucją, etap trzeci – lawina wzmianek w mediach społecznościowych i portalach, które powołają się na „pytania zgłaszane w sieci”, a w konsekwencji etap czwarty – odpowiedzi sztabu wyborczego, które, czy się chce czy nie, utrwalą słowa-klucze „Nawrocki” i „wątpliwości” w jednym zdaniu.

W ten sposób powstaje medialna laurka odwrócona: im więcej dementi, tym silniejsze skojarzenie z problemem. TVN24 może później umyć ręce, mówiąc „my tylko pytamy”. Ale to „tylko” już wykonało swoją pracę: spiąć w jedno zdanie nazwisko kandydata i flagi ostrzegawcze.

Jednocześnie stacja rytualnie zasłania się hasłem „interesu publicznego”, choć jedyną konkretną liczbą, którą znajdziemy w nagłówku, jest właśnie koszt własnej reklamy. Nigdzie nie podano choćby jednego dokumentu, aktu prawnego czy archiwalnego wycinka prasy. Wszystkie „liczne wątpliwości” pozostają w sferze mgły, tej samej czerwonej mgły, która dominuje na grafice.

Źródło: Analiza Portalu TV Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X