Wypadek paralotniarza. Mężczyzna zahaczył o drzewo i spadł na ziemię
W Żarkach pod Myszkowem doszło do wypadku z udziałem paralotniarza.
Do zdarzenia doszło w Żarkach pod Myszkowem. Paralotniarz próbował wzbić się w powietrze ze znajdującego się w tej miejscowości wzniesienia.
Podczas transportu do szpitala mężczyzna był przytomny. Według wstępnej diagnozy, doznał urazu nogi oraz ręki.
- Między Żarkami a Jaworznikiem, nieopodal kościółka, mieszkaniec Częstochowy próbował wybić się w powietrze. Nie udało mu się to, bo zahaczył o drzewo. Spadł obok drogi przy drugim drzewie. Na skutek tego zdarzenia doznał złamania kończyny dolnej i górnej - poinformowała asp. sztab. Barbara Poznańska.
Poszkodowany został zabrany przez śmigłowiec LPR do szpitala.
Najnowsze
Są zarzuty dla Ukraińca po ugodzeniu nożem radnego!
Rząd Tuska chce znieść karę więzienia za obrazę uczuć religijnych. Ordo Iuris apeluje o sprzeciw
Tomczyk zarzucił prezydentowi kłamstwo ws. statusu osoby najbliższej. Leśkiewicz wykazał jego manipulację