We francuskim miasteczku powstanie… ulica Brexitu
Nietypowy pomysł na upamiętnienie jednego z kluczowych wydarzeń tego roku w Europie miał mer małego francuskiego miasteczka Beucaire. Postanowił on nazwać jedną z ulic miejscowości „rue du Brexit”.
- To hołd dla decyzji suwerennego narodu brytyjskiego – stwierdził Julien Sanchez, mer miasteczka Beucaire na południu Francji, który postanowił jedną z ulic w miejscowości nazwać ulicą Brexitu. Pomysł mera przyjęła głosami większości rada miejska Beucaire.
Krytycy pomysłu zarzucają, że ulica Brexitu jest położona na obrzeżach miasteczka, prowadzi donikąd i na dodatek położona jest w sąsiedztwie ulicy „ojca Unii Europejskiej” Roberta Schumanna. Zwolennicy ulicy Brexitu widzą to jednak w innych barwach i ich zdaniem położenie jej między ulicami Schumanna i Jeana Monneta symbolizuje przejście od „Europy” do Europy.
Brytyjski „Guardian” twierdzi, że Julien Sanchez jest „wschodzącą gwiazdą Frontu Narodowego” Marine Le Pen.
Polecamy Debata Nawrocki-Duda
Wiadomości
Najnowsze
Fala hejtu na prezydenta Nawrockiego. Politykom koalicji 13 grudnia nie spodobało się weto ws. ustawy cenzorskiej
Ważne spotkanie Macrona. Chce zdobyć poparcie na wysłanie francuskich wojsk na Ukrainę
Młode policjantki rzucone na pożarcie. Wstrząsające fakty o 'karach' za brak uległości
Piąty tankowiec w rękach USA. Piechota morska na pokładzie Olina