Na sopockiej plaży zaginęła dziewczynka. Wczasowicze utworzyli żywy łańcuch
O godz. 15:51 do Centrum Koordynacji Ratownictwa Wodnego w Sopocie wpłynęło zgłoszenie z kąpieliska morskiego Sopot o zaginięciu 4-latki.
Ratownicy z kąpieliska zaangażowali plażowiczów do utworzenia żywego łańcucha, a na miejsce zdarzenia udały się trzy jednostki ratownicze: łódź, quad i samochód. Ratownicy wraz z ochotnikami z plaży przeszukiwali pas płytkiej wody między stanowiskami ratowniczymi.
Po 10 minutach poszukiwań w radiu rozbrzmiał komunikat ze stanowiska ratowniczego znajdującego się 200m dalej o tym, że dziewczynka odnalazła się cała i zdrowa. Na całym kąpielisku rozbrzmiały oklaski, a wszyscy odetchnęli z ulgą.
Policja przypomina, że brak uwagi rodzica lub opiekuna może spowodować tragiczne wydarzenia. „Nie dopuście do tego, aby waszą pociechę, choć na chwilę stracić z oczu” – przypomina Policja.
Najnowsze
Jaki o ataku na Holeckich: nie zakuwa się złodziei ze szpitali, zakuwa się za parkowanie
Policja kluczy, Żurek ją wkopuje, Kierwiński wystawia laurkę, a Okulski mówi: sprawdzam!
Zaniepokojeni internauci: czy przed TK w dniu zamachu stali niemieccy funkcjonariusze? „Jeśli okaże się, że…”