Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
17:55 Ukraińskie wojsko zaatakowało w nocy z czwartku na piątek terminal naftowy, rafinerię ropy naftowej w Jarosławiu nad Wołgą, dwa tankowce, holownik i okręt patrolowy na Morzu Czarnym i Azowskim
17:28 Unia Europejska nałożyła sankcje na rosyjską menedżerkę Irinę Charisową oraz pięć rosyjskich spółek z grupy ABS Electro, za zaangażowanie w produkcję dronów wykorzystywanych przez Rosję w wojnie przeciwko Ukrainie
17:04 CBOS: Po raz pierwszy w historii badań przeciwnicy przyjmowania uchodźców z Ukrainy przeważają nad zwolennikami. Większość badanych uważa, że pomoc dla Ukraińców jest zbyt duża, choć nie popiera wszystkich ograniczeń
16:34 Gdańsk: Bezzałogowy pojazd nawodny „Urwis”, budowany przez studentów Politechniki Gdańskiej do wsparcia służb ratowniczych, przeszedł pierwsze udane testy na otwartym akwenie
16:03 UE: Od 2029 r. opłaty za emisję CO2 będą obowiązywać dla każdego lotu do 5 tys. km od geograficznego środka Europy. Oznacza to, że systemem ETS objęte zostaną loty do Stambułu, Dubaju czy Dohy. Nadal zwolnione z opłat będą loty do USA, Chin czy Japonii
15:42 Litwa: Na poligonie w Rudnikach, przy granicy z Białorusią, rozpoczęto drugi etap budowy miasteczka wojskowego dla niemieckiej brygady. Pierwsi żołnierze Bundeswehry wprowadzą się tu już jesienią tego roku
15:12 Dania: Co najmniej trzy osoby zostały ranne w wyniku strzelaniny, do której doszło w Aalborgu na północy Danii. Policja nie udziela na razie żadnych informacji, stan poszkodowanych jest poważny
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Busko-Zdrój zaprasza na wystawę pt. "Niedokończone Msze Wołyńskie" , w sanktuarium św. brata Alberta w Busku-Zdroju od 12 lipca do końca miesiąca
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Susz zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 18 lipca, godz. 16:00 salka katechetyczna przy parafii pw. św. Rozalii, ul. Słowiańska 1, Susz
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Skarżysko-Kamienna zaprasza na Uroczystości Upamiętniające Żołnierzy Armii Krajowej z Dzielnicy Posadaj 19 lipca, godz. 10:30 Msza Św. Kościół Franciszkanów, Skarżysko-Kamienna
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Miechów zaprasza na spotkanie z Mateuszem Morawieckim, byłym Premierem, Wiceprezesem PiS. 21 lipca, godz. 18:00 Ulina Wielka 31, 32-075 Ulina Wielka (Gmina Gołcza)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Olsztyn zaprasza na spotkanie z posłem Januszem Cieszyńskim - 22 lipca, godz. 18:30, Centrum św. Jakuba - Dom Pielgrzyma, Sala im. Bł. ks. Jerzego Popiełuszki, ul. S. Pieniężnego 2A, Olsztyn
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zgorzelec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich - 23 lipca, godz. 19:00, Sala spotkań przy Parafii Św. Bonifacego, ul. E. Plater 9, Zgorzelec
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toruń zaprasza na spotkanie z byłym szefem MON Antonim Macierewiczem oraz poseł Joanną Borowiak - 25 lipca, godz. 15:00, Kaplica szkolna przy parafii św. Józefa, ul. św. Józefa 23/3, Toruń
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej ,,Drzewica"" zaprasza na spotkanie z byłym Ministrem Obrony Narodowej Antonim Macierewiczem w dniu 26 lipca (niedziela) o godz. 18.00 w Hotel Restauracja Zamkowa ul. Plac Wolności 32, Drzewica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy 22 lipca, godz. 17:00 Restauracja Baszta ul. Basztowa 2, Świdnica
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Andrychów II zaprasza na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem 23 lipca, godz. 18:00 Miejskim Domu Kultury ul. Szewska 7, Andrychów
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łańcut oraz Parlamentarzyści Ewa Leniart i Józef Jodłowski zapraszają na spotkanie z Posłem Jarosławem Sellinem 23 lipca, godz. 18:00 Powiatowy Zespół Placówek Oświatowych ul. Armii Krajowej 510, Łańcut
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bolesławiec zaprasza na spotkanie z Adamem Borowskim, kandydatem PiS na Rzecznika Praw Obywatelskich 24 lipca, godz. 18:00 BOLESŁAWIECKI OŚRODEK KULTURY - MIĘDZYNARODOWE CENTRUM CERAMIKI, Pl. Piłsudskiego 1C, Bolesławiec

"Sprawa elbląska" - 77 rocznica komunistycznej prowokacji. Pożar fabryki wykorzystano do sądowych represji

