Bartoszewski: Brak ulicy im. Lecha Kaczyńskiego w stolicy jest rzeczą niegodną
Rzeczą niegodną jest, że w Warszawie wciąż nie ma ulicy imienia prezydenta tego miasta i prezydenta Rzeczypospolitej Lecha Kaczyńskiego — powiedział w niedzielę poseł PSL Władysław Teofil Bartoszewski.
- Uważam, że rzeczą niewłaściwą, łagodnie mówiąc, jest, że w Warszawie do tej pory nie ma ulicy imienia Lecha Kaczyńskiego — powiedział Bartoszewski. Zaznaczył, że z Lechem Kaczyńskim można było się zgadzać lub nie, ale jego postaci należy się taka forma upamiętnienia.
- Tak się składa, że mój ojciec (Władysław Bartoszewski) w przeddzień swojej śmierci widział się ze mną i bardzo dobrze wypowiadał się na temat świętej pamięci prezydenta, z którym współpracował, byli razem w rządzie Jerzego Buzka. Współpracowali, kiedy Lech Kaczyński, ówczesny prezydent Warszawy starał się zbudować Muzeum Powstania Warszawskiego — wspominał Bartoszewski.
- Uważam, że jest rzeczą niegodną, aby nie było ulicy upamiętniającej Kaczyńskiego, jako prezydenta Warszawy, już nie mówię o prezydencie Rzeczypospolitej — podkreślił. „Jako poseł z Warszawy jestem absolutnie za tym” - dodał.
Najnowsze
„Stadion nowy obiecali, tylko kible z ziemią zrównali”. Kibice Motoru rozliczają koalicję 13 grudnia
Nie ma dnia bez wycieku danych. Tym razem padło na znany portal rezerwacji wycieczek
Łódzkie zachwyca. Klasztor, manufaktura, koszary, kino. 400 lat historii jednego miejsca w Wieluniu
Faraońskie ambicje czy polityczne dno? "Sikorski musi być sfrustrowany"