Prawnik zarzuca prezydentowi łamanie konstytucji. Ziemkiewicz odpowiada: to kłamstwo w żywe oczy!
W poniedziałek rzecznik Andrzeja Dudy poinformował, że prezydent powołał sędzię Małgorzatę Manowską na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Do decyzji głowy państwa odniósł się mec. Marcin Matczak, który zarzucił prezydentowi łamanie Konstytucji. Słowa prawnika skomentował publicysta Rafał Ziemkiewicz.
"Prezydent RP Andrzej Duda podjął decyzje personalne dotyczące stanowisk w SN. Prezydent RP zdecydował o powołaniu, spośród pięciu kandydatów przedstawionych przez ZO Sędziów Sądu Najwyższego, pani sędzi Małgorzaty Manowskiej na stanowisko Pierwszego Prezesa SN" – poinformował w poniedziałek rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.
Prezesa Sądu Najwyższego kierującego pracą Izby Karnej został natomiast sędzia Michał Laskowski.
Decyzję Andrzeja Dudy skomentował na Twitterze mec. Marcin Matczak.
"Kolejne rażące naruszenie Konstytucji przez PAD. Ustawa zasadnicza wymaga, aby I Prezesem SN była osoba przedstawiona przez Zgromadzenie Ogólne, a więc większość sędziów. Prof. Manowska nie miała takiego poparcia i są wątpliwości, czy w ogóle jest sędzią" – czytamy we wpisie.
Oburzenia słowami prawnika nie krył publicysta Rafał Ziemkiewicz. "To już nie jest prawne mataczenie, to kłamstwo w żywe oczy. Czy jest jakaś procedura odbierania stopni naukowych ludziom, którzy nie są ich godni?" – napisał Ziemkiewicz.
To już nie jest prawne mataczenie, to kłamstwo w żywe oczy. Czy jest jakaś procedura odbierania stopni naukowych ludziom, którzy nie są ich godni? https://t.co/iph3AheaQD
— Rafał A. Ziemkiewicz (@R_A_Ziemkiewicz) May 25, 2020
Polecamy Rozprawa ks. Olszewskiego
Wiadomości
Prezydent pominięty podczas uroczystości obchodów wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Minister mówi o skandalu
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Prezydent Nawrocki oceniony przez Polaków. Pół roku prezydentury w liczbach [SONDAŻ]
Najnowsze
Usterka rządowego samolotu. Opóźnione spotkanie szefa MON w Ramstein
PILNE: PSL W PAŁACU PREZYDENCKIM! Znamy kulisy przełomowego spotkania
Prezydent pominięty podczas uroczystości obchodów wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Minister mówi o skandalu