W Polsce powstanie 10 reaktorów jądrowych. Wiemy, gdzie je wybudują!
Za kilka lat w Polsce będzie działać co najmniej 10 małych elektrowni atomowych. List intencyjny dotyczący budowy elektrowni na Dolnym Śląsku, składającej się z 10 małych reaktorów jądrowych o łącznej mocy 200 MW podpisały Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna, DB Energy i Last Energy Polska.
Porozumienie to kontynuacja działań z początku czerwca 2022 r. Wtedy spółki podpisały protokół uzgodnień w zakresie rozwoju SMR (ang. Small Modular Reactors) na rzecz zakładów przemysłowych.
Dziś głośno jest o globalnych problemach z brakiem energii, a potencjalni inwestorzy mają coraz częściej utrudnienia z dostępnością energii i gazu w ilościach, których potrzebują. - Nowe rozwiązanie może pozwolić na bezpieczne, stabilne i bezemisyjne źródło energii dla fabryk zlokalizowanych na terenie Strefy. Robimy kolejny krok nie tylko w stronę zielonej energii, ale też wzmocnienia bezpieczeństwa energetycznego – powiedział prezes Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Przemysław Bożek.
Nowość w polskiej energetyce już niedługo na terenie LSSE! Mowa o budowie elektrowni składającej się z 1️⃣0️⃣ małych reaktorów jądrowych (SMR) o łącznej mocy elektrycznej 200 MW. Powstanie ona dzięki podpisaniu listu intencyjnego przez @LegnickaSSE i DB Energy z Last Energy Polska. pic.twitter.com/KdpL83uP38
— Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. (@LegnickaSSE) July 28, 2022
Polska jest jednym z pierwszych państw, w których Last Energy planuje wdrożyć opracowaną technologię SMR. - Cieszymy się, że Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna wyraziła swoje zainteresowanie naszą technologią, a także chęć podpisania długoterminowego kontraktu na odbiór wyprodukowanej energii. Przed nami proces identyfikacji potencjalnych lokalizacji, a następnie potwierdzenie założeń projektowych – wskazał szef Last Energy Polska Damian Jamroz.
Najnowsze
„Różne twarze bezdomności, ta sam nadzieja”. Akcja Caritas Polska
Gdzie są szczątki chińskiej rakiety? POLSA wyjaśnia przebieg deorbitacji
Jest ocena działań prezydenta na arenie międzynarodowej. Tusk i Sikorski nie będą zadowoleni