Kanthak o wezwaniu Sakiewicza: wchodzimy w kolejną fazę prześladowań
Poniedziałkowym gościem Michała Rachonia był Jan Kanthak z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk komentował m.in. najnowszy odcinek podcastu Donalda Tuska, w którym ten podważa zasadność zakupu systemu Pegasus.
Prześladują opozycję, prześladują media
Rozmowa zaczęła się jednak od komentarza dotyczącego poniedziałkowego wezwania prezesa Republiki, Tomasza Sakiewicza, do gdańskiej siedziby CBA.
Widzimy, że wchodzimy w kolejną fazę prześladowań opozycji. Im bliżej wyborów parlamentarnych, to jest jedyna skuteczna metoda, zdaniem Donalda Tuska, prześladować oponentów politycznych, prześladować media. Kiedyś, za pierwszego Tuska, prześladowana była Telewizja Trwam. Pamiętamy setki tysięcy ludzi na ulicach (…). Widzimy, że Tusk wchodzi w kolejną fazę prześladowań – mówił w porannym programie Jan Kanthak.
Kanthak: hienizm w najczystszej postaci
To, jak zachowuje się Tusk w ostatnim czasie nazwał „hienizmem w najczystszej postaci”. Wyjaśnił, że ma na myśli sytuację z zeszłego tygodnia, kiedy woźna jednej ze szkół straciła życie po ugodzeniu jej nożem przez jednego z byłych uczniów, a tuż po tym premier zaatakował prezydenta obwiniając go o to, co dzieje się w polskich szkołach.
Gość Republiki przyznał, że sytuacji z wezwaniem Tomasza Sakiewicza by nie bagatelizował i wezwał Polaków do protestu przed siedzibą CBA w Gdańsku.
Prowadzący pytał też swojego gościa o zeszłotygodniowe ataki w polskich szkołach. Jak doszło do tego, aby służby wcześniej nie wykryły zorganizowanych grup w internecie, które zamierzają podjąć takie kroki.
To jest najważniejsze pytanie. Jak to jest, że państwo polskie jest ślepe na taką sytuację. Zamiast zajmować się wyłapywaniem tego typu radykalizującej się młodzieży. Zresztą Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, szef ABW alarmował pół roku temu. Państwo jest głuche i ślepe na tego typu sytuacje. Z drugiej strony nie jest takie głuche i ślepe, bo jednak ABW sygnalizuje – przypomniał Kanthak.
Sprawa Pegasusa wg Tuska
Michał Rachoń pytał też o nowy podcast Donalda Tuska, w którym ten powiedział, że sprawa Pegasusa jest bardzo poważna, bo, choć nie powiedział tego wprost, ale dał do zrozumienia, że stoją za nią Żydzi.
To się do tego sprowadza – przyznał Jan Kanthak.
Pewnie jest próba puszczenia oka do wyborców Grzegorza Brauna, jak niektórzy to komentują, widząc, co Donald Tusk próbuje stworzyć. (…) Najpierw mieliśmy próbę obciążania Karola Nawrockiego, odpowiedzialnością za to, co stało się w szkołach, później był raport sentymentów (…), jak to zostało odebrane przez użytkowników X-a. Jednoznacznie użytkownicy negatywnie ocenili zachowanie Tuska. Później była próba przerzucenia w niedzielę rano, że jest jakiś zamach, ale ten zamach miał być podobno ogłoszony w mailu (…). Więc musieli wymyślić coś nowego, no więc przeszli do Pegasusa. Pegasusa, który funkcjonuje w 14 krajach UE – mówił Jan Kanthak.
Polityk PiS przyznał, że władze być może tak alergicznie reagują na sprawę Pegasusa, które to narzędzie nabył rząd Zjednoczonej Prawicy, ponieważ to właśnie ono wykryło sprawę Sławomira Nowaka.
Wąsik też komentuje: grubymi nićmi szyte
Do sprawy ostatniego podcastu Donalda Tuska odniósł się także Maciej Wąsik, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
14 krajów członkowskich Unii Europejskiej zakupiło od Izraela licencję systemu Pegasus. W tym Niemcy. Ale tylko pan wydelegował do „badania” Pegasusa Zembaczyńskiego i Srokę.
Grubymi nićmi szyte, panie Tusk.
To pan osobiście wydał zgodę na współpracę polskich służb z rosyjskim wywiadem. Awanturą o Pegasusa zniszczyliście zdolności operacyjne polskich służb. Efekty tego widać dziś gołym okiem. To jest zdrada stanu. Odpowiecie za to – zapowiedział Wąsik.
Źródło: Republika, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X