Liczba zakażonych Covid-19 maleje. Andrusiewicz: Nadal musimy trzymać rygor
Koronawirus w Polsce. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło kolejny raport dotyczący epidemii COVID-19. Mamy 17 847 nowych przypadków zakażenia. Są też ofiary śmiertelne.
Mamy 17 847 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia - podało Ministerstwo Zdrowia. Nowe przypadki dotyczą następujących województw: śląskiego (2761 przypadków), mazowieckiego (2345), wielkopolskiego (1949), dolnośląskiego (1748), małopolskiego (1440), łódzkiego (1386), kujawsko-pomorskiego (892), pomorskiego (867), lubelskiego (775), zachodniopomorskiego (738), świętokrzyskiego (540), podkarpackie (520), warmińsko-mazurskiego (481), opolskiego (460), lubuskiego (441), podlaskiego (344).
Jak poinformowało w piątek Ministerstwo Zdrowia, obecnie zajętych jest 32 781 tzw. łóżek covidowych. To o prawie 500 mniej niż w czwartek. Podano też, że 3425 pacjentów korzysta obecnie z respiratorów. Dla porównania w czwartek podłączonych do specjalistycznej aparatury było 3443 osób.
Przed godziną 10:30 rzecznik MZ zaznaczył, ze "dzisiaj nie ma pola do dalszego luzowania obostrzeń".
- Nadal musimy trzymać rygor. To, że pojawia się światełko, nie znaczy, że możemy sobie poluzować. Dziś nie ma pola do luzowania obostrzeń. Mamy ponad 32 tys. zajętych łóżek, w II fali zakażeń nie mieliśmy takich liczb. Jeżeli chodzi o respiratory, to są zajęte w 70 proc. Najgorzej jest na Śląsku, gdzie 90 proc. respiratorów jest zajęte - tłumaczył Andrusiewicz.
Najnowsze
Ozdoba żąda wyjaśnień od Komendanta Głównego. Wskazuje na agresję policjantów
„Absurd i manipulacja!” TVP Info informuje o „nożowniku”, dziennikarz Republiki ostro odpowiada
Jakubiak: byłem w szpitalu, ten człowiek był brutalnie pobity, miał ślad na czole od potężnego uderzenia
Kierwiński atakuje Republikę! Szef MSWiA zapowiada zawiadomienie do prokuratury
Jacek Sasin w Republice: wracają metody, które pamiętamy z czasów komunizmu. Mocne słowa o działaniach władzy wobec TK
Tomasz Sakiewicz ostrzega przed niebezpieczną grą władzy Tuska ws. TK. „Chcą, żeby Polacy rzucili się na siebie”