Milewski: Kołodziejczak to osobista odpowiedzialność Donalda Tuska
Daniel Milewski z Prawa i Sprawiedliwości (PiS) oraz Michał Wawer z Konfederacji byli gośćmi Danuty Holeckiej w Telewizji Republika. W "Gościu Dzisiaj" rozmawiano m.in. na temat porażki Moniki Piątkowskiej w wyborach na prezydenta Krakowa oraz próby wprowadzeniu przez rządzących cenzury pod pretekstem bezpieczeństwa. W dalszej części programu rozmawiano o oskarżenia byłych współpracownic pod adresem Michała Kołodziejczaka o przemoc i nakłanianie do zażywania narkotyków.
Wawer i Milewski jednym głosem: wykorzystywanie tragedii w szkołach do walki politycznej jest odrażające
W "Gościu Dzisiaj" rozmawiano o zatrzymanym 66-letnim mieszkańcu Wrocławia, podejrzewanym o planowanie zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Zdaniem Michała Wawera takich informacji nie powinno się ujawniać publicznie. -"Istnieje podejrzenie, że rząd próbuje takie informacje ujawniać, aby wzbudzić współczucie. Jeżeli to zostało wypuszczone za zgodą administracji rządowej to należy traktować to jako bardzo słabe zagranie. Należy przy tym jednak podkreślić, że jeśli było realne zagrożenie należy się cieszyć, że zostało zduszone w zarodku" - mówił polityk Konfederacji.
Z kolei poseł PiS Daniel Milewski mówił, że "z punktu widzenia zwykłego obywatela rozegranie tej sprawy jest bardzo cynicznym liczeniem na efekt współczucia i zagrożenia".
Następnie Milewski przypomniał, że z tych informacji o pogróżkach wobec Tuska nic nie wynika, a obywatele zostają tylko z taką suchą informacją.
Poseł PiS skrytykował przy tym to w jaki sposób agenda polityczna została podprowadzana w zakresie ustawy pozwalającej na blokowanie nielegalnych treści w internecie.
Ten lęk nie może być przez Tuska cynicznie wykorzystywany. To nie może być argument decydujący o tym, żeby przyznać władzy dodatkowe uprawnienia. Rządzący ponownie niestety stawiają prezydenta Karola Nawrockiego pod ścianą. Znowu wykorzystują tragedię rodziców, aby wymusić de facto podpis pod ustawą wprowadzającą cenzurę w internecie
- zauważył Milewski.
Było to odrażające zagranie ze strony premiera Tuska, żeby wykorzystywać ataki na szkoły do zwiększenia presji i przyjęcia przez Sejm przepisów wprowadzających cenzurę w internecie
- mówił Michał Wawer.
Następnie goście Danuty Holeckiej mówili o rozwiązaniach, które mają zwiększyć bezpieczeństwo w szkołach.
Cóż stało na przeszkodzie, żeby tego typu akcja związana z monitorowaniem sieci, jak również wyrywkowymi kontrolami została zrobiona wcześniej. Jestem przekonany, że gdyby to zrobić rok temu to pewnie wyniki kontroli, jeżeli chodzi o jakieś przedmioty niebezpieczne byłby podobne
- powiedział Milewski.
Poseł PiS odniósł się również do przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa, które wygrał Łukasz Gibała. Jak przypominał Daniel Milewski wybory PiS i Konfederacji byli tymi, którzy zapewnili zwycięstwo jako wyraz sprzeciwu dwudziestu kilku lat fatalnych rządów w Krakowie z PO i KO w tle.
Z kolei Michał Wawer odniósł się do poparcia jakie minister finansów Andrzej Domański udzielił Monice Piątkowskiej.
Nie powinno być tak w polskiej polityce, że jakakolwiek przynależność lokalna jakiegokolwiek polityka decyduje o tym jak płyną strumienie finansowe. Jest to przejaw wyjątkowej hipokryzji żeby po prostu co 5 minut przeskakiwać pomiędzy oskarżeniem o coś takiego jednych, a potem robieniem dokładnie tego samego. To samo robi Komisja Europejska na wielką skalę KPO. Jeśli ktoś jest nieodpowiedni to blokują środki a jak się rząd zrobi odpowiedni to ten strumień środków uwalniają. Jest to forma manipulowania demokracją
- mówił polityk Konfederacji.
W dalszej części programu rozmawiano o oskarżenia byłych współpracownic pod adresem Michała Kołodziejczaka o przemoc i nakłanianie do zażywania narkotyków. Polityk ten został zawieszony w prawach członka przez KO.
W opinii posła PiS "Kołodziejczak był potrzebny Tuskowi jako taki pionek na tej szachownicy. Za tym może nie szły wielkie głosy, ale mógł pokazywać szeroką ławkę jakiejś młodej, znanej twarzy, a jednocześnie mógł tymi argumentami swoimi, takimi krzykliwymi, uderzać w ówczesny rząd Prawa i Sprawiedliwości. Bo przecież o to w tamtych wyborach chodziło".
Kołodziejczak jest być może dla Koalicji Obywatelskiej obciążeniem... Niemniej to osobista odpowiedzialność Donalda Tuska, który wziął go z politycznego rynsztoka. Niestety wprowadził tego człowieka do parlamentu i do rządu
- mówił Milewski.
Jak zauważył Wawer obecnie KO nabrała wody w usta w sprawie Kołodziejczaka.
Źródło: Republika.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Izrael wprowadza surowe restrykcje po próbie zamachu na samolot flydubai. Obywatele 31 państw z zakazem lotów do Tel Awiwu
Rząd wyciąga rękę po kolejne pieniądze. I znowu do kierowców
Prof. Piotrowski w "Gabinecie Sakiewicza" ostrzega władzę Tuska przed naruszaniem Konstytucji