Szef dyplomacji USA po spotkaniu z premierem Czech: Rosja chce zniszczyć nasze demokracje
Mike Pompeo podkreślił, że Moskwa nie odniesie sukcesu a wolność zwycięży. Według niego Czesi zawsze wybiorą słusznie, gdy dochodzi do wyboru między rządami autorytarnymi a demokracją.
Przebywający od środy z wizytą w Czechach, szef dyplomacji USA dodał, że także Chiny chcą zniszczyć zachodnią demokrację. Wskazał tutaj na przykład Hongkongu.
Politycy podkreślili znaczenie współpracy w kwestiach bezpieczeństwa. Pompeo zaznaczył, że USA i Czechy tworzą w tej dziedzinie „wspaniały zespół”. Zadeklarował, że Amerykanie zawsze będą wspierać Czechy, jeżeli będą one zagrożone.
Po rozmowach z Pompeo Babisz przekazał, że dyskutowano również o sprawach handlowych. Czeski premier opowiedział się za doprowadzeniem do porozumienia handlowego Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi. Wspomniał też o Grupie Wyszehradzkiej i innych państwach regionu, które, jak podkreślił, mają na ten temat wspólny pogląd.
Poruszono również temat trwających w Czechach debat o rozbudowie elektrowni jądrowej w Dukovanach. Wśród pięciu firm ubiegających się o ten kontrakt jest amerykański Westinghous. Pompeo oznajmił, że jeżeli Rosja uzyskałaby znaczący wpływ na realizację tej inwestycji, to zagrożona byłaby niezależność Republiki Czeskiej. Babisz oświadczył, że Czechy zdają sobie sprawę z amerykańskiego zainteresowania udziałem w tym projekcie.
Pytani o wydarzenia na Białorusi, politycy zgodzili się, że protestujący nie powinni być atakowani, a chronieni. „Chcemy, by obywatele Białorusi cieszyli się wolnościami, których się domagają, o których myślą, że leżą w ich najlepszym interesie” – powiedział Pompeo.
Babisz podkreślił, że UE nie powinna poprzestać na deklaracjach, ale podjąć konkretne działania. Zwrócił uwagę na inicjatywę polskiego premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie.
W środę szef amerykańskiej dyplomacji ma jeszcze wygłosić przemówienie w czeskim senacie, co uznawane jest za szczególny gest. Obserwatorzy wiążą go z zaplanowaną oficjalną podróżą przewodniczącego wyższej izby czeskiego parlamentu na Tajwan. Z kolei spotkanie z prezydentem Miloszem Zemanem, który uchodzi za polityka prorosyjskiego i prochińskiego, czeskie media oceniają jako kurtuazyjne.
Najnowsze
Ile kroków ma lobbysta do części budynku resortu zajmowanej przez ministra? Cieszyński sprawdził
Prezydent uhonorował Juliena Bryana. Jego zdjęcia dokumentowały niemieckie bombardowania
Anna Lewandowska znów pakuje walizki. Z córkami wraca do Chicago, Robert został w Polsce