Francuscy żołnierze poszli zjeść do McDonalda...W tym czasie ktoś ukradł im broń i amunicję
Trzech francuskich żołnierzy wybrało się po posiłek do fast foodu. W tym czasie ktoś włamał się im do zaparkowanej nieopodal furgonetki i ukradł broń oraz amunicję. Do incydentu doszło w miejscowości La Verpilliere, na wschód od Lyonu – pisze RMF FM.
Żołnierze podjechali do jednej z lokalnych restauracji McDonald's, aby coś zjeść. Samochód, którym się poruszali nie był oznakowany a w środku znajdowała się broń i amunicja.
Kiedy wrócili do samochodu, zobaczyli, że ktoś wybił szybę w aucie. Okazało się, że z furgonetki "zniknęły" dwa karabiny szturmowe i wspomniana amunicja.
Tamtejsza policja prowadzi poszukiwania – wiele wskazuje, że kradzież była wcześniej zaplanowana, a sprawca (bądź sprawcy) wiedzieli, gdzie szukać broni.
Kilkadziesiąt funkcjonariuszy wspieranych przez śmigłowce przeczesało okolicę. Bezskutecznie.
Najnowsze
„Kolejna przegrana prokuratury Żurka”. Woś publikuje postanowienie sądu
Pilny komunikat MSZ do Polaków na Bliskim Wschodzie. "Ryzyko eskalacji jest wysokie"
Prawda o antyrosyjskości Radosława Sikorskiego. Jabłoński wyjaśnia szefa MSZ