Źródło: IPN Gdańsk

77 lat temu w Elblągu doszło do pożaru w hali nr A20 Zakładów Mechanicznych Zamech im. gen. Karola Świerczewskiego. Według odtajnionych sprawozdań Urzędu Bezpieczeństwa 17 lipca 1949 roku aresztowano 75 osób. Do 1 września cele zapełniało około 150 osób. Z całości odtajnionych materiałów wynika, że łącznie aresztowano przynajmniej 222 osoby. Rodziny zatrzymanych traciły mieszkania i pracę. Część aresztowanych, między innymi reemigranci z Francji oskarżeni o tworzenie siatki szpiegowskiej, nie miała żadnych związków z „Zamechem”, ich aresztowanie miało charakter polityczny. Troje z aresztowanych skazano na śmierć, sześcioro na długoletnie więzienie. Henryk Zając został znaleziony martwy w celi, Adam Basista zmarł trzy lata po wyjściu z więzienia. Był to najbardziej odczuwalny w Elblągu akt stalinowskiego terroru. Wydarzenie to wiązane jest z trwającą wówczas nagonką na Polaków przebywających podczas II wojny światowej we Francji, oraz obywateli i dyplomatów francuskich przebywających wówczas w Polsce.

Fabryka była jedną z najnowocześniejszych na Wybrzeżu. Sama hala nr 20 była trzynawowa. Miała długość 210 metrów i szerokość 56 metrów. Boczne nawy były o wysokości 16 metrów, a środkowa 23 metry. Kubatura wynosiła 222 tys. metrów sześciennych. Dla porównania: podobna była wielkość zespołu budynków Politechniki Gdańskiej z początku XX wieku.

W hali w 1949 roku trwała produkcja oraz montaż maszyn i urządzeń. Znajdowało się tam pięć wirników przygotowanych do montażu łopatek i remontu tarcz a także 15 tysięcy łopatek. Produkcja na rynek polski i sowiecki obejmowała m.in. śruby napędowe, wyposażenie do rudowęglowców i lodołamaczy, a także części mechanizmów dźwigów portowych. W hali było 166 obrabiarek, w tym sześć ciężkich maszyn: wytaczarka Schiess, wiertarko-heblarka też marki Schiess, dwie strugarki: Cincinnati i Poręba oraz dwie karuzelówki: Eustachio i Cincinnati. Już samo to zestawienie pokazuje, jak ważna była to hala.

Nie może więc dziwić, że jeszcze przed ugaszeniem pożaru do akcji wkroczył Urząd Bezpieczeństwa. Pożar wybuchł około godziny 2 w nocy, a jego gaszenie trwało do południa 17 lipca 1949 r. Tego samego dnia Powiatowy Urząd Bezpieczeństwa w Elblągu aresztował około stu osób spośród czterech tysięcy zatrudnionych. W kolejnych dniach i miesiącach liczba aresztowanych rosła. Łącznie zatrzymano przynajmniej 220 osób. Sprawę powiązano przy tym z działalnością wywiadu francuskiego, a głównymi podejrzanymi stali się reemigranci z Francji, których w Elblągu nie brakowało. Dla śledczych od samego początku było jasne, że był to akt sabotażu. Powołani do tej sprawy biegli mieli jedynie uwiarygodnić te zarzuty. Osoby zatrzymane poprzez stosowanie gróźb i przemocy również częściowo przyznały się do wymyślonych zarzutów.

W procesie głównym skazano dziewięć osób. Ogłoszono trzy wyroki śmierci (zamienione potem na dożywocie), jeden wyrok dożywocia, a pozostali usłyszeli wyroki długoletniego więzienia (od piętnastu do jedenastu lat). Nie były to jednak jedyne akty oskarżenia, jakie trafiły do sądu. Łącznie skazanych w Sprawie Elbląskiej zostało 31 osób. Nie wszyscy opuścili zakłady karne. Według oficjalnej wersji wydarzeń, dwie osoby popełniły samobójstwo w więzieniu.

Znajdować się miał wśród nich Henryk Zając, którego komunistyczny Wojskowy Sąd Rejonowy w Gdańsku skazał na dwanaście lat więzienia na podstawie sfabrykowanych zarzutów. Ponad osiem miesięcy później, 6 lipca 1952 roku Henryka Zająca dosięgła śmierć.

Naczelnik więzienia karno-śledczego w Gdańsku kpt. Jerzy Groszewski twierdził, że to samobójstwo. Współwięźniowie mieli inne zdanie. Jeden z nich, Józef Olejniczak, także skazany w Sprawie Elbląskiej, stanowczo zaprzeczał, że to było samobójstwo. Olejniczak miał usłyszeć od jednego ze strażników: "zabili wam kolegę". Wątpliwości, co do faktycznego przebiegu tragicznych wydarzeń nie miał także Józef Waszkiewicz, sędzia Najwyższego Sądu Wojskowego. W swoich wspomnieniach napisał, że nie badano tej sprawy, nawet nie przesłuchano strażnika, który pierwszy zobaczył ciało.

Od tragicznego dnia upłynęło wiele lat, a nadal nie zostali ukarani: ani zabójca lub zabójcy Henryka Zająca ani naczelnik Więzienia Karno-Śledczego w Gdańsku i jego zastępca do spraw polityczno-wychowawczych za zaniechanie prowadzenia dochodzenia.

Nie pierwsi i nie ostatni komunistyczni bandyci, których nie dosięgła ludzka sprawiedliwość.

Źródło: IPN, Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X