Bielan o podejściu rządu Tuska do wojsk USA: bardzo wiele osób w tym rządzie nie chce tej bazy
Adam Bielan z Prawa i Sprawiedliwości był gościem Danuty Holeckiej w Telewizji Republika. Jak zauważył polityk PiS ociąganie się rządu Donalda Tuska może doprowadzić do wycofania amerykańskiej propozycji w sprawie budowy bazy w Polsce. -Rząd Tuska czekał dziewięć miesięcy od spotkania prezydentów Polski i USA w Białym Domu, po to żeby przyjąć pierwszą uchwałę, która rozpoczyna prace rządowe nad kwestią baz amerykańskich w Polsce - mówił europoseł PiS w "Gościu Dzisiaj".
Bielan w reakcji na tragedię w szkole: Wszyscy muszą się zastanowić, jak temu przeciwdziałać
W "Gościu Dzisiaj" rozmowę zaczęto od serii ataków w polskich szkołach. W wyniku napaści jakiej dokonał 15-latek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach śmierć poniosła 37-letnia woźna.
"Chciałbym zacząć od kondolencji dla rodziny tej pani, która zginęła w bohaterskich okolicznościach. Najprawdopodobniej uchroniła tę szkołę od większej liczby ofiar"- mówił Adam Bielan.
Jak podkreślił polityk Praw i Sprawiedliwości "wszyscy muszą się zastanowić jak temu przeciwdziałać bo takich scen w Polsce dotąd nie wiedzieliśmy".
Gość Danuty Holeckiej odniósł się również do słów premiera Donalda Tuska, który powiązał brutalny atak pod Wyszkowem z prezydenckim wetem w sprawie nowelizacji ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.
Nie wiem jak można wykorzystywać taką tragedię do osiągania celów politycznych
- mówił europoseł PiS.
Jak przypomniał europoseł PiS, "Donald Tusk już od dawna stara się ocenzurować Internet i uznał, że wykorzysta ten kryzys do tego żeby przepchnąć kolanem ustawę która umożliwi jego urzędnikom usuwanie praktycznie każdych treści w Internecie, które nie spodobają się rządzącym".
Gdyby dostał narzędzia, które przewiduje ustawa przegłosowana przez sejm to jego urzędnicy mogliby usuwać faktycznie wszystkie treści, które są w internecie. Internauci którzy by się z tym nie zgadzali mieliby tylko drogę sądową która w Polsce w polskich warunkach trwa wiele miesięcy
- zaznaczył.
Polityk PiS-u zwrócił uwagę na spóźnioną reakcję rządu, jeśli chodzi o zapewnienie bezpieczeństwa w szkołach
6 miesięcy temu ABW informowała rząd, że następuje radykalizacja postaw wśród młodych ludzi. Po drugie, w dzisiejszych czasach - w dobie sztucznej inteligencji - służby specjalne dysponują potężnymi narzędziami, które umożliwiają badanie nastrojów w Internecie i wynajdywanie błyskawicznie każdego, kto planuje większy zamach(…) Tusk, Kierwiński, który nadzoruje Policję skupiają się bardziej na walce z oponentami politycznymi, myślą bardziej o tym jak zaszkodzić Prawu i Sprawiedliwości w kontekście wyborów w przyszłym roku, niż na tym, żeby chronić obywateli niestety
- stwierdził
„Słyszeliśmy z USA, że negocjacji praktycznie nie ma”. Bielan o opóźnieniach w rozmowach z Waszyngtonem
W dalszej części programu rozmawiano o spotkaniu z marca br. szefa MON-u Władysława Kosiniaka Kamysza z prezydentem Donaldem Trumpem w Białym Domu.
Jak przypomniał poseł PiS-u głównym celem zabiegów Polski jest to żeby na naszym terytorium powstała w końcu stała baza amerykańska.
To bardzo znacząco podniesie poziom naszego bezpieczeństwa i zwiększy odstraszanie wobec Rosji. Putin będzie musiał sobie zdawać sprawę z tego że atakując Polskę na terenie której są stałe bazy amerykańskie de facto automatycznie wypowiada wojnę najpotężniejszemu mocarstwu światowemu
- zaznaczył.
