Kopacz: Nasza gospodarka hula, PKB rośnie, obywatele mają być tego beneficjentami
– PO wygra, bo my nie krzyczymy na ludzi. Szanujemy nawet tych o odmiennych poglądach – stwierdziła premier Ewa Kopacz.
Szefa rządu na antenie TVP Info tłumaczyła, dlaczego jej partia powinna wygrać jesienne wybory parlamentarne. – Pan ma świetną żonę, śliczną kobietę, jest pan szczęśliwy i tylko dlatego ma pan ją zmieniać? – zwróciła się do prowadzącego program Piotra Kraśki. – Taką samą mam odpowiedź dla tych, którzy uważają, że kogoś trzeba zmienić tylko dlatego, że jest za długo – dodała.
W ocenie Kopacz żeby dość do władzy, konieczne jest posiadanie tego "czegoś" co pozwala „uczciwie i szczerze kochać ludzi, pokazać maksimum pokory i cierpliwości, a przede wszystkim słuchać ludzi”. – Oponenci krzyczą tylko po to, aby usłyszeć siebie. PO wygra, bo my nie krzyczymy na ludzi. Szanujemy nawet tych o odmiennych poglądach – stwierdziła.
Kopacz po raz kolejny odniosła się do określenia "Polska w ruinie". W jej opinii taki pogląd może wyrazić jedynie osoba, która nie jeździ po kraju.
Premier mówiła, że Polska ma za sobą trudny czas kryzysu, z którego jednak wyszła obronną ręką. – Gdy wiemy, że nasze finanse są uzdrowione, nasza gospodarka hula, PKB rośnie to pan, pani macie być beneficjentami, bo dzięki waszej cierpliwości tę stabilność finansową osiągnęliśmy – mówiła. Kopacz przekonywała, że bardzo by chciała, aby lepsza sytuacja gospodarcza przełożyła się na „lepszy status, sposób życia i bycia oraz portfel każdego obywatela”.
Najnowsze
„Stadion nowy obiecali, tylko kible z ziemią zrównali”. Kibice Motoru rozliczają koalicję 13 grudnia
Nie ma dnia bez wycieku danych. Tym razem padło na znany portal rezerwacji wycieczek
Łódzkie zachwyca. Klasztor, manufaktura, koszary, kino. 400 lat historii jednego miejsca w Wieluniu
Faraońskie ambicje czy polityczne dno? "Sikorski musi być sfrustrowany"