Wypadek paralotniarza. Mężczyzna zahaczył o drzewo i spadł na ziemię
W Żarkach pod Myszkowem doszło do wypadku z udziałem paralotniarza.
Do zdarzenia doszło w Żarkach pod Myszkowem. Paralotniarz próbował wzbić się w powietrze ze znajdującego się w tej miejscowości wzniesienia.
Podczas transportu do szpitala mężczyzna był przytomny. Według wstępnej diagnozy, doznał urazu nogi oraz ręki.
- Między Żarkami a Jaworznikiem, nieopodal kościółka, mieszkaniec Częstochowy próbował wybić się w powietrze. Nie udało mu się to, bo zahaczył o drzewo. Spadł obok drogi przy drugim drzewie. Na skutek tego zdarzenia doznał złamania kończyny dolnej i górnej - poinformowała asp. sztab. Barbara Poznańska.
Poszkodowany został zabrany przez śmigłowiec LPR do szpitala.
Najnowsze
Rumunia: F-16 zestrzelił kolejnego drona, który naruszył przestrzeń powietrzną
Dramat! 36 proc. polskich przedsiębiorców uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady
Młodzi katolicy z Afryki apelują do biskupów: "Jesteśmy teraźniejszością Kościoła"