Reforma ETS pod ostrzałem Czarnka: to eksperyment, który niszczy polską gospodarkę
Komisja Europejska zaprezentowała projekt reformy unijnemu systemu handlu uprawnieniami do emisji CO2 ( EU ETS). Zdaniem prof. Przemysława Czarnka "Komisja Europejska proponuje jedynie kosmetyczne korekty, a system nadal będzie podbijał ceny energii, osłabiał polski przemysł i drenował portfele Polaków". - Nie potrzebujemy łagodniejszego ETS. Potrzebujemy wyjścia z ETS - podkreślił kandydat na premiera z Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
Nowa propozycja KE ws. ETS. Płażyński: „To dalsze dobijanie przemysłu”
Komisja Europejska zaproponowała w piątek w ramach reformy systemu handlu emisjami ETS, by państwa UE przeznaczały co najmniej 50 proc. przychodów z aukcji ETS na inwestycje w dekarbonizację.
System handlu emisjami to nasz sztandarowy instrument klimatyczny. Minęło 20 lat, odkąd po raz pierwszy wdrożyliśmy ten system w Europie. Działa on dobrze i stanowi skuteczny sposób na pokazanie, jak inwestować w mądrzejszy sposób
- powiedziała na konferencji prasowej wiceprzewodnicząca KE Teresa Ribera.
KE chce utrzymać po 2030 r. instrumenty solidarnościowe skierowane do krajów o niższych dochodach, w tym Polski. Zaproponowała utrzymanie Funduszu Modernizacyjnego (FM), z którego korzysta 12 państw UE, w tym Polska.
Z propozycji KE wynika jednak, że skala wsparcia w ramach FM ma być o wiele niższa, bo w przyszłej dekadzie zostanie on sfinansowany z puli 280 mln uprawnień. Przy zakładanej przez KE cenie na poziomie 75 euro za jedno pozwolenie fundusz może więc wynieść 21 mld euro.
Rozwiązania zaproponowane przez Komisję Europejską zostały mocno skrytykowane przez polityków Prawa i Sprawiedliwości (PiS).
Miała być reforma ETS, a będzie dalsze dobijanie przemysłu w UE. W obecnym układzie władzy nie ma jednak odważnych, którzy przyznaliby, że polityka dekarbonizacji to jest szaleństwo i się z tego wycofali. Pani komisarz von der Leyen czekam gdy za swoją szkodliwą, antyeuropejską działalność otrzyma Pani order, od Chińskiej Republiki Ludowej! Panie premierze Donaldzie Tusku, jak zwykle nic Pan nie załatwił. Panie prezesie Jarosławie Kaczyński, wyjście z ETS ze względów bezpieczeństwa Polski to musi być jedna z pierwszych decyzji przyszłego parlamentu!
- napisał poseł Kacper Płażyński.
Z kolei była premier Polski, Beata Szydło wskazała, że "zaproponowane dziś przez Komisję Europejską „zmiany” w ETS praktycznie nic nie wnoszą".
To dalej ta sama, zabójcza dla europejskiej gospodarki, polityka. Co najgorsze, Komisja Europejska nie zaproponowała nic w kwestii zmian w ETS2. A ETS2 uderzy najmocniej w portfele milionów Europejczyków - a zwłaszcza Polaków
- wskazała europoseł PiS-u.
Z kolei prof. Przemysław Czarnek zauważył, że "Donald Tusk znowu dał się ograć w Brukseli".
Obiecywał realne zmiany w ETS, które miały obniżyć rachunki za prąd. Efekt? Komisja Europejska proponuje jedynie kosmetyczne korekty, a system nadal będzie podbijał ceny energii, osłabiał polski przemysł i drenował portfele Polaków. Nie potrzebujemy łagodniejszego ETS. Potrzebujemy wyjścia z ETS
- napisał.
Następnie przypomniał o tym, że gotowy jest projekt wycofania Polski z systemu ETS.
Mój projekt ustawy jest gotowy. Czas skończyć z eksperymentem, który niszczy polską gospodarkę i skazuje Polaków na coraz wyższe rachunki za prąd
- zakończył.
Źródło: Republika, X, PAP.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Julia Wieniawa zmieni TVN na Polsat? Ma zasiąść w jury "Tańca z Gwiazdami"
Czarzasty histeryzuje po wecie prezydenta. "Skrzywdził pan dzisiaj masę ludzi"
Nasza Czytelniczka alarmuje: hałda odpadów poprzemysłowych zagraża ludziom i przyrodzie