Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas G20 w Asheville: Niezależność banku centralnego niezbędna dla długookresowej stabilności cen.
22:40 Iga Świątek awansowała do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju US Open w Nowym Jorku. Rozstawiona z numerem ósmym polska tenisistka wygrała z Czeszką Marie Bouzkovą (25.) 7:6 (7-3), 7:6 (7-3)
21:58 Cztery osoby, w tym jedna ciężko, zostały ranne podczas gminnych dożynek w Reczu (powiat choszczeński). Został wezwany śmigłowiec LPR. Służby podają, że uderzone zostały spadającą gałęzią lub gałęziami
21:00 Dzisiaj w godzinach popołudniowych na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach policjanci do śledztwa dotyczącego działalności ZondaCrypto zatrzymali na terenie województwa śląskiego Romana Ż.
19:52 Polskie siatkarki uległy Włochom 1:3 w półfinale mistrzostw Europy i zagrają o brązowy medal
18:42 Dwaj piloci zginęli w sobotę w katastrofie greckiego myśliwca F-4 Phantom podczas pokazów lotniczych w bazie Tanagra na północ od Aten - przekazała agencja Reutera
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na spotkanie w trakcie "Dożynek Jasnogórskich" w dniach 5 - 6 września 2026 r. godz. 9.00 - 15.00, Częstochowa ul. Klasztorna (przy parkingach)
Wydarzenie Wielkopolski Piknik Rodzinny z udziałem Przemysława Czarnka w niedzielę 6 września, o 15 w Pałacu Biedrusko, ul. 1 maja 82
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 8 września, godz. 17:00 Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Lubin zaprasza na Różaniec za Ojczyznę i w obronie Krzyża. 10 września, godz. 19:00 Rynek, Pomnik Solidarności, Lubin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Zielonej Górze i poseł Jerzy Materna zapraszają na spotkanie z prawnikiem, konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 11 września (piątek), g. 17.00 Zajazd Pocztowy, ul. Jedności 78 w Zielonej Górze
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Poznań, Strażnica Ruchu Obrony Granic Poznań zapraszają na spotkanie z dr. Markiem Wochem. 11 września, godz. 18:00 Szkoła Katolicka ul. Głogowska 92 Poznań
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" woj. lubuskiego zapraszają mężczyzn z rodzinami 12 września do Międzyrzecza na 14. Pielgrzymkę mężczyzn do kolebki chrześcijaństwa i polskości. Rozpoczęcie o godzinie 10.00 na Zamku w Międzyrzeczu
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" Kędzierzyn-Koźle zaprasza na spotkanie z Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą 16 września, godz. 18:00 Dom Kultury Chemika, al. Jana Pawła II 27, Kędzierzyn Koźle
Wydarzenie Bielańsko-Żoliborski Klub “Gazety Polskiej” zaprasza 17 września o godz. 17:00 na mszę św. w intencji Ojczyzny w 87. rocznicę agresji sowieckiej na Polskę, kościół pw. Zesłania Ducha Świętego przy ul. Broniewskiego 44 w Warszawie
Wydarzenie W 87. rocznicę sowieckiej napaści na Polskę warszawski KGP, ROG i Wolni Polacy zapraszają 17 września o godz. 18:00 pod ambasadę Rosji, ul. Belwederska 49 w Warszawie, na pikietę pamięci o sowieckich zbrodniach
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Konstantynów Łódzki zaprasza na spotkanie z prof. Piotrem Grochmalskim 18 września, godz. 18:00 Parafia Nawiedzenia NMP w Srebrnej ul. Kościelna 9
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Koronowo zaprasza na spotkanie Konstytucjonalistą dr. Oskarem Kidą. 22 września, godz. 19:00 Dom Św. Józefa przy Parafii WNMP, ul. Bydgoska 23, Koronowo
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Łazy zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 25 września, godz. 16:00 Sala przy kościele Św. Michała Archanioła, ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej Toronto-GTA (Kanada) zaprasza na spotkanie (łączenie Online) z Adamem Borowskim oraz Pawłem Piekarczykiem, 27 września (niedziela), g. 2 PM. Polskie Centrum Kultury im. Jana Pawła II, Mississauga, Kanada
Wydarzenie Kluby "Gazety Polskiej" zapraszają do udziału w pielgrzymce do Lourdes w dniach 28.09-07.10.2026 - ilość miejsc ograniczona. Szczegóły i warunki udziału na stronie wielkiwyjazd.pl

