Zamachowiec-samobójca zdetonował się w pobliżu szkoły. Trzy osoby nie żyją
W stolicy Afganistanu - Kabulu - doszło do zamachu terrorystycznego. Zginęły co najmniej trzy osoby. Osiem zostało rannych. Zamachowiec-samobójca zdetonował ładunek wybuchowy w okolicach jednej ze szkół średnich zlokalizowanej w centrum miasta.
W Kabulu trwają protesty przeciw Talibom, którzy w ostatnich dniach w prowincji Ghazni przeprowadzili serię ataków na mniejszość hazarską.
Z ustaleń władz wynika, że zamachowiec-samobójca chciał się dostać do protestującego tłumu, jednak 200 metrów przed miejscem zgromadzenia został zatrzymany przez policyjny patrol. Większość z ofiar mają stanowić członkowie agencji wywiadowczej i policji.
Walki w prowincji Ghazni pomiędzy Hazarami, których wspierają siły rządowe, a Talibami trwają od zeszłego tygodnia.
Najnowsze
ABW zatrzymało menadżerów Orlenu za "zaniżanie cen paliw". "Władza rozlicza za to, że Polacy tankowali tanio"
Ćwiczenia wojskowe zakończyły się tragedią. Nie żyje żołnierz
TYLKO U NAS
SEJM NA ŻYWO! Zaczęło się. Budżet 2027 pod ostrzałem opozycji [LIVE]