AMERYKAŃSKI CHŁOPIEC DO BICIA. Międzynarodowy koncern ofiarą akcyzowego chaosu w rządzie Donalda Tuska
NASZ NEWS! Jak dowiedziała się Republika, resort Andrzeja Domańskiego równolegle pracuje nad dwiema nowelizacjami ustawy akcyzowej, dotyczącymi e-papierosów. Pierwsza, wymuszona przez dystrybutorów chińskich e-papierosów, uderza tylko w jedną amerykańską firmę, dotyczy 1% rynku i ma wejść w życie po dwóch tygodniach od przyjęcia ustawy. Druga, która ma dopiero uzyskać wpis do programu prac rządu, ma zlikwidować lukę podatkową, którą z powodzeniem wykorzystują chińskie „składaki”, żeby nie płacić podatku w ogóle. Ten projekt wprowadza aż 6-miesięczny okres przejściowy ... Ile na tym straci budżet? Według naszych informacji, Ministerstwo Finansów, choć zostało zasypane krytycznymi uwagami wobec pierwszego projektu, nie chce się z niego wycofać i będzie forsować obie ustawy. Skutkiem będzie coraz większy chaos w regulacjach akcyzowych i pogorszenie relacji ze Stanami Zjednoczonymi.
Według naszych informatorów drugi, najnowszy projekt ma zamknąć furtkę, z której chętnie korzystali dystrybutorzy chińskich e-papierosów, sprzedający urządzenia podzielone na części i na osobnych paragonach. Wszystko po to, żeby nie płacić dodatkowego podatku w wysokości 40 zł, wprowadzonego w lipcu. Najnowszy pomysł zakłada objęcie podatkiem w wysokości 40 zł wszystkich tzw. podów, czyli zbiorników do e-papierosów, w tym również pustych, przeznaczonych do napełniania.
To już kolejna łata nowelizacyjna dotycząca e-papierosów, którą Minister Gospodarki i Finansów planuje zająć się w tym roku. Wcześniej, pod naciskiem m.in. Związku Pracodawców Branży Vapingowej, Ministerstwo zaczęło prace nad projektem UD308, zaprezentowanym w grudniu 2025 r., który ostatecznie sprowadza się do podwójnego opodatkowania jednego wyrobu – e-papierosów firmy Philip Morris, działających w oparciu o zasadę indukcji i od których dystrybutor już odprowadza dodatkowy podatek w wysokości 40 zł od każdego urządzenia.
Co ciekawe, z publicznie dostępnych informacji wynika, że ta firma zanim wprowadziła wyrób na rynek poprosiła Ministra Finansów o Wiążącą Informację Akcyzową (WIA) potwierdzającą, że podatkowi 40 zł podlegać będzie tylko główne urządzenie, a nie „pod” i taką też decyzję od Ministra Finansów otrzymała. Jak jednak widać, Minister Finansów zmiennym jest i po 4 miesiącach od wydania WIA zmienił zdanie i przygotował specustawę, którą 22 grudnia 2025 roku skierował do konsultacji publicznych.
W trakcie tych konsultacji nad projektem UD308, które zakończyły się przed kilkoma dniami, suchej nitki na pomyśle resortu Domańskiego nie zostawiły prawie wszystkie instytucje gospodarcze i organizacje społeczne. Wśród zarzutów są m.in. dyskryminacja wyrobu opartego o indukcję z uwagi na tworzenie regulacji tylko dla tego jednego produktu, objęcie nowymi przepisami około 1% rynku i pozostawienie dużej części rynku e-papierosów nieopodatkowanych w ogóle, a to z uwagi na zastosowaną technologię e-papierosów albo sprytne obchodzenie opodatkowania przez sprzedawców poprzez sprzedaż zestawów na części i na różne paragony fiskalne oraz złamanie umowy między Polską a USA o ochronie inwestycji.
Najwięcej głosów krytycznych dotyczyło jednak niezwykle krótkiego okresu przejściowego na wyprzedaż zapasów, wynoszącego zaledwie dwa tygodnie. To rekord, jeżeli chodzi o regulacje akcyzowe, bo poprzednie nowelizacje zapewniały okresy przejściowe od 3 do nawet 9 miesięcy. Jak się dowiedzieliśmy resort finansów został porażony liczbą zgłoszonych uwag i nadal zwleka z opublikowaniem wszystkich stanowisk.
Dla rządu Donalda Tuska, który chętnie podkreśla przywiązanie do dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi, czerwoną flagą powinno być przede wszystkim mocne stanowisko Amerykańskiej Izby Handlowej, która potwierdza stanowisko Philip Morris i ostrzega wiceministra finansów, Jarosława Nenemana, że projekt UD308 może stanowić naruszenie podpisanej umowy ze Stanami Zjednoczonymi o wzajemnej ochronie inwestycji. „Z uwagi na bardzo wąski krąg adresatów projektowanych regulacji, w szczególności ich praktyczny wpływ na pojedynczy wyrób, projekt UD308 może rodzić wątpliwości co do zachowania zasady przewidywalności i stabilności otoczenia prawnego dla inwestycji zagranicznych” ostrzega Amerykańska Izba Handlowa i podkreśla, że proponowany dwutygodniowy okres przejściowy jest „wyjątkowo krótki”.
Co najbardziej interesujące to, że najnowszy drugi projekt Ministerstwa Finansów, dotyczący nieopodatkowanych składaków, miałby trafić pod obrady rządu Tuska najwcześniej za dwa miesiące i wszedłby w życie dopiero pół roku po jego uchwaleniu. A to oznacza, że przez Polska gorzej traktuje podmioty ze Stanów Zjednoczonych, uderzając bezpośrednio w jednego z największych inwestorów amerykańskich w naszym regionie, niż dystrybutorów chińskich e-papierosów! To byłby fatalny ruch w tej trudnej geopolitycznej układance, który z pewnością pogorszyłby relacje obecnej ekipy rządowej z Waszyngtonem.
Warto wziąć pod uwagę, że najnowsza strategia amerykańskiego Departamentu Wojny obejmuje ograniczenie obecności amerykańskich żołnierzy w Europie, a Donald Trump wprost zapowiada, że na wsparcie USA będą mogli liczyć tylko ci sojusznicy, którzy szanują interesy gospodarcze USA.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X