Matczuk o najściu CBA: kiedy władza ma kłopoty, zaczyna używać siły
Piotr Matczuk w rozmowie z Michałem Gwardyńskim potwierdził, że we wtorek rano do jego domu weszli funkcjonariusze CBA z długą bronią. Sam zainteresowany przyznał, że wejście było skandaliczne. Ocenił, że tego typu zachowania władzy oznaczają, że ma ona poważne problemy.
Zwłaszcza, że w sprawie, w której czynności prowadzą, ja nie figuruję w żaden sposób prawnie. Nie jestem ani świadkiem, ani podejrzanym. Sprawa sprzed 9-ciu lat. Wtedy rzeczywiście spółka, której byłem współwłaścicielem wykonywała zlecenia dla Polskiej Fundacji Narodowej, ale mija 9 lat, ponad dwa lata prokuratura prowadzi śledztwo, rok temu zeznawałem obszernie w tej sprawie, pełna transparentność, nie byłem już współwłaścicielem spółki – tłumaczył Piotr Matczuk i dodał, że zarówno prokuratura, jak i CBA mieli dostęp do pełnej dokumentacji firmy.
Nasz dziennikarz podkreślił, że o ile dziennikarze są uodpornieni na takie zachowania władzy, o tyle zwykli ludzie, jak choćby ich rodziny, bardziej przeżywają tego typu zdarzenia. W chwili najścia funkcjonariuszy na dom Matczuka, na miejscu znajdowała się jego żona i nieletni syn.
Ta władza wpada w kłopoty i za każdym razem, jak wpada w kłopoty, jak kłopoty ma Donald Tusk, czy kłopoty ma Waldemar Żurek, a dzisiaj takie polityczne kłopoty mają, to zaczynają używać siłowych rozwiązań. Najgorsze jest to, że używają ich wobec ludzi niewinnych. Wtedy to jest problem, to jest problem naszego państwa – stwierdził dziennikarz Republiki.
Dodajmy, że służby zabrały z domu Matczuka jego komputer i telefon komórkowy. Dziennikarz zastanawiał się na naszej antenie, czego szukali funkcjonariusze, skoro dokumenty spółki od dawna są w prokuraturze. Warto dodać również, że urządzenia były prywatne. Piotr Matczuk przyznał również, że prokuratura wie, że z jego strony od początku prowadzenia sprawy jest pełna transparentność. Tym bardziej dziwi to, do czego doszło we wtorkowy poranek.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X