W opinii europosła PiS-u wizyta Kosiniaka-Kamysza w Białym Domu służyła uświadomieniu mu, że sytuacja jest poważna.
Sam premier Donald Tusk twierdzi, że Rosja nam zagraża i żyjemy w czasach przedwojennych. Jeżeli żyjemy w takich czasach to nasi negocjatorzy powinni pracować dzień i noc. Tymczasem w styczniu i w lutym słyszeliśmy od naszych kolegów z administracji amerykańskiej, że tych negocjacji praktycznie nie ma. Wizyta z marca br. służyła uświadomieniu Kosiniaka-Kamysza, że Amerykanie mogą się ze swojej propozycji wycofać
- powiedział.
Zdaniem Adama Bielana
Uważam, że bardzo wiele osób w tym rządzie, nie chce tej bazy. Albo z powodów finansowych - to jest najmniej zła interpretacja działań Tuska - albo z powodów takich, o których Tusk kiedyś powiedział dość szczerze „my nie chcemy amerykańskich żołnierzy, którzy będą odchodzić z Niemiec”. Ja chciałbym, aby żołnierzy amerykańskich na kontynencie europejskim było jak najwięcej. Ale jeżeli Trump podjął decyzję o wycofaniu żołnierzy z Niemiec, to nie tylko w interesie Polski, ale całej Europy jest to, żeby Ci żołnierze nie trafili za Atlantyk z powrotem do Stanów Zjednoczonych, tylko trafili na nasze terytorium
- mówił Bielan.
Odcięci od Białego Domu? Poważne zarzuty europosła PiS pod adresem polskiej dyplomacji
W "Gościu Dzisiaj" odniesiono się również do rozmów premiera Donalda Tuska z dziennikarką TVN-u. Lider KO miał powiedzieć, że spotkanie w Waszyngtonie miało dotyczyć wewnętrznych spraw Polski.
To jest akt oskarżenia wobec Kosiniaka-Kamysza, ale od razu mówię, że to jest akt nieprawdziwy. Tusk po raz kolejny w sprawie prezydenta Trumpa w sprawie relacji polsko-amerykańskich oszukuje polską opinię publiczną, wychodzi po raz kolejny fobia anty amerykańska ze strony Tuska. Dziwne, że telewizja, która jest własnością kapitału amerykańskiego bierze w tym udział
- mówił Bielan.
Następnie przypomniał wypowiedzi Donalda Tuska sprzed kilku lat kiedy mówił o tym, że "Trump, jego zależność od rosyjskich służb już dziś nie podlega dyskusji. To nie jest tylko moje przypuszczenie".
Tusk ma okazje, żeby się z tych słów wycofać i przeprosić, że został wprowadzony w błąd, ale tego nie robi. Od tamtej pory nie wycofał się z tych słów, dlatego też nie ma wejścia do Białego Domu. Tusk jest pierwszym premierem po 1989 roku, który nie ma żadnego kontaktu z amerykańskim prezydentem. To Tusk powinien być w marcu w gabinecie owalnym i rozmawiać o bazie a nie Kosiniak-Kamysz. Nie było tam Tuska dlatego że Tusk nie ma wejścia do Białego Domu. Nie mamy ambasadora Waszyngtonie, mamy kierownika ambasady który też nie ma specjalnie żadnych kontaktów w Waszyngtonie. Mamy Ministra Spraw Zagranicznych który od wielu lat nie był w Białym Domu, jedyne co na co może sobie pozwolić to na zdjęcia z trawnika przed Białym Domem
- zaznaczył.
Źródło: Republika, X.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Skandaliczne groźby wobec posła PiS! „Nie zamierzam udawać, że sprawy nie ma”
Bielan o podejściu rządu Tuska do wojsk USA: bardzo wiele osób w tym rządzie nie chce tej bazy
Turystyka kontra polskie czarne złoto. Niemcy chcą powstrzymać wydobycie ropy na Bałtyku