Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 672,9 tony. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski i ja osobiście, tak jak każdego dnia, będziemy podejmować wszelkie starania na rzecz rozwoju gospodarczego Ojczyzny i pomyślności obywateli
NBP C.D. Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Pragnę Państwa uspokoić oraz zapewnić, że bank centralny nie podda się żadnej politycznej presji
Wydarzenie Codziennie o godz. 17:30 spotkania w miasteczku przed Trybunałem Konstytucyjnym
WAŻNE! Władze Telewizji Republika złożą w sądzie pozew przeciwko TVN. Chodzi o kłamstwa kolportowane przez dziennikarzy tej stacji dotyczące rzekomych wielomilionowych wpłat reklamowych firmy Zondacrypto na rzecz Telewizji Republika
WAŻNE Referendum w sprawie odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz Rady Miasta Częstochowy odbędzie się w niedzielę, 25 października 2026 roku. Głosowanie w lokalach wyborczych potrwa w godzinach 7:00–21:00
18:06 Policja: zarzuty i areszt dla 21-latki, która w sobotę w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby
17:30 Poseł Michał Kołodziejczak złożył w ABW zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa na jego szkodę. Chodzi o oskarżenia jego byłych współprac, które dotyczą agresywnego zachowania i nakłanianie do używania narkotyków
16:48 Szef MSWiA: mężczyzna, który groził premierowi Donaldowi Tuskowi i planował na niego atak, został zatrzymany przez policję
15:16 Haga: po raz pierwszy w historii przed budynkiem holenderskiej Izby Reprezentantów zawisła w niedzielę tęczowa flaga. Holenderscy posłowie zdecydowali o tym po kilku dniach sporu
14:03 Co najmniej 11 osób zginęło, a 27 zostało rannych w wyniku zderzenia autokaru wycieczkowego z ciężarówką na autostradzie w prowincji Manisa w zachodniej Turcji
12:45 Papież Leon XIV powiedział w niedzielę wiernym, że lekarze wykryli u niego guzek w płucu w początkowej fazie i dlatego za ich radą podda się w najbliższych dniach operacji jego usunięcia
11:55 Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że jego kraj wstrzyma ataki na rosyjskie rafinerie, jeśli Rosja przestanie atakować ukraińską infrastrukturę energetyczną
10:45 Rzeczniczka MSWiA: w niedzielę o godz. 11 spotkanie służb w związku z informacją dot. możliwego zamachu na premiera i szefa MON
10:01 Jedna osoba zginęła, a druga w stanie ciężkim trafiła do szpitala, po tym, jak w niedzielny poranek 20-letni kierowca w miejscowości Ziemin (pow. grodziski, woj. wielkopolskie) potrącił dwie prawidłowo jadące poboczem rowerzystki
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Poznań zaprasza na spotkanie z posłem Markiem Jakubiakiem, 12 października, godz. 18:00, Hotel Mercure, ul. Roosevelta 20, Poznań
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łódź i Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom zapraszają na świadectwo Siostry Krystyny Włodarskiej, bliskiej współpracownicy bł. ks. Jerzego Popiełuszki 12 października, godz.18:00 ul. Piotrkowska 143, Łódź
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Oświęcimiu zaprasza na spotkania rzecznika PiS Rafała Bochenka i Szefa Kancelarii Prezydenta Zbigniewa Boguckiego, 13 października (wtorek), godz. 16:00 w Oświęcimiu i godz. 19:30 w Osielcu (pow. suski)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Długołęka zaprasza na spotkanie z pisarzem Stanisławem Srokowskim pt. „Wielkość i dramat polskich Kresów” 15 października, godz. 17:00 Sala parafialna, ul. Wiejska 24, Długołęka
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kielce-Centrum zaprasza na spotkanie z sędziami P. Schabem, J. Teklińskim, M. Czapskim oraz prokuratorem M. Moszowskim, 16 października, godz. 16:00, Aula przy Kościele p.w. św. Franciszka, ul. Warszawska 33, Kielce
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Aleksandrów Łódzki II zaprasza na spotkanie z poseł Agnieszką Wojciechowską van Heukelom 16 października, godz. 18:00 ul. Wojska Polskiego 3, Aleksandrów Łódzki
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Iława zaprasza na spotkanie z europosłem Tobiaszem Bocheńskim, Jackiem Ozdobą i posłem Andrzejem Śliwką 16 października, godz. 17:00 Hala Widowiskowo-Sportowa ul. Niepodległości 11B, Iława
Wydarzenie Klub GP Tarnowskie Góry, Klub GP Tarnowskie Góry II oraz ROG zapraszają na spotkanie z Robertem Bąkiewiczem. 16.10, g.18, Centrum Bankietowo-Konferencyjne KORAL, ul. Hutnicza 13, Miasteczko Śląskie
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Radom zaprasza na wykład Marcina Sołtysiaka, IPN Radom pod tytułem Płk. Jan Sońta "Ośka" - Bohater Polski Podziemnej." 18 października, godz. 17:00 Centrum Organizacji Pozarządowych, ul. Rynek 15, Radom
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z prof. Piotrem Grochmalskim, 18 października, g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Łomża zaprasza na spotkanie z Wicemarszałkiem Sejmu RP Marcinem Horałą oraz posłem Januszem Cieszyńskim 20 października, godz. 16:30. Aula kard. Stefana Wyszyńskiego, Uczelnia Jańskiego, ul. Krzywe Koło 9, Łomża
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zduńska Wola zaprasza na spotkanie z Oskarem Kidą i Oskarem Szafarowiczem - 22 października, godz. 18.30, Ośrodek Pamięci św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Kościelna 20 w Zduńskiej Woli
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Morąg zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 11:00–14:00 na Dworcu PKP w Morągu (sklep–komis meblowy)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Rypin zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy wtorek i piątek przy wejściu na Targowisko Miejskie oraz w niedzielę w pobliżu kościołów obu parafii św Stanisław Kostki i św. Trójcy w Rypinie

