Pasjonująca powieść "Wschodni Gambit". Spotkanie autorskie z Dorotą Kanią
Zapraszamy do obejrzenia ciekawej rozmowy z redaktor Dorotą Kanią, autorką książki "Wschodni Gambit". Wyjątkowe spotkanie autorskie dotyczące jednej z najciekawszych powieści ostatnich lat.
"Wschodni Gambit" redaktor Doroty Kani to przełomowa powieść opowiadająca o walce, patriotyzmie i meandrach skomplikowanych działaniach wschodnich służb.
Ciekawa lektura do czytania, która zmienia spojrzenie na wiele spraw.
https://sklep.gazetapolska.pl/strona-glowna/160-wschodni-gambit.html
Głównym bohaterem jest profesor Stefan Nilsen. Niepozorny, chudy, wiecznie pochylony naukowiec z wyłupiastymi oczami, skrytymi za przyciemnionymi okularami, z ogromnym nosem, pod którym widnieje krótko przystrzyżony wąsik. Wygląda raczej na antykwariusza niż na pogromcę rosyjskich służb specjalnych, i nie tylko rosyjskich.
"Wschodni gambit" to książka o działaniach wywiadów, brudnych grach ludzi służb, wojnach, polityce i ogromnych pieniądzach.
Stefan Nilsen wraz z najbliższymi współpracownikami z nieformalnego think tanku musi rozwikłać zagadkę, kto jest informatorem rosyjskich służb i kim jest dziennikarz zwerbowany przez ludzi z komunistycznego wywiadu. Profesor ma coraz mniej czasu, a zdrajca jest bardzo blisko…
Autorką jest redaktor Dorota Kania. Dziennikarka, pisarka, reżyserka, scenarzystka.
Absolwentka wydziału filozofii Akademii Teologii Katolickiej, obecnie Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Pracowała w „Super Expressie”, „Życiu”, tygodniku „Nowe Państwo”, Radiu Plus, TVP,„Życiu Warszawy”, „Wprost”, „Gazecie Polskiej”, „Gazecie Polskiej Codziennie”. Zastępca redaktora naczelnego portalu Niezależna.pl, redaktor naczelna Telewizji Republika. Autorka i współautorka książek i filmów dokumentalnych, w tym bestsellerowej serii Resortowe dzieci.
Najnowsze
Strach Putina po ukraińskim kontrataku? Niedaleko jego rezydencji zamontowano zabezpieczenia
Andrzej Grabowski wrócił do głośnej wpadki. Tak tłumaczy dziś występ po alkoholu
Solna potęga Qemetica pójdzie w ręce Niemców? Związkowcy skierowali pismo do Tuska