VII piętro: Oparła się o hotelowe okno, które nagle wypadło z ramy
Tragiczny wypadek w jednym z hoteli w Brazylii. 26-letnia Renata Rebeca Negrão Saldanha dos Santos, matka dwójki dzieci, zginęła po tym, jak oparła się o okno na hotelowym korytarzu. Konstrukcja nagle ustąpiła, a kobieta spadła z siódmego piętra. Dramatyczny moment zarejestrowały kamery monitoringu. Policja prowadzi śledztwo i na razie wyklucza udział osób trzecich.
Do tragedii doszło we wtorek nad ranem, około godziny 1:30, w hotelu Rio Poty w brazylijskim mieście São Luís. 26-letnia Renata Rebeca Negrão Saldanha dos Santos przebywała na hotelowym korytarzu ze swoim partnerem. W pewnym momencie oparła się o ścianę w pobliżu okna. Chwilę później doszło do dramatycznego zdarzenia.
Jak wynika z nagrania monitoringu, rama okienna nagle ustąpiła, a kobieta runęła z siódmego piętra. Na korytarzu pojawił się pracownik hotelu, który prawdopodobnie usłyszał hałas. Partner 26-latki pozostał przy otwartym oknie, po czym usiadł i uniósł ręce.
Według lokalnych mediów kobieta spadła na zadaszenie znajdujące się nad wejściem do hotelu. Mimo udzielonej pomocy medycznej jej życia nie udało się uratować.
Sprawą zajęli się brazylijscy śledczy. Początkowo partner zmarłej został zatrzymany i przesłuchany. Mężczyzna przyznał, że w chwili zdarzenia znajdował się pod wpływem alkoholu. Ostatecznie został jednak zwolniony.
Policja analizuje nagrania z monitoringu oraz zabezpieczone elementy okna. Dotychczasowe ustalenia nie wskazują, aby doszło do popchnięcia kobiety lub innej formy napaści.
Nie popchnął jej. Nawet nie znajdował się blisko niej – powiedział George Marques, szef policji nadzorujący śledztwo.
Funkcjonariusze wciąż próbują ustalić, dlaczego konstrukcja okienna nagle się oderwała. Na tym etapie nie dysponują wynikami ekspertyz technicznych, które pozwoliłyby jednoznacznie wskazać przyczynę awarii lub potwierdzić ewentualne nieprawidłowości.
Renata Rebeca Negrão Saldanha dos Santos pochodziła z Ananindeua. Do São Luís przyjechała ze swoim partnerem 28 października. Para miała wrócić do domu właśnie w dniu tragedii.
26-latka była matką dwójki dzieci. Jej nagła śmierć wstrząsnęła bliskimi.
Władze hotelu Rio Poty opublikowały kondolencje skierowane do rodziny zmarłej. Przedstawiciele obiektu wyrazili żal z powodu tragedii, do której doszło na terenie hotelu.
Śledczy kontynuują postępowanie, aby ustalić, co doprowadziło do oderwania się okna. Na razie nie przesądzono, czy przyczyną był wadliwy montaż, usterka techniczna czy inny czynnik.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X