Tajwan współczesna religia, żywe legendy i anegdoty

Źródło: TV Republika

Na współczesnym Tajwanie w Lukangu żyją potomkowie osiedlonych tam w XVIII wieku muzułmanów, którzy do dziś przechowują w domach Koran, którego nie umieją przeczytać. Niemalże nie sposób znaleźć tam dziewczyn w burkach, za to przestrzegają tradycji, udając się do świątyni składając ofiary chińskim bogom unikają wieprzowiny!

W tajwańskich świątyniach taoistycznych nie brak deifikowanych ludzi zszokować może jednak wiadomość, ze jednym z czczonych tam bogów jest… przodek Mao Zedonga wywodzący się z Dynastii Song arystokrata Zu Shi, który jako niezłomny obrońca Państwa Środka przed wojskami Czyngischana miał popełnić samobójstwo w rzece. Ku jego czci co roku jest organizowany Festiwal Smoczych Lodzi.

Z kolei Czyngischan miejsca wśród taoistycznych bogów nie otrzymał, ale za to... jest czczony w ... buddyzmie mongolskim bardzo podobnym do tybetańskiego po za kultem Czyngisa i szamanistycznymi praktykami pamiętającymi jego czasy [co czyni te odmianę "buddyzmu" jakże różną od tego co zwykliśmy kojarzyć z nauk Dalajlamy( żeby było jeszcze ciekawiej sam tytuł Dalaj Lama pochodzi z języka mongolskiego nadany tak II Dalajlamie przez Cesarzy Yuan)].
Każdy zdrowo myślący historyk doszedłby do wniosku, ze Czyngischan sam by się zdziwił znalazszy się wśród buddyjskich świętych, nie mniej jednak według taoistycznej logiki deifikacji postaci szlachetnych wojowników, szamanów bądź filozofów człowiek, który odcisnął tak duże piętno na historii z pewnością byłby w tym panteonie na miejscu [zwłaszcza, że jest ojcem 20 milionów( według niesprecyzowanych szacunków- brak grobu) współcześnie żyjących ludzi od Europy i Persji po Koreę i południowe Chiny]. I byłby bardziej adekwatny moim zdaniem niż przodek Mao Zedonga antymongolski partyzant Zu Xi w Taoistycznym panteonie.

