Przejdź do treści
17:24 Główny Inspektor Farmaceutyczny wstrzymał w całym kraju obrót produktem leczniczym Lorazepam TZF. Decyzje mają związek z uzasadnionym podejrzeniem, że produkt nie spełnia przewidzianych dla niego wymagań jakościowych
17:03 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad nowym wzorem paszportu, a także zmianą ustawy o dokumentach paszportowych, która pozwoli wysyłać nowe paszporty przesyłką kurierską
16:49 Unia Europejska: Kraje członkowskie zatwierdziły złagodzenie przepisów dotyczących limitów emisji CO2 dla producentów pojazdów ciężkich. Zabiegały o to koncerny motoryzacyjne
16:00 Śląskie: Rok więzienia w zawieszeniu dla naturopaty za wmawianie chorym na nowotwory, że nie mają raka
15:28 Kraków: Poseł PiS skarży do NSA wyrok WSA w sprawie strefy czystego transportu
14:39 Norwegia: Rząd ogłosił obniżkę podatków od paliw
14:35 Bliski Wschód: Z powodu gróźb Iranu część amerykańskich uczelni przechodzi na tryb zdalny
14:14 IMGW: ocieplenie na Wielkanoc. Temperatura do 20 st. C na zachodzie kraju
Republika Dziękuję Republice, jej widzom i wszystkim osobom ją wspierającym, Klubom Gazety Polskiej, Strefie Wolnego Słowa. Nie będzie wolnej Polski bez Republiki, bez możliwości przekazywania prawdy - powiedział w naszej stacji Przemysław Czarnek
WAŻNE Wspieraj Telewizję Republika! Przekaż 1,5 procent podatku za pośrednictwem Pallotyńskiej Fundacji Misyjnej "Salvatti.pl". Nr KRS: 0000 309 499. Cel szczegółowy: Niezależne Media SWS
Portal tvrepublika.pl informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński o możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych Polski: Zamierzamy proponować takie działania, które nie będą prowadzić do uszczuplenia rezerw dewizowych. NBP nie proponuje „kredytu", a „przekazanie".
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Częstochowa zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt.pl w każdą sobotę i niedzielę od 12:00 do 16:00 pod Jasną Górą przy wjeździe na parking od ul. Klasztornej
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Poznań zbiera podpisy pod projektem ustawy StopPakt, 31 marca, od godz. 11.30, ul. Półwiejska, przy Pomniku Starego Marycha w Poznaniu
NBP Prof. Adam Glapiński, Prezes NBP: Zasoby złota NBP urosną do 700 ton, a Polska znajdzie się na liście TOP 10 z największymi zasobami złota.

Niemieckie zbrodnie, ucieczka, wysiedlanie. Wystawa w Berlinie

Źródło: Fot. PAP/Marcin Bielecki

Po ponad 20 latach przygotowań i kontrowersji w Berlinie otwarto stałą wystawę poświęconą milionom Niemców, którzy w wyniku II wojny światowej musieli opuścić byłe pruskie prowincje wschodnie i tereny osiedlenia w Europie Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej.

Centrum Dokumentacji „Ucieczka. Wypędzenie. Pojednanie” położone jest w centrum Berlina. Do Placu Poczdamskiego jest stąd kilkaset metrów. Wychodzących ze stacji metra Anhalter Banhof wita widok starannie odnowionego budynku dawnego Domu Niemieckiego, dziś mieszczącego centrum dokumentacji wypędzeń. Po drugiej stronie placu wzrok przyciągają pozostałości zabytkowej fasady Dworca Anhalckiego.

To z tego dworca Niemcy wywozili w czasie rządów Hitlera tysiące żydowskich mieszkańców Berlina do obozów koncentracyjnych. Obok ruin fasady rozciąga się zaniedbany teren Placu Askańskiego, miejsca wskazywanego jako możliwa lokalizacja planowanego w Berlinie Miejsca Pamięci i Spotkań, poświęconego polskim ofiarom niemieckiej okupacji w czasie II wojny światowej. Istnieje także projekt postawienia na Placu Askańskim Muzeum Emigracji. Jest tu obecnie eksponowana wystawa, której mottem są słowa pisarki Herty Mueller: „Nie potrafię sobie wyobrazić lepszego miejsca na budowę Muzeum Emigracji niż ruiny portalu Dworca Anhalckiego”.

