Narodowe Święto Chrztu Polski. "Zachęta do pielęgnowania pamięci o chrześcijańskich korzeniach"
Chrzest księcia Polan, Mieszka I, był jednym z przełomowych wydarzeń w historii Polski i Polaków. Na mocy ustawy z 22 lutego 2019 r. Sejm RP ustanowił Święto Chrztu Polski, które obchodzimy 14 kwietnia. - Decyzja Mieszka I, którą na pewno zaakceptowała większość jego krewnych i elit rodowych Polan, była krokiem niezwykle odważnym - ocenia historyk dr. Andrzej Pleszczyński. Z kolei przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Tadeusz Wojda, zaapelował, by data ta była "dla nas zachętą do pogłębiania wiary oraz pielęgnowania pamięci o chrześcijańskich korzeniach naszej ojczyzny".
Polska wkracza na mapę chrześcijańskiej Europy
Jak czytamy na stronie Muzeum Historii Polski chrzest odbył się prawdopodobnie w Wielką Sobotę – zgodnie z ówczesnym zwyczajem – w nocy oczekiwania na Zmartwychwstanie Pańskie. Mógł on nastąpić na wyspie Ostrów Lednicki, koło grodu gnieźnieńskiego, głównej siedziby rodu Piastów.
Kronikarz z XII w., Gall Anonim, twierdzi, że do przyjęcia chrześcijaństwa z Zachodu namówiła Mieszka jego żona, córka księcia czeskiego, Dobrawa. Książę zawarł z nią małżeństwo, licząc na przyjaźń z władcą Czech i wspólne działanie przeciw Związkowi Wieleckiemu – groźnemu sąsiadowi znad Bałtyku. Z Czech przybyli także pierwsi misjonarze.
"Książę Polan obawiał się ekspansji niemieckiej, przed którą miało go uchronić porzucenie pogaństwa. (...) Przyjęcie chrześcijaństwa sakralizującego władzę książęcą i królewską miało zintegrować młody organizm państwowy, umocnić władzę księcia" - podkreślono na stronie Muzeum Historii Polski.
Nie znamy motywacji
Jak zwracał uwagę w rozmowie z Ewą Ziętarą historyk dr. Andrzej Pleszczyński, przypomniał, że chrzest oznaczał zerwanie łączności z własnymi bogami, również z bogom podobnymi przodkami.
Mieszko wybrał sobie żonę na zasadzie politycznej – wówczas i długo potem była to oczywistość dla ludzi z kręgu władzy. Dąbrówka była córką władcy kraju od wieku chrześcijańskiego i na pewno przyjechała do Polski ze swoimi kapłanami. Z pewnością Mieszko wcześniej coś słyszał o chrześcijanach, może wiedział też cokolwiek o tej religii. Jednak po przyjeździe żony i jej orszaku miał okazję bliżej się zapoznać z tą wiarą. Źródła potwierdzają, że we wcześniejszym średniowieczu Słowianie uważali Chrystusa w zasadzie za Boga niemieckiego. Dla Piastów i ich otoczenia mogło więc się okazać zaskakujące, że chrześcijaństwo ma jednak charakter inny niż plemienny.
Ryzykowano – a obaw tych nie powinniśmy lekceważyć – utratę łaski sił nadprzyrodzonych, dających siłę życiową, plony, gwarantujących ład wspólnoty. Czynnik osobisty mógł być przy omawianym wyborze tak samo ważny jak światopoglądowy. Za tym krokiem stały pewnie ewentualne racje polityczne – związki nie tylko z silnymi wówczas Czechami, lecz także z cesarstwem – potęgą ówczesnego świata. Pamiętajmy jednak, że państwa chrześcijańskie potrafiły łączyć się sojuszem również z poganami, nawet jeśli ich przeciwnikiem byli współwyznawcy. Niekoniecznie więc opisywany wybór determinowała bieżąca polityka
- podkreślił.
Z kolei przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski zaapelował by "ta rocznica stanie się dla nas zachętą do pogłębiania wiary oraz do pielęgnowania pamięci o chrześcijańskich korzeniach naszej ojczyzny". – Dziękujemy Bogu za dar wiary przekazywany z pokolenia na pokolenie – dodał
Źródło: Republika, PAP, muzhp
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X