75 lat od "polskich Termopili"

Źródło: Wikipedia/ Hiuppo/ CC BY 3.0

W kampanii wrześniowej 1939 roku w okolicach Wizny (Podlaskie) nieliczne siły Wojska Polskiego stawiały opór przeważającym siłom niemieckim. Walki nazywane są z tego powodu czasem "polskimi Termopilami". Historycy wciąż badają źródła dotyczące tych wydarzeń.

Najczęściej prezentowane dane mówią o tym, że w dniach 7–10 września 1939 roku pod Wizną wojsko polskie – ok. 720 żołnierzy pod dowództwem szefa obrony odcinka Wizna kapitana Władysława Raginisa stawiało opór – według różnych źródeł – 32–42 tysiącom uzbrojonych w broń pancerną żołnierzom niemieckim w walkach o ważne przeprawy w okolicach rzek Narew i Biebrza.

Jak napisano na tablicach w miejscu walk, Polacy dysponowali sześcioma działami, kilkudziesięcioma karabinami i jedną rusznicą przeciwpancerną. Niemcy natomiast mieli dwie dywizje pancerne, brygadę piechoty i brygadę zmotoryzowaną.

Władysław Raginis, gdy zdał sobie sprawę, że nie uda się wygrać bitwy, popełnił samobójstwo rozrywając się granatem.

Historię obrońców Wizny propaguje Stowarzyszenie "Wizna 1939". Jego staraniem w 2011 r. przeprowadzono ekshumację szczątków Raginisa i innych żołnierzy. Przeprowadzone badania DNA potwierdziły, że były tam szczątki i dowódcy obrony odcinka Wizna.

We wrześniu tego samego roku zostały uroczyście pochowane w miejscu śmierci w mogile wojennej, we wnętrzu rozbitego schronu. Na pamiątkowej tablicy napisano, że spoczywają w tym miejscu żołnierze Wojska Polskiego Samodzielnej Grupy Operacyjnej "Narew", "heroiczni obrońcy odcinka Wizna w dniach 7–10.09.1939 roku, którzy oddali życie w obronie ojczyzny przed niemieckimi najeźdźcami". Pojawiło się tam również potem nazwisko Raginisa.

W 2012 r. minister obrony narodowej awansował pośmiertnie Władysława Raginisa na stopień majora, zaś jego zastępcę, poległego w walkach pod Wizną Stanisława Brykalskiego – na stopień kapitana. O awanse wnioskowało stowarzyszenie Wizna 1939.

Wcześniej, w 2009 roku, w 70. rocznicę walk pod Wizną, ówczesny prezydent RP Lech Kaczyński odznaczył pośmiertnie Władysława Raginisa Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. W liście do uczestników rocznicowych uroczystości prezydent pisał, że "to jeden z najbardziej przejmujących symboli heroizmu i poświęcenia polskiego żołnierza w wojnie obronnej 1939 roku", a żołnierze walczący pod wodzą Raginisa "wykazali się najwyższym męstwem i patriotyzmem".

"Obrona Wizny to jak obrona Westerplatte, jak wysiłek całego narodu w dramatycznym wrześniu 1939 i we wszystkich latach II wojny światowej – są świadectwem, jak nieugięcie walczyli Polacy w obronie najwyższych wartości" – pisał wówczas prezydent RP.

Niedawno na jednym z budynków w Wiźnie powstał mural upamiętniający Raginisa, wykonany na podstawie zdjęcia z 1938 roku. W minioną niedzielę z inicjatywy Stowarzyszenia "Wizna 1939" w Górze Strękowej, tam gdzie pochowany jest Raginis, odbyły się uroczystości z 75. rocznicę walk pod Wizną.

