Przemysł drzewno-meblarski stracił cierpliwość do Hennig-Kloski
Sektor drzewno-meblarski traci cierpliwość i idzie do prezydenta i premiera ze skargą na Ministerstwo Klimatu i Środowiska. „Nie możemy dłużej patrzeć, jak niszczony jest jeden z filarów polskiej gospodarki”. O ile możemy spodziewać się pełnego wsparcia dla przedsiębiorców ze strony Prezydenta, to na wsparcie ze ze strony Tuska raczej branża nie ma co liczyć. Henning-Kloska to przecież ulubienica "naszego premiera".
Przedstawiciele przemysłu drzewnego, meblarskiego i papierniczego, skupieni w Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna, wysłali list do Prezydenta RP Karola Nawrockiego, Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska oraz innych decydentów z apelem o zatrzymanie działań Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które – zdaniem branży – zagrażają przyszłości setek tysięcy miejsc pracy i jednej z najważniejszych gałęzi polskiej gospodarki.
Po miesiącach bezskutecznych prób dialogu przedsiębiorcy zdecydowali się na bezpośrednią interwencję u Prezydenta RP, premiera oraz liderów parlamentu. Jak podkreślają, sytuacja stała się na tyle poważna, że nie można już mówić wyłącznie o problemach branży. Stawką są miejsca pracy, rozwój całych regionów i bezpieczeństwo gospodarcze państwa. – Od miesięcy słyszymy o dialogu, ale kolejne decyzje Ministerstwa Klimatu i Środowiska pokazują, że głos przedsiębiorców jest ignorowany. Dziś mamy do czynienia z sytuacją, w której resort realizuje politykę uderzającą w polskie firmy, pracowników i lokalne społeczności. Nie możemy dłużej biernie się temu przyglądać – podkreślają przedstawiciele Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna.
Zdaniem sygnatariuszy listu, Ministerstwo Klimatu i Środowiska konsekwentnie prowadzi politykę ograniczania dostępności krajowego drewna oraz zwiększania obciążeń nakładanych na sektor drzewny. Branża wskazuje, że kolejne decyzje podejmowane są bez rzetelnej oceny skutków gospodarczych i społecznych, a ich efektem jest wzrost kosztów produkcji, utrata konkurencyjności oraz ryzyko likwidacji tysięcy miejsc pracy.
Szczególne oburzenie przedsiębiorców wywołuje projekt nowelizacji ustawy o lasach, który przewiduje przekazywanie przez Lasy Państwowe środków odpowiadających 2 proc. przychodów ze sprzedaży drewna na cele niezwiązane bezpośrednio z prowadzeniem gospodarki leśnej. Według szacunków oznacza to wyprowadzenie z systemu ponad 200 mln zł rocznie. W ocenie branży projekt nie jest odosobnioną inicjatywą, lecz kolejnym elementem szerszej polityki Ministerstwa Klimatu i Środowiska, która systematycznie ogranicza potencjał gospodarczy sektora leśno-drzewnego. W połączeniu z wdrożonymi wcześniej moratoriami wyłączającymi aktywną gospodarkę leśną oraz wyłączaniem kolejnych powierzchni Lasów Państwowych z użytkowania gospodarczego (lasy społeczne, nowe rezerwaty, starolasy, „zielona” Tarcza Wschód etc.) doprowadza do istotnego ograniczenia podaży surowca i w konsekwencji gwałtownego wzrostu cen drewna, ograniczenia inwestycji, zamykania zakładów oraz redukcji dziesiątek tysięcy miejsc pracy.
Przedstawiciele branży zwracają uwagę, że przemysł drzewny, meblarski i papierniczy należy do najważniejszych sektorów polskiej gospodarki. To setki tysięcy miejsc pracy, tysiące firm rodzinnych i miliardy złotych wpływów do budżetu państwa. Tymczasem działania resortu klimatu – jak podkreślają – coraz bardziej przypominają funkcjonowanie „państwa w państwie”, w którym strategiczne decyzje dotyczące gospodarki podejmowane są bez uwzględniania ich konsekwencji dla przedsiębiorców, pracowników i lokalnych społeczności.
Branża ostrzega, że dalsze utrzymywanie obecnego kursu doprowadza do największego kryzysu sektora od dekad. Według szacunków ekspertów, ograniczenie aktywnej gospodarki leśnej na 20 proc. powierzchni lasów zagrozi nawet 70 tysiącom miejsc pracy.
Zdaniem przedsiębiorców nie jest to już spór o kierunek polityki leśnej, lecz walka o przyszłość całych regionów i rodzin utrzymujących się z pracy w sektorze drzewnym. Dlatego sygnatariusze listu zwrócili się do Prezydenta RP o pilną interwencję oraz powstrzymanie działań, które mogą doprowadzić do dalszego osłabienia polskiej gospodarki. Ich zdaniem państwo nie może pozostawać bierne wobec polityki, która uderza w jedną z jego strategicznych branż.
Pod apelem podpisali się przedstawiciele organizacji reprezentujących polski sektor drzewny, papierniczy i meblarski: Jędrzej Kasprzak, Prezydent Stowarzyszenia Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce, Jerzy Majewski, Pełnomocnik Stowarzyszenia Papierników Polskich, oraz Jan Szynaka, Prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli.
Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna to inicjatywa stowarzyszeń i firm reprezentujących przemysł: meblarski, płytowy, papierniczy i tartaczny. "Promujemy drewno jako materiał najbardziej przyjazny człowiekowi, naturalny, odnawialny, podlegający recyklingowi. Przeciwdziałamy spalaniu drewna przez energetykę zawodową. Dążymy do wprowadzenia klasyfikacji odpadów drzewnych", podkreślają przedsiębiorcy.
Źródło: Koalicja na Rzecz Polskiego Drewna, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Przemysł drzewno-meblarski stracił cierpliwość do Hennig-Kloski
Polska ma zapomnieć o UPA, ale pamiętać o pieniądzach dla Ukrainy. To jest plan Poroszenki
Polscy internauci jednoznacznie: Zelenski przekroczył granicę gróźb i kłamstw