Co z dziećmi, którym rodzice nie są w stanie zapewnić opieki na czas zamknięcia szkół?
– Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu działań dydaktyczno-wychowawczych w szkołach, placówkach oświatowych, przedszkolach. Jest to uzgodnione z ministrem zdrowia. Uznaliśmy, że to ten moment, kiedy ta decyzja powinna już zapaść – mówił podczas konferencji prasowej minister edukacji Dariusz Piontkowski. Co w przypadku, gdy rodzice nie zdążą zapewnić dzieciom opieki, kiedy pracują? – Proponujemy, aby w przypadku przedszkoli i szkół podstawowych, szkoły nadal pełniły swoją funkcję opiekuńczą – wyjaśnił minister.
Jak wskazał, w rozporządzeniu ustalono, że od czwartku zawieszone zostają zajęcia dydaktyczno-wychowawcze.
– To oznacza, że młodzież przestaje chodzić do szkoły. Ale zdajemy sobie sprawę, że w przypadku najmłodszych z przedszkoli i z początków szkoły podstawowej trudno jest znaleźć opiekę na dłuższy czas. Proponujemy, aby w przypadku przedszkoli i szkół podstawowych, szkoły nadal pełniły swoją funkcję opiekuńczą. W szczególnych wypadkach, gdy rzeczywiście rodzice nie będą w stanie zapewnić opieki malutkim dzieciom, mogą je wysłać do szkoły, przedszkola, gdzie nauczyciele zapewnią im opiekę – mówił.
Najnowsze
Strategiczna inwestycja za 1,7 mld zł. Polskie firmy mogą mieć problem z udziałem
Grzegorz Kuczyński: Rosja prowadzi wojnę z Zachodem. „To już nie jest wojna hybrydowa”
SPRAWDŹ TO!
9 zł za diesla, miliony dla TVP. Przydacz: „Są pieniądze, tylko nie na to”