Dlaczego Arłukowicz jest tak pobudzony w kwestii Szpitala Południowego?
Dziennikarz Szymon Jadczak wyjaśnił w najnowszym wpisie w mediach społecznościowych zachowanie Bartosza Arłukowicza, który jest bardzo pobudzony, kiedy pytany jest o aferę Szpitala Południowego w Warszawie.
Dlaczego Bartosz Arłukowicz zachowuje się w sprawie afery Szpitala Południowego jak ranne zwierzę? Kąsa, szczeka, gryzie, atakuje? – pyta dziennikarz Wirtualnej Polski.
Okazuje się, że odpowiedź nie jest aż tak skomplikowana, ale należało jej dłuższą chwilę poszukać. W mediach społecznościowych.
Ano dlatego, że w radzie nadzorczej szpitala, tej radzie, która przeoczyła wszystkie nieprawidłowości, za które już zresztą została odwołana, zasiada przyjaciel Arłukowicza Jerzy Sieńko – wyjaśnia Jadczak.
I jak prokuratura się rozpędzi w swoim śledztwie i pan Waldemar Żurek pozwoli, to i zarzuty karne za niedopełnienie obowiązków mogą członkowie rady usłyszeć – pisze Jadczak.
W swoim wpisie prezentuje screen dawnego, bo pochodzącego z 2019 roku, tweeta, który zamieścił Arłukowicz. W samych superlatywach rozpisywał się wówczas nad swoim przyjacielem Jerzym Sieńko.
Laudacja na cześć dr hab. Jerzego Sieńko przed wręczeniem medalu Zasłużony dla Miasta Szczecin. Lekarz. Chirurg. Transplantolog. Społecznik. Przyjaciel. Dobry kumpel. Wesoły i serdeczny gość – pisał w 2019 roku Arłukowicz o swoim przyjacielu, który jeszcze kilka dni temu zasiadał w radzie nadzorczej Szpitala Południowego.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Trzydzieści lat w służbie tradycji szlacheckiej. Związek Szlachty Polskiej poświęci swój sztandar
Anne Hathaway zostanie mamą! Aktorka pokazała ciążowy brzuszek
Gwiazda Argentyny odejdzie z Atletico? Padła jasna deklaracja