Przejdź do treści
NBP Prezes NBP prof. Adam Glapiński: Rezerwy złota Narodowego Banku Polskiego wzrosły do 648 ton. Jesteśmy w TOP 10 największych posiadaczy złota na świecie. Naszym celem pozostaje 700 ton.
WAŻNE! Stowarzyszenie „Prawnicy dla Polski” i Republika przygotowały „Poradnik dla funkcjonariuszy policji”. Czytamy w nim m.in. że policjant może w określonych okolicznościach odmówić wykonania rozkazu. Więcej na tvrepublika.pl
17:36 Belgia przekaże Ukrainie do końca tego roku trzy myśliwce F-16 w ramach przyspieszonej procedury - poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski
15:55 Pierwsza tura generowania czeków turystycznych, które zapewniają dofinansowanie noclegów w woj. warmińsko-mazurskim rozeszła się w niespełna pół godziny
15:01 SPORT: Hubert Hurkacz przegrał z Hiszpanem Alejandro Davidovichem Fokiną 4:6, 6:7 (7-9) w finale tenisowego turnieju ATP w Chengdu
14:19 Zabrze: Pierwszy pacjent w Polsce otrzymał serce od dawcy ze Słowacji
13:31 Słowacja: Uczeń zaatakował nożem w szkole; jedna osoba nie żyje
12:58 IMGW: We wtorek i środę słonecznie; temperatura maksymalna do 25 st. C
12:35 UE: TSUE odrzucił wniosek Polski o tymczasowe zawieszenie stosowania umowy z blokiem Mercosur
12:26 Białystok: Dwie osoby skazane za wyłudzenie odszkodowań za fikcyjne stłuczki
12:18 Śląskie: Policja zatrzymała podejrzanego o ciężkie zranienie nożem mężczyzny
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety" Polskiej Busko-Zdrój zaprasza do obejrzenia wystawy IPN pt. Gospodarka III Rzeszy, dostępna do 30 września, ul. 1 maja przed Pensjonatem Sanato, Busko-Zdrój
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Gdańsk II zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", w każdy czwartek w godz. 17-18 przy Bramie Wyżynnej w Gdańsku
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Kraków zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI", od poniedziałku do piątku w godz. 12:00-18:00 Księgarnia ZBROJA, plac Wszystkich Świętych 9, Kraków
WYDARZENIE Klub „Gazety Polskiej" w Rypinie zaprasza na wystawę „Niedokończone Msze Wołyńskie", dostępną do 30 września, oraz do obejrzenia największych witraży w Europie w parafii pw. św. Stanisława Kostki, ul. A. Podlesia 6, Rypin
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Los Angeles II zaprasza na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem, Prezesem TV Republika, 6 października, godz. 19:00 (7 PM) 3424 Adams Boulevard (sala parafialna) Los Angeles, CA 90018
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Zamość zbiera podpisy pod projektem ustawy "STOP BANDERYZMOWI" od poniedziałku do piątku w godz. 16:00-18:00 ul. Staszica 31 (pierwsze piętro) w Zamościu
Wydarzenie Ruch Obrony Granic zaprasza na manifestację sprzeciwu wobec planowanego składowiska odpadów w kopalni soli w Kłodawie! 2 października godz. 12.00, parking przed wejściem do kopalni (na przeciwko sklepu firmowego)
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Głogów i poseł Wojciech Zubowski zapraszają do złożenia podpisu pod projektem ustawy STOP BANDERYZMOWI, w każdy poniedziałek i środę w godz. 9-13, czwartek godz. 11-15 w biurze przy ul. Poczdamskiej 1 w Głogowie
Wydarzenie Spotkanie klubu Gazety Polskiej w Iławie z Piotrem Matczukiem Iława ul. Niepodległości 13A Sala Konferencyjna Kino Pasja. 30.09.2026 Godz. 18.00
Wydarzenie Stowarzyszenie Solidarność Walcząca zaprasza 30 września na upamiętnienie 7 rocznicy śmierci Kornela Morawieckiego w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Osób Represjonowanych w Warszawie ul. Rakowiecka 37, godz 17.30
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Bytom zaprasza na spotkanie z dr. Oskarem Kidą 2 października, godz. 17:00. Aula przy parafii WNMP w Bytomiu
Wydarzenie ROG zaprasza na spotkanie z dr Oskarem Kidą dot. sporu o Trybunał Konstytucyjny, 4.10 (niedziela), godz. 14:00, Sala konferencyjna Lubomierskiego Centrum Kultury, Plac Wolności 66a, Lubomierz - wejście obok kościoła

