Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
08:53 Łotwa: myśliwce NATO zestrzeliły obcego drona w łotewskiej przestrzeni powietrznej
08:30 USA: zabójca szefa giganta ubezpieczeniowego planuje przyznać się do winy w zamian za sądową ugodę
08:03 Łotwa: myśliwce NATO zestrzeliły obcego drona w łotewskiej przestrzeni powietrznej
05:37 USA: W trzech amerykańskich stanach wykonano w czwartek wyroki śmierci – po raz pierwszy od 2010 roku trzy egzekucje odbyły się tego samego dnia. Skazańców stracono w Tennessee, Oklahomie i Alabamie
02:24 Hiszpania: Ponad 900 osób ewakuowanych z pożaru w Aragonii
01:39 Serbia: Na terenie kraju utrzymuje się 31 pożarów; w ciągu tygodnia odnotowano 900
01:28 Sport: Iga Świątek wygrała z Jeleną Rybakiną 6:2, 6:3 w finale tenisowego turnieju WTA 1000 w Toronto
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz.11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Świdnica, Świdnickie Stowarzyszenie Patriotyczne zapraszają na Obchody Rocznicy Bitwy Warszawskiej 16.08, g. 12:30 Msza Św. Kościół pw. NMP Królowej Polski g. 13:45 Uroczystości pod tablicą 100-lecia Bitwy Warszawskiej, Świdnica

Cichanouska: Nie doceniliśmy brutalności reżimu Łukaszenki

Źródło: Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER

Białoruska opozycja nie doceniła brutalności reżimu Alaksandra Łukaszenki i zapewne należało obrać inną strategię, ale szybsze sankcje Zachodu mogły wpłynąć na bieg wydarzeń – oceniła liderka opozycji Swiatłana Cichanouska w wywiadzie dla węgierskiego portalu Index.

- Po prostu nie doceniliśmy ich (tj. władz Białorusi) brutalności. Zapewne należało zastosować inną strategię. Ale myśleliśmy, że jeśli jest nas dużo i jesteśmy widoczni, to dla wszystkich wszystko jest jasne – powiedziała Cichanouska.

Nie wykluczyła, że gdyby protestujący pozostali na ulicach i nie wracali do domów przez tydzień, wszystko ułożyłoby się inaczej. Podkreśliła przy tym, że jej zdaniem Białorusini nie są gotowi, by zniżyć się do poziomu władz i reagować na przemoc przemocą.

Skuteczność zachodnich sankcji

- Pierwsze naprawdę skuteczne sankcje wprowadzono dopiero 10 miesięcy po sierpniowych wyborach (z 2020 roku). Być może to także miało wpływ na to, że w kraju nie doszło do oczekiwanego zwrotu. Gdyby Zachód szybciej reagował na przemoc ze strony władz, być może mielibyśmy teraz już inną sytuację - odparła Cichanouska. 

Zaznaczyła, że pierwsze rzeczywiście skuteczne sankcje wprowadzono po zmuszeniu do lądowania w Mińsku samolotu linii Ryanair z białoruskim opozycyjnym blogerem Ramanem Pratasiewiczem na pokładzie w maju 2021 roku.

- W dodatku te sektorowe sankcje też pozostawiły za sobą ogromną próżnię. Nie dotknęły istniejących porozumień, które niezmiennie pozostają w mocy. (…) Wszystko to umożliwia reżimowi dostosowanie się do sytuacji i poszukiwanie szczelin do wykorzystania – powiedziała Cichanouska.

Zaznaczyła jednak, że Litwa wprowadziła bezprecedensowy zakaz tranzytu białoruskich nawozów potasowych i niedawno weszły w życie sankcje amerykańskie – w grudniu resort skarbu USA ogłosił w koordynacji z UE, Kanadą i Wielką Brytanią restrykcje wobec 20 osób związanych z reżimem Łukaszenki oraz wobec 12 państwowych firm i instytucji.

- Reżim białoruski teraz zaczyna to odczuwać – wskazała opozycjonistka.

ZOBACZ: Łukaszenka: Wojska opuszczą Białoruś w momencie gdy tak zdecydujemy

Cichanouska wyraziła jednak przekonanie, że choć Białorusinom nie udało się doprowadzić do zmiany władzy, to w ich oczach „reżim nie wygrał, i władze też o tym wiedzą”.

- Doprowadziliśmy do tego, że nikt w społeczności demokratycznej nie uznaje Łukaszenki. Nikt z nim nie rozmawia, nie współpracuje, nie są mianowani nowi ambasadorowie.(…) Moim zdaniem ważnym osiągnięciem jest też to, że przez półtora roku utrzymaliśmy pełną jedność sił demokratycznych – podkreśliła.

Cichanouska zaznaczyła, że w przeszłości białoruski reżim wychodził zawsze z kryzysów zwycięsko i uzyskiwał ustępstwa, przez co czuje się kompletnie bezkarny.

- Tego potwora wyhodowaliśmy takimi właśnie posunięciami. Nadszedł czas, żeby pokazać, że demokracja też ma zęby, nie wolno poddawać się szantażowi - oceniła.

Opozycjonistka przyznała jednak, że w europejskiej polityce zawsze obecny był „czynnik rosyjski”: Europa bała się, że bardziej zdecydowane wystąpienie przeciw Łukaszence wepchnie Białoruś w ramiona Rosji.

- Jeśli Moskwa i Mińsk wrzucane są do jednego worka, sprawa nie zostanie rozwiązana.(…) Dla nas to zaskakujące, bo od kilkudziesięciu lat żyjemy jako suwerenne państwo, a mimo to jesteśmy postrzegani jako dodatek do Rosji. Trzeba ten mit obalić – powiedziała Cichanouska, oceniając, że Zachód bardziej boi się Rosji niż Białorusini.

 

PAP