Świat nie dowierzał... Cztery lata temu poznaliśmy prawdę o Buczy
„W Buczy pod Kijowem, gdzie w 2022 r. wojska rosyjskie dokonały masowych mordów jej cywilnych mieszkańców, świat zobaczył, jakim horrorem jest agresja Rosji” – napisał w mediach społecznościowych, w czwartą rocznicę tragedii, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Kiedy o Buczy dowiedział się cały świat, (...) wszyscy zobaczyli, jaki horror niesie Rosja i jej agresja. Zobaczyli, przed czym w rzeczywistości broni się Ukraina – napisał Zełenski na portalach społecznościowych.
Kilkadziesiąt dni okupacji, kilkuset zabitych
Prezydent wspomniał o swoich współobywatelach brutalnie mordowanych na ulicach Buczy przez rosyjskich okupantów oraz ludziach zakatowanych w piwnicach.
O rozstrzelanych na drogach. O dorosłych i dzieciach, których ciała znaleziono w grobach w Buczy – podkreślił.
Zełenski wraz z małżonką Ołeną i przedstawicielami ukraińskich władz uczcił pamięć zabitych przy ścianie ich pamięci. Znajduje się ona na terytorium cerkwi, przy której w zbiorowej mogile chowano ludzi, zbieranych w Buczy wprost z ulic.
Pamiętamy i nie zapomnimy, co zrobił wróg. Każdy rosyjski morderca, kat i terrorysta musi odpowiedzieć za każdą zbrodnię przeciwko naszym ludziom. Wieczna pamięć każdemu, czyje życie odebrała Rosja - wszystkim, którzy zginęli w Buczy i w całej Ukrainie z rąk rosyjskich okupantów – oświadczył Zełenski.
Biuro Prezydenta Ukrainy podało, że Rosjanie okupowali Buczę przez 33 dni: od 27 lutego do 31 marca 2022 r. W tym czasie zginęło 561 cywilów, wśród nich – 12 dzieci.
Źródło: Republika, ua.news, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X