Steinbach nie została nawet zaproszona

Do obejrzenia otwartej pod koniec czerwca wystawy stałej Centrum Dokumentacji „Ucieczka. Wypędzenie. Pojednanie” ustawiają się kolejki. Trudno się dziwić zainteresowaniu ekspozycją, o której dyskutowano i którą planowano ponad 20 lat.

O to, czy Niemcy mają prawo oficjalnie upamiętniać swoich wypędzonych rodaków, spierano się nie tylko w RFN, ale także w Polsce. O miejsce pamięci o wypędzonych Niemcach jako pierwsza apelowała Erika Steinbach, kwestionująca uznanie granicy polsko–niemieckiej. Steinbach została jednak ostatecznie odsunięta od prac nad Centrum Dokumentacji „Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie”, które jest wspierane przez fundację o tej samej nazwie, powołaną do życia przez Bundestag w 2008 r. Steinbach nie została nawet zaproszona na otwarcie placówki, którą kilka dni temu zwiedzała kanclerz Angela Merkel.

– To centrum dokumentacji wypełnia lukę w naszej ocenie historii – mówiła szefowa rządu z okazji otwarcia wystawy stałej Centrum. Podkreśliła, że „niezwykle ważne jest, aby historia wypędzenia Niemców była osadzona w historycznym kontekście przyczyn i skutków, a nie przedstawiana w oderwaniu od kontekstu”.

Dramaty historii i jednostek ukazane są z jednej strony w tradycyjnie „muzealny” sposób – za pomocą dokumentów, map, wykresów. Najsilniej przemawiają jednak okruchy biografii – czy to uwiecznione w formie osobistych opowieści uchodźców, prezentowanych m.in. na dużych ekranach, dających wrażenie spotkania, osobistej relacji, czy też zachowane w pozornie banalnych przedmiotach. Zestaw naczyń z obozu dla uchodźców, rower, buty, dziecięce rysunki i zabawki najmłodszych uciekinierów, sanie, skrzynie, w których mieścił się cały dobytek uciekających rodzin, w końcu telefon komórkowy współczesnego uchodźcy – historia ucieczek trwa i nikt nie daje gwarancji, że któregoś dnia nie stanie się udziałem kogoś z nas.

To Niemcy wywołali wojnę

Pierwsze piętro wystawy można zwiedzać swobodnie, nie ma narzuconego kierunku. Inaczej jest na drugim piętrze, na które prowadzą kręte schody. Część ekspozycji poświęcona 14 milionom Niemców, którzy w wyniku II wojny światowej musieli opuścić byłe pruskie prowincje wschodnie i tereny w Europie Środkowej, Południowo-Wschodniej i Wschodniej, ma ściśle określoną trasę zwiedzania.

Zwiedzający najpierw zobaczy egzemplarz „Mein Kampf” Hitlera, który ma przypominać, że to Niemcy wywołali wojnę. Później dowie się, co działo się na terenach okupowanych, m.in. w Polsce. Uświadomi sobie skalę Holokaustu. Zrozumie, że następstwem niemieckich zbrodni był nowy porządek w Europie, a z nim związane jest wysiedlenie kilkunastu milionów Niemców. Dopiero po tym obszernym wstępie dotrze do świadectw niemieckich wypędzonych.

W tej części za gablotami na tle ścian rysują się ciemne sylwetki. Możemy je wydobyć z cienia, zobaczyć twarze i wysłuchać historii wypędzonych przy pomocy specjalnych urządzeń-przewodników, które każdy odwiedzający muzeum otrzymuje przy wejściu. Zbliżenie „przewodnika” do symbolu słuchawek umieszczanego przy eksponatach uruchamia opowieść, której wysłuchać można w kilku językach, także po polsku.

