Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
08:58 Indonezja: Trwają poszukiwania 28 zaginionych po pożarze promu na Morzu Jawajskim
07:54 Świat: Ceny miedzi w Londynie rosną i przedłużają lipcowe zwyżki
07:27 Kuba: Szósta w tym roku awaria sieci elektrycznej w całym kraju
06:30 Polska: Prezydent weźmie udział w uroczystości wręczenia sztandaru 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej
06:11 USA: Władze poszukują szczątków ponad 81 tys. żołnierzy amerykańskich poległych w konfliktach zbrojnych od II wojny światowej
05:12 Prasa: TAZ broni Bandery. Niemcy zapominają o kolaboracji Ataki na Ukraińców? Taz oskarża Nawrockiego, milczy o historii Niemiecki dziennik o Wołyniu: prezydent „sięga po propagandę” Lead: Lewicowy niemiecki dziennik Die Tageszeitung opisuje rosnącą li
02:54 Świat: Prezydent USA Donald Trump w niedzielę zapowiedział, że następnego dnia ruszą negocjacje z Iranem. W sobotę ogłosił wstrzymanie potężnego ataku na Iran pod warunkiem szybkiego zawarcia porozumienia z Teheranem
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie W rocznicę zaprzysiężenia Prezydenta RP Karola Nawrockiego, 6 sierpnia 2026 r. (czwartek), o godz. 17.30, na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbędzie się okolicznościowe wydarzenie, podczas którego głos zabierze prezydent Nawrocki
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Łazy zaprasza na spotkanie z Markiem Wochem 7 sierpnia, godz.16.00 Sala przy kościele św. Michała Archanioła ul. Kościuszki 96, Łazy
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" w Słupsku oraz Dorota Arciszewska-Mielewczyk, poseł na Sejm RP, zapraszają na spotkanie z Tomaszem Sakiewiczem 7 sierpnia o godz. 18:00 na Uniwersytecie Pomorskim przy ul. J. Kozietulskiego 6 w Słupsku
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej w Działdowie zaprasza na spotkanie z posłem Prawa i Sprawiedliwości mec. Andrzejem Śliwką, które odbędzie się 11 sierpnia 2026 r. o godz. 17:00 na Zamku w Działdowie.
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1

Polacy mogą rozstrzygnąć losy wyborów prezydenckich w USA?

Źródło: x.com/@KamalaHarris

W Pensylwanii, Wisconsin, Nevadzie czy Arizonie wyścig prezydencki jest tak wyrównany, że nawet stosunkowo niewielka grupa spójnie głosującego elektoratu, jak np. 800 tys. Polaków w Pensylwanii, może rozstrzygnąć losy wyborów – oceniła w rozmowie z PAP prof. Monika Nalepa z University of Chicago.

We wtorkowej debacie kandydatka Demokratów Kamala Harris podkreśliła, że od tego, kto zostanie prezydentem, mogą zależeć losy Ukrainy, a także graniczącej z nią Polski.

„Mieszkam w Stanach już trzecią dekadę i chyba po raz pierwszy zdarzyło mi się usłyszeć, że kandydat na prezydenta w sposób bezpośredni odnosi się do mniejszości polskiej. Kamala Harris zwróciła uwagę na to, że w Pensylwanii mieszka 800 tys. osób polskiego pochodzenia i bardzo bliski jest im los Polski, a także Ukrainy. Że w ich interesie ewidentnie byłoby głosowanie na Kamalę Harris” – oceniła Monika Nalepa, prof. nauk politycznych University of Chicago.

To jednak bardzo daleko idąca nadinterpretacja. Polonia, która mieszka w Stanach Zjednoczonych doskonale pamięta działalność obu polityków i jeśli się ją porówna, to Kamala Harris wypada bardzo słabo. Poza wymienieniem nazwy kraju we wschodniej Europie (Polska) Kamala Harris dla Polski nic nie zrobiła, a nawet niczego, co można by zapamiętać, nie powiedziała. 

Donald Trump, co Polonia w USA bardzo dobrze pamięta, zniósł wizy dla Polaków, wzmocnił stan amerykańskich żołnierzy w Polsce, wzmocnił pozycję Polski na arenie międzynarodowej, wsparł V4 i Trójmorze, a słowa które wypowiedział pod pomnikiem Powstania Warszawskiego niektórzy cytują z pamięci do dziś: 

"Jesteście narodem, który naprawdę wie, czego broni. Tryumf polskiego ducha na przestrzeni stuleci, które ciężko doświadczyły kraj, daje nam wszystkim nadzieję na przyszłość, w której dobro zwycięża zło, a pokój odnosi zwycięstwo nad wojną. Dla Amerykanów Polska zawsze była symbolem nadziei – od zarania dziejów naszego narodu. (...)

I wygraliście. Polska zwyciężyła. Polska zawsze zwycięży! (...)

Silna Polska jest błogosławieństwem dla narodów Europy, o czym powszechnie wiadomo. A silna Europa jest błogosławieństwem dla Zachodu oraz całego świata. (...)

Więc walczmy wszyscy jak Polacy – O RODZINĘ, O WOLNOŚĆ, O OJCZYZNĘ I O BOGA.(...)"

Już tylko na podstawie tego porównania, stanu zaangażowania w sprawy polskie, trudno wróżyć Kamali Harris eksplozję polskiego poparcia w amerykańskich wyborach. Polonia pamięta również, że zagrożenie na polskiej wschodniej granicy nie pojawiło się w czasie 4 lat prezydentury Donalda Trumpa, ale w drugim roku jej urzędowania w administracji decydującej o losach USA. 

Obiektywizm nakazuje nieposądzanie Harris, w przypadku wymienienia nazwy Polska w ferworze debaty, o zabieg pijarowy, ale sugerowanie przez profesora nauk politycznych, że kandydatka Demokratów wymawiając nazwę jakiegoś kraju, będzie dla tego kraju miała w zanadrzu swej prezydentury daleko wiążące pryncypia, to głęboko posunięte nadużycie. 

Do refleksji nad tym, co zrobi Kamala Harris dla Polski jeśli zostanie Prezydentem USA niech posłużą słowa Donalda Trumpa z kończącego debatę oświadczenia: 

"Zrobi to. Zrobi tamto. Zrobi te wszystkie wspaniałe rzeczy. Dlaczego do tej pory tego nie zrobiła? Siedzi tam już 3,5 roku."

Źródło: Republika/PAP