We francuskim miasteczku powstanie… ulica Brexitu
Nietypowy pomysł na upamiętnienie jednego z kluczowych wydarzeń tego roku w Europie miał mer małego francuskiego miasteczka Beucaire. Postanowił on nazwać jedną z ulic miejscowości „rue du Brexit”.
- To hołd dla decyzji suwerennego narodu brytyjskiego – stwierdził Julien Sanchez, mer miasteczka Beucaire na południu Francji, który postanowił jedną z ulic w miejscowości nazwać ulicą Brexitu. Pomysł mera przyjęła głosami większości rada miejska Beucaire.
Krytycy pomysłu zarzucają, że ulica Brexitu jest położona na obrzeżach miasteczka, prowadzi donikąd i na dodatek położona jest w sąsiedztwie ulicy „ojca Unii Europejskiej” Roberta Schumanna. Zwolennicy ulicy Brexitu widzą to jednak w innych barwach i ich zdaniem położenie jej między ulicami Schumanna i Jeana Monneta symbolizuje przejście od „Europy” do Europy.
Brytyjski „Guardian” twierdzi, że Julien Sanchez jest „wschodzącą gwiazdą Frontu Narodowego” Marine Le Pen.
Najnowsze
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Szefernaker: „Tak dla CPK. Tak dla wielkich polskich projektów”
Paweł Jabłoński: kontrasygnata Tuska to bezprawie, wywoła gigantyczne skutki
TYLKO U NAS
[Felieton Miłosza Manasterskiego] Prezydent Nawrocki: „Kalisz nie może zostać rozjechany przez szybką kolej”. Rok później projektanci CPK nadal rysują obwodnicę
NBP nie komentuje opinii EBC ws. finansowania obronności