Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
12:13 Wrocław: 18-latek podejrzewany o próbę zabójstwa kobiety doprowadzony do prokuratury
11:57 Dania: Rekruci rozpoczęli wydłużoną 11-miesięczną służbę wojskową
11:13 Lubuskie: Po zderzeniu kilku aut zablokowana DK32 koło wsi Radomia
10:44 Mazowieckie: Odkryte w Ciechanowie szczątki należą do mężczyzny; jego tożsamość będzie ustalana
10:12 Grecja: Po osłabieniu się wiatrów do walki z pożarami ruszyły samoloty gaśnicze
09:37 Indie: 14 osób zginęło w powodziach i osuwiskach błotnych
08:58 Indonezja: Trwają poszukiwania 28 zaginionych po pożarze promu na Morzu Jawajskim
07:54 Świat: Ceny miedzi w Londynie rosną i przedłużają lipcowe zwyżki
07:27 Kuba: Szósta w tym roku awaria sieci elektrycznej w całym kraju
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Żona Poczobuta: Mąż dostał pierwszą pocztówkę z Polski

Źródło: Fot. PAP/Rafał Guz

Andrzej Poczobut otrzymał pierwszą pocztówkę z Polski. Po długiej przerwie znowu zaczęły też przychodzić listy od męża – powiedziała Oksana Poczobut, żona działacza Związku Polaków na Białorusi (ZPB), który od marca przebywa w areszcie.

Poczobut otrzymał niedawno zgodę na prowadzenie korespondencji po polsku.

- Do Andrzeja dotarła pierwsza pocztówka z Polski - mówi Oksana Poczobut. Do niedawna korespondencja w języku polskim była zatrzymywana przez cenzurę.

- Andrzej napisał skargę do Departamentu Więziennictwa MSW (Białorusi) i otrzymał zgodę na wysyłanie i otrzymywanie listów w języku polskim. Takie listy idą dłużej, bo cenzorzy potrzebują dodatkowych trzech dni – powiedziała żona działacza.

Poczobut w języku polskim pisze do syna. Ma również innych korespondentów, którzy piszą do niego po polsku.

- Mam nadzieję, że teraz zacznie dochodzić więcej listów z Polski – mówi Oksana. Jak dodaje, dziesięć lat temu, gdy Andrzej Poczobut siedział przez cztery miesiące w areszcie za „obrazę prezydenta”, na jedną pocztówkę z Białorusi dostawał około stu z Polski.

Temat listów i korespondencji zajmuje ważne miejsce w opowieściach Oksany Poczobut, bo oprócz oszczędnych relacji adwokatki, z powodu pisemnego zobowiązania do nieujawniania informacji o śledztwie, to jedyne źródło wiedzy o mężu. Korzystanie z telefonu jest w areszcie zabronione. Mogą z niego korzystać więźniowie już skazani po przewiezieniu do kolonii karnej.

- Właśnie dlatego tak bardzo się denerwowałam, gdy na ponad miesiąc zamarła korespondencja. Wtedy okazało się, że Andrzej zachorował na Covid-19 – mówi Oksana.

Jak dodaje, ostatni raz pisała listy podczas poprzedniego pobytu męża w areszcie. „No a wcześniej, to w szkole. Dzisiaj na Białorusi w zasadzie już wszystko można załatwić przez internet, nawet sprawy urzędowe. Tylko do aresztu trzeba pisać listy lub telegramy” – wyjaśnia.

- Na szczęście mieszkamy blisko poczty, tuż koło domu jest skrzynka – mówi. Listów w obie strony płynie dużo. Andrzej osobno pisze do żony, syna, córki. W piątek przyszły od niego cztery koperty.

Gdy Andrzej chorował i żona przekazywała mu do aresztu w Żodzinie leki, telegramem nadawała instrukcję stosowania medykamentów.

- Ze względu na jego problemy ze zdrowiem, z sercem, bardzo się baliśmy koronawirusa. Przesyłałam m.in. leki przeciwzakrzepowe – opowiada Oksana.

Obecnie Andrzej Poczobut pisze, że czuje się lepiej. Ciągle ma zaburzenia rytmu serca, na które cierpi od dawna, ale reguluje je lekami.

- Powrócił do studiowania kodeksów, codziennie przynajmniej godzinę przygotowuje się do procesu. Chociaż nie ma złudzeń, że będzie on jawny – mówi żona aktywisty polskiej mniejszości. W niedzielę miną cztery miesiące od jego zatrzymania.

W piątek sąd rozpatrywał skargę Poczobuta na zastosowanie aresztu jako środka zapobiegawczego. Oksana Poczobut nie dostała w tej sprawie żadnej wiadomości, z czego wnioskuje, że sąd skargę odrzucił.

Andrzej Poczobut, prezes ZPB Andżelika Borys oraz jeszcze trzy działaczki mniejszości polskiej - Irena Biernacka, Maria Tiszkowska i Anna Paniszewa - zostali zatrzymani w marcu.

Wobec piątki aktywistów wszczęto postępowania z art. 130 p. 3 kodeksu karnego Białorusi, który mówi o "celowych działaniach, mających na celu podżeganie do wrogości na tle rasowym, narodowościowym, religijnym lub innym socjalnym".

Prokuratura białoruska interpretowała działania aktywistów ZPB jako "rehabilitację nazizmu". Przytoczony artykuł zagrożony jest karą pozbawienia wolności od pięciu do 12 lat.

2 czerwca polskie MSZ poinformowało, że Biernacka, Tiszkowska i Paniszewa zostały wypuszczone z aresztu i wywiezione do Polski. Kobiety nie mogą wrócić na Białoruś. Zarzutów wobec nich nie umorzono.

Poczobut i Borys pozostają w areszcie, najprawdopodobniej w związku z odmową opuszczenia Białorusi.

Cała piątka aktywistów została uznana za więźniów politycznych. O ich uwolnienie apelują Polska i UE.

PAP