Francuscy żołnierze poszli zjeść do McDonalda...W tym czasie ktoś ukradł im broń i amunicję
Trzech francuskich żołnierzy wybrało się po posiłek do fast foodu. W tym czasie ktoś włamał się im do zaparkowanej nieopodal furgonetki i ukradł broń oraz amunicję. Do incydentu doszło w miejscowości La Verpilliere, na wschód od Lyonu – pisze RMF FM.
Żołnierze podjechali do jednej z lokalnych restauracji McDonald's, aby coś zjeść. Samochód, którym się poruszali nie był oznakowany a w środku znajdowała się broń i amunicja.
Kiedy wrócili do samochodu, zobaczyli, że ktoś wybił szybę w aucie. Okazało się, że z furgonetki "zniknęły" dwa karabiny szturmowe i wspomniana amunicja.
Tamtejsza policja prowadzi poszukiwania – wiele wskazuje, że kradzież była wcześniej zaplanowana, a sprawca (bądź sprawcy) wiedzieli, gdzie szukać broni.
Kilkadziesiąt funkcjonariuszy wspieranych przez śmigłowce przeczesało okolicę. Bezskutecznie.
Najnowsze
"Darcie mordy po nocy, bałagan, głośne imprezy". Żukowska krytykuje ustawę o najmie krótkoterminowym
Szefernaker odpowiada na atak Kosiniaka-Kamysza. Pisze o "paramałżeńskiej instytucji"
Rok bez Joanny Kołaczkowskiej. Dariusz Kamys pokazał wzruszający hołd dla artystki
Jest drogo, będzie jeszcze drożej. Pogoda mocno dotknęła rolnictwo