Zaatakował nożem patrolującego żołnierza. Był już karany za zabójstwo!
W Paryżu, podczas patrolu w ramach operacji antyterrorystycznej Sentinelle, został zaatakowany i raniony przez nożownika francuski żołnierz. Jak poinformował w poniedziałek późnym wieczorem szef MSW Gerald Darmanin, obrażenia, które odniósł wojskowy, nie zagrażają jego życiu. Napastnika aresztowano.
Do ataku doszło w poniedziałek około godziny 22 na Gare de l'Est, jednym z głównych paryskich dworców, 11 dni przed rozpoczęciem w stolicy Francji igrzysk olimpijskich. Napastnik dźgnął żołnierza nożem w plecy.
Kim był sprawca?
Według francuskich mediów, powołujących się na policję, wojskowego zaatakował 40-letni mężczyzna, obywatel Francji, znany już wcześniej organom ścigania i wymiarowi sprawiedliwości, m.in. w związku z zabójstwem, cierpiący na zaburzenia psychiczne.
Podczas ataku na patrol miał krzyczeć po francusku: "Bóg jest wielki!". Po aresztowaniu miał powiedzieć policji, że atak na patrol był zemstą za francuską operację wojskową w Demokratycznej Republice Konga, kraju, z którego pochodzi.
Obecnie we Francji obowiązuje najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego. W ramach operacji Sentinelle uzbrojeni w broń szturmową żołnierze patrolują ulice Paryża i innych miast. Ze względu na zbliżające się igrzyska olimpijskie w stolicy Francji zwiększono także obecność sił policyjnych.
Najnowsze
Berek w TK - plan Tuska na pozbawienie władzy prezydenta!
Warchoł ostrzega przez kryzysem konstytucyjnym. Posłowie PiS złożyli wniosek do TK
Pierwszy bezpartyjny kandydat na Prezydenta Krakowa zarejestrowany
TVP daje czadu! Soczyste „ja pier...” podczas transmisji ze spotkania z prezydentem
TRZEBA ZOBACZYĆ!
NASZ NEWS: Mówił, że ratujący Żydów bali się Polaków, został dyrektorem Narodowego Instytutu Architektury i Urbanistyki
Nowa broń Rosji coraz większym problemem dla Ukrainy. Kijów szuka taniej odpowiedzi