Osowski: szok po najściu policji na mieszkanie Malewskiego, sprawa ma dwa kluczowe elementy
Rzecznik Marszu Niepodległości, Marcin Osowski, na gorąco relacjonował w programie „Michał Rachoń”, sobotnie najście policji na mieszkanie mec. Bartosza Malewskiego, który o tym fakcie poinformował w poniedziałek. Adwokat dał się ostatnio poznać jako obrońca pana Piotra, który przez wiele dni bronił Trybunału Konstytucyjnego. Jest też prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości.
W ostatnią sobotę do domu po południu do Bartka Malewskiego przyszło trzech policjantów, wszyscy byli w kamizelkach kuloodpornych, dwóch z nich trzymało broń palną, no i zaczęli pukać do drzwi, łomotać – rzecznik Marszu relacjonował, że gospodarz był zszokowany tym, co się dzieje, a policjanci poprosili go o opuszczenie własnego mieszkania.
Okazało się, takie jest przynajmniej oficjalne wytłumaczenie, że ktoś złożył fałszywe zawiadomienie, że prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości chce popełnić przestępstwo w swoim mieszkaniu. I, jak widać, policja podjęła, z mojej perspektywy, absurdalne kroki, wysyłając do mieszkania kilka uzbrojonych patroli bez większej analizy i refleksji – mówił Marcin Osowski.
Michał Rachoń przypomniał w dalszej części rozmowy, że mec. Malewski jest obrońcą pana Piotra, który w brutalny sposób został potraktowany przez policję. Piotr to jeden ze współpracowników Adama Borowskiego i obrońca Trybunału Konstytucyjnego. Rola Malewskiego w tej sprawie mogła mieć związek z wydarzeniami z soboty. Prowadzący przypomniał też, że to co w sobotę spotkało mecenasa, dzień wcześniej było udziałem dziennikarza Republiki – Adriana Stankowskiego.
Marcin Osowski pytany był przez dziennikarza jak władze Stowarzyszenia podchodzą do tego, co wydarzyło się w weekend.
Ja reaguję dokładnie tak samo jak pan redaktor. Jesteśmy w ciężkim szoku, na pewno są tutaj dwa kluczowe elementy tej historii. Po pierwsze Bartek jest prezesem Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, a do marszu pozostało kilkanaście dni, a druga sprawa, i kontekst, który ma znaczenie, to właśnie obrona pana Piotra. Ta sytuacja jest bardzo podejrzana. My jeszcze dziś na naszym podcaście opublikujemy fragment z interwencji, który udało się nagrać – zapowiedział rzecznik MN.
Rzecznik dodał, że sytuacja z soboty powinna być apelem dla wszystkich, aby zastanowić się, czy chcemy, aby Polska szła w tym kierunku. Gość wyraził też nadzieję, że sytuacje związane z fałszywymi alarmami, z którymi mamy do czynienia od kilku miesięcy nie są organizowane przez władze.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Ojczym Andziaks jest poszukiwany. Influencerka ujawniła, gdzie przebywa
Czarnek ostro krytykuje rząd Tuska. PiS proponuje tańsze ogrzewanie i ostrzega przed kryzysem energetycznym
Włodarze Brzegu, Pakosławic i Olecka zostają na stanowiskach. Za mała frekwencja