Wszystko to jednak nic w porównaniu z legenda jednego z plemion tajwańskich aborygenów Siraya opowiadającej o…Gwałcących Krasnoludkach:

Plemię to wierzy, że w bardzo dawnych czasach maleńcy ludzie nauczyli ich uprawiać rolę w nieprzyjaznej dżungli i leczyć choroby. Jednak kiedy kobiety Siraya zostały zgwałcone przez krasnali, plemiona ruszyły na wojnę i Siraya mieli całkowicie eksterminować krasnoludki.

Jednak ich duchy zaczęły ich nękać jeszcze dotkliwiej niż żywe i ustanowiono wyliczane według Kalendarza Księżycowego Festiwal Pasta’ai mający na celu przebłagać krasnoludki. Od XIX wieku prawie wszyscy tajwańscy aborygeni są w przeciwieństwie do Chińczyków Han chrześcijanami.

Kiedy podczas ostatniego Festiwalu księża mówili do „trzody” że „nie można pić jednocześnie z kielicha Jezusa i demonów” przekaz był jasny i prawie wszyscy Siraya przestali… chodzić na msze.

A teraz dla odmiany przerywnik nie tyle z Chin co z Wietnamu.

Qusibuddyjska Sekta Hoa Hao zaczęła się od pewnego mnicha wędrującego po Delcie Mekongu w latach 30 XX w., który uznał zależną od datków społeczeństwa kastę buddyjskich mnichów za wypaczenie doktryny bezkastowej Sakyamuniego i twierdził, ze w ogóle nie powinno być klasztorów ani wystawnych ceremonii za to ludzie świeccy powinni skupić się na sprawach życiowych jednocześnie święcie żyjąc, uprawiając rolę lub wykonując inne zawody uczciwej codziennej egzystencji. Później stwierdził, że osiągnął oświecenie, jest „Żywym Uzdrawiającym Buddą” i zaczął modyfikować rozmaite doktryny buddyjskie tak jak są one powszechnie rozumiane przez wyznawców. Władze kolonialne skierowały go na obserwację psychiatryczną i… niecodzienna historia psychiatra dał się przekonać do jego nauk zostając najważniejszym z jego uczniów.

Wiele rzeczy jakie Hoa Hao dziś głoszą bulwersuje zarówno 90% ich rodaków, jak i większość buddystów.

Wielu uważa na przykład ze w „dobie apokaliptycznej” jaka trwa w dzisiejszych czasach dla ludzkości najlepsze byłoby całkowite przemieszanie się ras( czemu pewnie wielu z Unii Europejskiej by przyklasnęło, a co w praktyce jest dla nich nie całkiem proste jako, ze ich sekta jest niepopularna poza wietnamskimi terenami na południe od Sajgonu i niewielkimi społecznościami wietnamskimi głównie w Kalifornii, a małżeństwa z innowiercami jednocześnie nie są aprobowane). Z tego powodu zamiast wspólnej dla wszystkich innych odłamów Flagi Buddyjskiej używają własnej brunatnej, która te idee ma wyrażać. Ponadto są znani z odrzucenia doktryny chittamatry twierdząc, ze istnieje niezależny stwórca i wiary w istoty pozaziemskie (twierdząc, że klasyczne buddyjskie sutry wyraźnie o nich wspominają) oraz w „postęp ludzkości”. Niektórzy próbują też interpretować buddyzm w sposób bardziej materialno-agnostyczny i wplatać elementy filozofii marksistowskiej, a wielu jest członkami Komunistycznej Partii Wietnamu.

Kolejne kontrowersyjne elementy to absorbcja pojęć islamskich jeszcze w początkach sekty- modlą się zawsze w stronę Bodh Gaya niczym muzułmanie w stronę Mekki( praktyka obca wszystkim innym buddystom) oraz… tak, Dżihad.

