Tokio trzyma równy kurs z Warszawą. Morawiecki i Kishida o relacjach z Rosją [wideo]
- Doskonale rozumiemy zagrożenia dla pokoju płynące z imperializmu rosyjskiego. Wizyta premiera Japonii w Kijowie to wyraźny dowód wsparcia dla Ukrainy, mówił dziś Prezes Rady Ministrów Mateusz Morawiecki po spotkaniu z Fumio Kishidą. - Ważne jest, by kontynuować sankcje na Rosję i nadal wspierać Ukrainę, podkreślił szef japońsiego rządu.
"Nasze kraje leżą po dwóch skrajnych stronach, granicach Rosji, ale doskonale rozumiemy zagrożenie płynące z imperializmu rosyjskiego dla pokoju na świecie i dla porządku międzynarodowego", powiedział Morawiecki po spotkaniu.
Podziękował japońskiemu premierowi za wizytę w Kijowie, bo - podkreślił - jest ona "wyraźnym dowodem i symbolem wsparcia dla ambicji Ukrainy, dla planów utrzymania suwerenności, integralności terytorialnej, dla obrony wolności i demokracji".
Według Morawieckiego, na naszych oczach rodzi się nowy porządek geopolityczny i "państwa, które myślą podobnie o pokoju, o stabilności, o wolności, muszą ze sobą bardzo blisko współpracować - tak jak Polska i Japonia". "I za to osobiste zaangażowanie pana premiera w bliską współpracę z Polską bardzo serdecznie dziękuję", powiedział szef polskiego rządu.
Posłuchajcie całej konferencji.
Najnowsze
Piekło kobiet w rządzie Tuska! Konferencja PiS ws. afery Kołodziejczaka
Wszystkich Świętych 2026: Znicze i kwiaty mocno w górę. Gdzie zapłacimy najwięcej?
Starcie w Paryżu: feministka usprawiedliwia gwałty i grabieże „potrzebami rewolucji”