Założyciel stowarzyszenia i prezes Fundacji "Honor, Ojczyzna" im. Majora Władysława Raginisa Dariusz Szymanowski przyznaje, że dziś ma szerszą wiedzę o wydarzeniach pod Wizną, niż siedem lat temu, gdy zaczynał działalność.

"Trudno dokonać pełnej i rzetelnej oceny wrześniowych wydarzeń na tym odcinku obrony w krótkiej wypowiedzi, ale gdybym dziś miał spuentować swoją ocenę jednym zdaniem, to mogę z jeszcze większym szacunkiem, uznaniem, a przede wszystkim przekonaniem, oddać hołd polskiej załodze spod Wizny, a postać majora Raginisa, tak jak i jego śmierć, nabrała w moich oczach dodatkowo jakby jeszcze innego wymiaru" – powiedział.

Szymanowski przypomina, że bitwa nie rozgrywała się w samej Wiźnie, ale na znacznie większym terenie. Pozycje polskie, choć skupione w kilku miejscach, rozlokowane były na obszarze ok. 100 km kwadr. Według jego danych, żołnierzy polskich było nawet mniej, niż się powszechnie przyjmuje, Szymanowski mówi o liczbie 400–500.

Kilka lat temu pojawiły się informacje w tym, że nowe dane dotyczące obrony Wizny są w archiwach niemieckich. Książka w oparciu o te źródła przygotowywana jest w Instytucie Historii Uniwersytetu w Białymstoku, autorem jest dr Tomasz Wesołowski. Stawia on m.in. tezę że walki trwały krócej, wojsk niemieckich zaangażowanych w walki było znacznie mniej, niż powszechnie się przyjmuje, także mniej było wojsk polskich.

"To jasne i oczywiste, że nie wszystkie wojska niemieckie w sile kilkudziesięciu tysięcy dotarły pod Wiznę, bo to było fizycznie niemożliwe, ale i niepotrzebne z punktu widzenia taktyki wojennej" – powiedział Szymanowski, pytany o dysproporcje sił pod Wizną.

"Niezaprzeczalnym faktem jest to, że – bez wątpienia przeważające siły – 19. korpusu pancernego generała Guderiana próbowały forsować rzekę a strona polska wykazała się bohaterstwem. Przewaga po stronie niemieckiej była druzgocąca" – powiedział dziekan wydziału historyczno–socjologicznego Uniwersytetu w Białymstoku prof. Wojciech Śleszyński.

Zwrócił przy tym uwagę, że to Nowogród pod Łomżą bronił się dłużej. "O tym się zapomina, bo to Wizna stała się symbolem walk w tym regionie Polski" – dodał prof. Śleszyński.

Śleszyński dodał też, że popularyzacja walk o Wiznę nastąpiła w latach 70. ubiegłego wieku. "Bez wątpienia zbiegło się to z nowym patrzeniem przez ówczesne władze komunistyczne na problem kampanii wrześniowej. Władze komunistyczne jednoznacznie krytycznie oceniały najwyższe dowództwo ówczesnego Wojska Polskiego, natomiast potrzebowały jako bohaterów dowódców średniego szczebla" – powiedział historyk.

W jego ocenie Raginis był dobrym przykładem bohaterskiego obrońcy, bo walczył z przeważającymi siłami wroga i zginął na posterunku. "Władza potrzebowała tego typu bohaterów, ale – co jest warte podkreślenia – on był bohaterem. Strona polska wykazała się wielkim bohaterstwem" – dodał prof. Śleszyński.

"Czy akurat Wizna to "polskie Termopile", to jest kwestia dyskusyjna. Prawdopodobnie takich miejsc mogłoby być więcej. Termopile to symbol. Tak zostało to nazwane, w świadomości społecznej zaakceptowane i nie widzę potrzeby negowania tego" – powiedział historyk.

WWW.TELEWIZJAREPUBLIKA.PL, PAP