Podczas wojny francusko-wietnamskiej przywódcy Hoa Hao stworzyli prywatna armie mającą chronić wyznawców przed prześladowaniami i kilkakrotnie zmieniali strony aż w końcu Francuzi (i częściowo CIA) wyłożyli wystarczająco dużą sumę by kupić sobie przywodców wpływowej sekty po czym samozwańczy „Żywy Uzdrawiający Budda” ogłosił, ze Nirwanę bądź pobyt w Czystej Krainie można osiągnąć zabijając przynajmniej dziesięciu żołnierzy Viet Minhu i ginąc w walce z nimi jako męczennik.

W końcu oddziały Viet Minhu osaczyły i zabiły założycieli Hoa Hao w zasadzce wyznawcy jednak odmówili uwierzenia w te wersję wydarzeń twierdząc, że zostali oni „wzięci żywcem do nieba” i dlatego nie znaleziono ciała.

Podczas Drugiej Wojny Wietnamskiej Hoa Hao również nie trzymało się jednej strony. Część walczyła w Viet Congu kiedy krwawy Diem zaczął zwalczać wszystko co ma cokolwiek wspólnego z buddyzmem, większość „buddystów Hoa Hao” pozostała zostawiona neutralna i w spokoju Sajgon miał zbyt wiele problemów z Wietnamem Polnocnym, żeby jeszcze iść na wojnę z sekciarzami.

Muzeum Wojskowego…Domu Publicznego

To nie żart na kontrolowanych przez Chińską Republikę wyspach Kinmen leżących zaledwie kilka kilometrów od chińskiego brzegu będącym częstym punktem wymiany ognia podczas licznych kryzysów zimnowojennych prostytucja była tania i powszechna dla odizolowanych od świata i praktycznie nie mogących opuścić bunkrów żołnierzy Kuonmintangu, jak nigdzie indziej na Tajwanie.

Muzeum to mieszczące się w jednym z otwartych dla turystów bunkrze (uznanym za niedostateczny przeciw XXI wiecznej artylerii ) miesci się muzeum wojskowej prostytucji z oryginalnymi cennikami i opisem pozycji. Prostytutkami były prawdopodobnie bez wyjątków kobiety skazane za drobne przestępstwa, które dostawały od władz możliwość krótkiej pracy „wynagradzającej” Guonmintangowskim żołnierzom „trudy frontu” zamiast odsiadki. Inne muzea w bunkrach obejmują tematyki takie jak zimna wojna czy Chińska Wojna domowa, ale w tym szczególnym muzeum znajduje się także „Copishop” z którego można zachować paragon jako… kwitek z domu publicznego!

Na Tajwanie w każdy Nowy Rok jest odprawiany rytuał samobiczowania się...fajerwerkami. Zwany Han Dan.
Jeśli istnieje jakiś element wspólny dla wszystkich religii od najdawniejszych czasów do XXI wieku, to są to właśnie rytuały pokutno-przebłagalne.
W prymitywnych pierwszych cywilizacjach Starożytnej Mezopotamii czy u Majów lub Azteków stosowano niezwykle krwawe hekatomby by przebłagać nie mniej krwawe bóstwa lub „odsunąć koniec świata,” jak wierzyli azteccy ofiarnicy, wyrywając sobie serce ku czci Quetzalcoatla.

Mongolski Książę Toluj miał oddać życie za chorego Ugedej-chana, aby je o kilka lat przedłużyć (co skutkowało m.in. trwałą obecnością Tatarów w granicach Rzeczypospolitej w ciągu następnych stuleci oraz chwilowym zdobyciem Sandomierza i Krakowa, a także inwazja na Węgry oraz tereny Bałkanów).