Ostatni walczący Żołnierz Wyklęty Józef „Lalek” Franczak chciał normalnie żyć, ale SB mu nie pozwoliło

Źródło: Telewizja Republika

Michał Gruszczyński, historyk z Muzeum Żołnierzy Wyklętych w Ostrołęce, był gościem programu „Wolne Głosy”.

Dziś 53 rocznica śmierci ostatniego z walczących Żołnierzy Wyklętych, sierżanta Józefa Franczaka, pseudonim „Lalek”.

Narracja komunistów była taka, że Żołnierze Wyklęci to ludzie wywodzący się z ziemiaństwa, kleru, klasy posiadającej, jednak kiedy spojrzymy na biografie większości Żołnierzy Wyklętych, to są oni przedstawicielami ludu.

– Komuniści działali w ten sposób, że im większe kłamstwo mówili, tym częściej je powtarzali. Jak mawiał inny działacz socjalistyczny, minister propagandy III Rzeszy, Józef Goebbels: „kłamstwo powtórzone sto razy staje się prawdą”. Im częściej będzie się to powtarzać, stwierdzili, tym bardziej się to utrwali, w myśl starej zasady „repetytorium mater studiorum est”. Wystarczy przejrzeć choćby informatory Służby Bezpieczeństwa o nielegalnych, reakcyjnych bandach. Tam się często czyta, że banda była wspierana przez elementy kułacko-klerykalne. Kto to był kułak? W propagandzie komunistycznej to był po prostu rolnik posiadający duże gospodarstwo, 10, 15 czy 20 hektarów – opowiadał Michał Gruszczyński.

– Franczak w pewnym momencie ma już dosyć tego ukrywania się, on ma syna, chce założyć normalną rodzinę, ożenić się z matką swojego dziecka. Ale nie może tego zrobić, bo jak się ma zarejestrować? Nawet prokuratura mówiła, że on mógłby się ujawnić, że chętnie by go zgłosili. Franczak nawet chętnie odsiedziałby te 10, 15 lat więzienia, by potem w miarę normalnie żyć. Jednak Służba Bezpieczeństwa powiedziała, że on więzienia nie przeżyje. Ważnym epizodem jego życia było to, że kiedyś został aresztowany na jednym z wesel. Ubecy tam trochę popili i kiedy partyzanci byli konwojowani, to rzucili się na funkcjonariuszy i zabili ich wszystkich. Dlatego wiadomo było, że Franczak nie wyjdzie z więzienia. Umrze na zawał serca, strzeli sobie w plecy – relacjonował historyk.

– To był stały mechanizm, że oni się zgłaszali, ujawniali, a po kilku tygodniach byli wzywani na najbliższy posterunek Milicji Obywatelskiej, że coś zataili, że czegoś nie powiedzieli albo, że dalej współpracują i ci ludzie ginęli. Albo trafiali do więzienia, albo ginęli. Reszta widziała co się dzieje i wracała z powrotem do lasu i przyłączała się do najbliższych oddziałów. W tym momencie nie szyld już nie grał większej roli. Czy to były oddziały wywodzące się z Armii Krajowej, czy z podziemia narodowego, ci ludzie chcieli po prostu walczyć – podkreślał Gruszczyński.

Telewizja Republika