Włoska policja zarekwirowała 7 ton nielegalnych materiałów pirotechnicznych
Włoska policja w tym tygodniu zlikwidowała kilkadziesiąt nielegalnych fabryk petard i zarekwirowała 15 ton materiałów pirotechnicznych. Co roku we Włoszech w efekcie odpalania fajerwerków w Sylwestra ginie kilka osób, a kilkaset osób odnosi ciężkie obrażenia.
Potężne petardy przekraczające dozwolone normy produkowane są w nielegalnych fabrykach lub sprowadzane z Chin. Centrum produkcji, importu i handlu niebezpiecznym towarem jest Neapol. Procederem zajmują się klany lokalnej mafii camorry. Popyt, szczególnie wśród młodzieży, jest ogromny. Dla wielu młodych ludzi odpalenie w Sylwestra dużej petardy to kwestia zaimponowania rówieśnikom. Co roku w grudniu na nielegalnym rynku w Neapolu pojawia się ich kilka rodzajów.
Kilka lat temu furorę robiła trzykilogramowe petardy o nazwie „Bin Laden”, w ubiegłym - „Bomba kalifatu”. W tym roku bardzo modna jest „Bomba Maradony” - jej nazwa pochodzi od nazwiska słynnego piłkarza, który kiedyś grał w Napoli.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Najnowsze
TRZEBA ZOBACZYĆ!
"Trudno powiedzieć", czyli Polacy oceniają Czarzastego w roli marszałka [SONDAŻ]
Królewscy planują olbrzymi transfer. W grze nawet pół miliarda euro
Popłoch w kontrwywiadzie. Chińskie auta zbierają dane z otoczenia wokół jednostek