Berlin: imigrant ugryzł inspektora w twarz na oczach radnej

W dzielnicy Pankow w Berlinie, podczas rutynowej kontroli dotyczącej zaśmiecania, doszło do brutalnego ataku na pracowników urzędu porządkowego. 30-letni mężczyzna, ukarany za wyrzucenie niedopałka, znieważył inspektorów, a następnie pobił i ugryzł jednego z nich w twarz. Poszkodowany trafił do szpitala, a napastnik, u którego podejrzewa sie chorobę zakaźną, został zatrzymany przez policję.
Do zdarzenia doszło we wtorek w południe przy przystanku autobusowym na rogu ulic Berliner Straße i Hadlichstraße w berlińskiej dzielnicy Pankow. Dwaj pracownicy urzędu porządkowego w cywilu kontrolowali osoby dopuszczające się tzw. kleinstvermüllung, czyli wyrzucania drobnych śmieci, takich jak niedopałki, kapsle czy chusteczki. Przy siódmej osobie, 30-letnim mężczyźnie pochodzącym z Senegalu, sytuacja eskalowała. Mężczyzna, ukarany mandatem w wysokości 55 euro za wyrzucenie niedopałka, odmówił zapłaty i okazania dokumentów, a następnie znieważył kontrolerów, zarzucając im rasizm.
W trakcie incydentu obecna była radna dzielnicy Pankow, Manuela Anders-Granitzki (CDU), która nadzoruje lokalny urząd porządkowy i towarzyszyła inspektorom w ramach swoich obowiązków. Mężczyzna obrażał także radną. Gdy próbował uciec autobusem, pracownicy urzędu zablokowali mu drogę, co doprowadziło do szarpaniny. W jej trakcie napastnik uderzył jednego z kontrolerów pięścią w głowę, a następnie ugryzł go w twarz, powodując ranę na policzku (przegryzł go zostawiając ranę na wylot). Poszkodowany, z obfitym krwawieniem, został przewieziony do szpitala i przyjęty na oddział.
Napastnik zbiegł w stronę Hadlichstraße, ale został zatrzymany przez policję. W trakcie śledztwa ustalono, że mężczyzna jest nosicielem choroby zakaźnej, co podniosło znacznie powagę incydentu. Policja prowadzi dochodzenie w sprawie ataku na funkcjonariuszy publicznych, zniewagi oraz podejrzenia o niebezpieczne uszkodzenie ciała.
Stephan Weh z Gewerkschaft der Polizei podkreślił, że takie akty przemocy wobec pracowników służb porządkowych są niedopuszczalne i świadczą o rosnącym braku szacunku dla osób egzekwujących prawo i porządek na ulicach Berlina.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X