Polskie akcenty wystawy

Niemiecka część wystawy szczególnie mocno gra na emocjach prywatnym wymiarem wysiedleń, okruchami wspomnień i szczegółami codzienności. Solniczka ze Szczecina w kształcie pieska, klucze od mieszkania w Królewcu, torebeczka zrobiona z worka na ziemniaki przez kobietę z Prus Wschodnich dla córeczki, maleńki miś zgubiony przez dziecko w czasie ucieczki, niedokończony haft, nóż kuchenny, z którym wypędzona nie rozstawała się, aby mieć czym się bronić przed gwałcicielami. Przedstawiono też nie zawsze łatwe losy przesiedlonych w powojennych Niemczech.

Nie brakuje akcentów polskich – od dokumentacji niemieckich zbrodni w Polsce, przez wspomnienie o przesiedlanych Polakach, po polskie osadnictwo na obecnych ziemiach zachodnich Polski. Szczególnie eksponowany jest plakat z 1946 roku z zaznaczonym na mapie Wrocławiem, wizerunkiem osadnika i napisem: „Nad Odrę. Po ziemię ojców i dobrobyt”. Uwagę przyciąga przerobiony przez wysiedlone ze Wschodu Polki, które wprowadziły się do poniemieckiego mieszkania w Zielonej Górze, portret cesarza Wilhelma II. Nowe lokatorki uznały, że bogato zdobiona rama obrazu zdecydowanie lepiej będzie pasowała do wizerunku błogosławionej Salomei i nim właśnie zastąpiły „kajzera”. Dziś ich dzieło stanowi jeden z popularniejszych eksponatów Centrum Dokumentacji „Ucieczka. Wypędzenie. Pojednanie”.

PAP

Wiadomości

„Lex Bogucki” to antydemokratyczne ograniczenie głosu prezydenta

Baraże do mistrzostw świata. Liczby nie przemawiają za Polską, ale są powody do optymizmu

Świąteczny paragon grozy! Rząd funduje Polakom najdroższą Wielkanoc?

Internauci bezlitośni dla Szczerby. Burza po jego słowach ws. afery pedofilskiej w Kłodzku

Niepokojący sygnał dla Polski. Prognozy w dół, inflacja wraca, rośnie presja na gospodarkę

NFZ na skraju upadku. Morawiecki mocno krytykuje rząd

Jaką dostaniemy rekompensatę od Unii Europejskiej za pomoc Ukrainie?

Nie zagra już w kadrze. Reprezentant Polski ujawnia powód

Dlaczego rząd Donalda Tuska forsuje nowe zadłużenie?

Nabór na XXI Festiwal Piosenek Jacka Kaczmarskiego „Źródło wciąż bije" w Bydgoszczy!

Tyle zarobił Stoch w Pucharze Świata. Kwoty robią wrażenie

"Ludzie zapożyczają się, żeby kupić produkty na Święta". Mocne słowa Semeniuk-Patkowskiej pod adresem Tuska

TRZEBA ZOBACZYĆ!

Dziennikarze TV Republika triumfują w Nagrodach SDP 2026. Główna nagroda dla Katarzyny Gójskiej

Zarzuty dot. rejestracji aut, które nigdy nie jeździły po naszych drogach! Grupa rozbita

BĘDZIE BLACKOUT? Magazyny energii to już nie wybór, to konieczność?

Najnowsze

„Lex Bogucki” to antydemokratyczne ograniczenie głosu prezydenta

Niepokojący sygnał dla Polski. Prognozy w dół, inflacja wraca, rośnie presja na gospodarkę

NFZ na skraju upadku. Morawiecki uderza w rząd

NFZ na skraju upadku. Morawiecki mocno krytykuje rząd

Jaką dostaniemy rekompensatę od Unii Europejskiej za pomoc Ukrainie?

Nie zagra już w kadrze. Reprezentant Polski ujawnia powód

Baraże do mistrzostw świata. Liczby nie przemawiają za Polską, ale są powody do optymizmu

Świąteczny paragon grozy! Rząd funduje Polakom najdroższą Wielkanoc?

Skandaliczna reakcja Szczerby na aferę w Kłodzku

Internauci bezlitośni dla Szczerby. Burza po jego słowach ws. afery pedofilskiej w Kłodzku