Strajk transportu publicznego na dwa dni sparaliżuje Niemcy
W najbliższy piątek rozpocznie się dwudniowy strajk transportu publicznego w Niemczech. Protest przewoźników ma objąć prawie całe państwo. Strajku nie będzie jedynie w Dolnej Saksonii, gdzie, jak informuje portal dw.com, do końca marca "obowiązuje obowiązek zachowania pokoju społecznego".
Do akcji protestacyjnej, która jak zapowiada związek zawodowy Verdi, rozpocznie się wczesnym rankiem w piątek i zakończy w nocy z soboty na niedzielę, zmusiła związkowców walka o poprawę warunków pracy. Verdi wylicza tu: skrócenie tygodniowego czasu pracy i czasu pracy w systemie zmianowym, wydłużenie czasu odpoczynku, ale także domaganie się wyższych dodatków za pracę w nocy i w weekendy.
Strajki ostrzegawcze nie dotyczą kolei Deutsche Bahn. Pociągi regionalne, dalekobieżne i podmiejskie powinny więc kursować w piątek i sobotę według planu.
"Jest to drugi ogólnokrajowy strajk w transporcie publicznym podczas obecnej rundy negocjacji płacowych. Pierwszy strajk, który odbył się 2 lutego, prawie całkowicie sparaliżował transport publiczny w znacznej części Niemiec. Ponadto w ostatnich dniach Verdi organizuje regionalne strajki w przedsiębiorstwach transportu publicznego w niektórych krajach związkowych i miastach, ostatnio w Hesji i Bawarii", podaje dw.com.
Źródło: dw.com, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X