Również w dzisiejszych czasach pełno jest rytuałów pokutno-przebłagalnych w chyba wszystkich religiach, chociaż oczywiście do takich drastycznych wypaczeń już nie dochodzi. Wszyscy chyba słyszeli o krzyżujących się Filipińczykach.
Oczywiście rytuały pokutno- przebłagalne są niezbędne i o ile nie przekraczają granic rozsądku, nawet gdy przybierają tak drastyczną postać, jak na Filipinach, nie są niczym złym i autor szanuje wiarę tych ludzi. 
Podobny rytuał odbywa się właśnie w pierwsze dni  chińskiego Nowego Roku na Tajwanie.
Ochotnicy przywiązują się w pasie do słupa i chronieni wyłącznie przez gogle żaroodporne na oczy, jak dotąd skutecznie chroniące uczestników przed urazami okulistycznymi, mokrą szmatę na twarzy i kilka taoistycznych amuletów. Tłum ciska w nich przez kilka minut fajerwerkami, które można próbować odbijać "świętą gałęzią" podobną do brzozowej. 
Ochotnicy najczęściej chcą za coś odpokutować przebłagać bogów, a w przypadku wyznawców innych religii poszukują mocnych wrażeń za co dostają medal i rekompensatę finansową i/lub medyczną. 

Etymologia nie jest jasna, według jednej legendy Han Dan był okrutnym i potężnym generałem w starożytnych Chinach i po śmierci został jeszcze potężniejszym duchem, który domaga się by go w ten sposób ogrzewano. Według innej legendy Han Dan żył nie później niż tysiąc lat temu (jako, ze fajerwerki wynalazła dynastia Song) i był wyjątkowo okrutnym zbójem i warlordem, który poczuwszy wyrzuty sumienia kazał rodzinom swoich ofiar rozerwać go fajerwerkami co ci mieli uczynić skwapliwie. Nie wiadomo czy ma to związek z tym rytuałem, ale warto również wiedzieć, ze Han Dan to była w Okresie Walczących Królestw wyjątkowo warowna stolica Zhao, o która wielokrotnie rozbijały się liczne inwazje „Krwawej Bestii” aż do Generalnej ofensywy Pierwszego Cesarza. Qin nie bez powodu było nazywane krwawą bestią, od reform Lorda Shanga uosobiało iście protomaoistowski totalitaryzm, a w bitwie pod Czangping Armia Qin wzięła do niewoli 400 tysięcy jeńcow i wszystkich podzielonych na male grupki zakopała żywcem!!! 400 tysięcy to więcej niż liczba ofiar Masakry Nankinskiej popełnionej przez Japończyków w XX wieku!!! Mieszkańcy Han Dan mieli walczyć do ostatka z nieopisanym męstwem zwłaszcza, że starożytne chińskie armie słynęły raczej z oportunizmu niż z samurajskiego oddania. Upadek Han Dan przypieczętował ekspansję Qin oznaczając koniec świata znanego starożytnym Chińczykom i przypominał wedle ówczesnych realiów Sai Gon w niepotocznym tego słowa znaczeniu.

Powszechne były zbiorowe samobójstwa wraz z rodzinami, żeby nie zostać poddanymi Qin, a ocalałych czekały czystki Qin.

Na koniec półżart, w którym może być ziarno prawdy . Jeśli lubicie apokryficzne interpretacje Apokalipsy tak jak te o Czarnobylu na pewno zainteresuje was interpretacja, że Święty Jan pisząc o "Wielkiej Nierządnicy" miał na myśli...Formozę (Tajwan)!
Szokuje? Tajwan prowadzi program demograficzny (coś jak nasze 500+) pod nazwą... 666 co w chińskiej numerologii ma przynosić szczęście.
https://www.taiwannews.com.tw/en/news/3820248
Żeby było mało na kontrolowanych od 70 lat przez Tajwan wyspach Penghu znajduje się góra i osada ...Magong (Magoga -馬公市 czyż nie tak miała się nazywać przepowiedziana góra Szatana)???!!!
https://pl.wikipedia.org/wiki/Magong Kto wie może "Upadek Wielkiej Nierządnicy" będzie symbolizowało "Wyzwolenie Tajwanu" przez PLA?

portal telewizjarepublika.pl