Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
16:18 "Już 2,5 roku temu doszło do wycieku danych blisko 19 mln Polaków korzystających z systemu MyDr, obsługującego gabinety medyczne w całym kraju. O sprawie nie powiadomiono Urzędu Ochrony Danych Osobowych" - pisze Piotr Nisztor na portalu Niezależna.pl
15:40 Maciej Berek jest kandydatem na sędziego TK zgłoszonym przez grupę posłów klubu Koalicji Obywatelskiej - wynika z informacji na stronie Sejmu
15:15 W wieku 72 lat zmarł aktor Jan Frycz. O śmierci artysty jako pierwszy poinformował Teatr Narodowy w Warszawie
15:08 22 pacjentów poszkodowanych w wypadku autokaru na Węgrzech zostanie zabranych wieczorem specjalnym samolotem do Warszawy - poinformowała w poniedziałek wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk
14:41 DRK: Ponad 2,3 tys. ofiar najtragiczniejszej epidemii eboli w historii kraju
14:32 Rosja: Zatrzymania przed Sądem Najwyższym, gdzie trwa posiedzenie ws. udziału opozycji w wyborach
13:24 Węgry: Dziewięć osób z polskiego autokaru jest w szpitalu w Miszkolcu, dwie w stanie zagrażającym życiu
13:12 IMGW: Najbliższe dni burzowe, z temperaturą do 28 st. C
12:45 Wielkopolskie: Zarzuty dla 51-latka ws. postrzelenia kobiety w Swarzędzu
12:34 Wielkopolskie: Koniec utrudnień na DK10 po śmiertelnym wypadku w pow. pilskim
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Strajk i protesty tysięcy zwalnianych pracowników

Źródło: facebook.com

Rząd Argentyny potwierdził zwolnienie 15 tys. pracowników państwowych w ramach kampanii „cięcia piłą łańcuchową” wydatków budżetowych. W proteście związkowcy zorganizowali strajk, a setki zwolnionych pracowników starały się zająć siedziby urzędów.

Do przepychanek z policją doszło przed siedzibą Państwowego Instytutu przeciwko Dyskryminacji, Ksenofobii i Rasizmowi (INADI), którego zamknięcie zapowiedziano w ubiegłym miesiącu. „Zwolnionym pracownikom udało się wedrzeć do budynku” – podała stacja TN. Wpływowe argentyńskie związki zawodowe coraz głośniej protestują przeciwko zamykaniu urzędów i masowym zwolnieniom, prowadzonym przez libertariańskiego prezydenta Javiera Mileia. Ten z kolei twierdzi, że likwidacja deficytu budżetowego jest konieczna, by wyprowadzić kraj z kryzysu gospodarczego.

Zwolnień bronił rzecznik prezydenta Manuel Adorni. „To część pracy, jaką wykonujemy, aby zmniejszyć wydatki państwa” – powiedział. Dodał, że zwolniono „personel, który nie był potrzebny”.

Według związku zawodowego pracowników państwowych ATE, który zorganizował protesty, władze skierowały setki policjantów i funkcjonariuszy innych służb mundurowych do ochrony budynków rządowych, aby uniemożliwić ich zajęcie przez manifestantów. „Urzędy publiczne wypełniają się policjantami. Nie ma pieniędzy na jedzenie, nie ma pieniędzy na leki, ale są pieniądze na represje” – skomentował w mediach społecznościowych sekretarz generalny ATE Rodolfo Aguiar. ATE zapowiedział następny strajk na piątek. Kolejne wystąpienia przeciwko polityce Mileia zapowiada również centrala związkowa CGT.

Po objęciu władzy w grudniu ub.r. Milei zmniejszył o połowę liczbę ministerstw i zapowiedział zamknięcie wielu agencji państwowych. Niedawno oświadczył, że pod jego rządami zwolniono już 50 tys. pracowników państwowych, a kolejnych 70 tys. ma odejść w najbliższych miesiącach. Libertariański prezydent wprowadza w życie program agresywnego cięcia wydatków publicznych i zaciskania pasa. Twierdzi, że jest to konieczne, by wyciągnąć kraj z kryzysu i opanować szalejącą inflację, która przekroczyła w ubiegłym roku 200 proc.

Sam Milei przyznawał, że „terapia szokowa” mająca uzdrowić gospodarkę w początkowym okresie uderzy w portfele Argentyńczyków. Z sondaży wynika jednak, że mniej więcej połowa ludności wciąż popiera działania prezydenta i wierzy, że sytuacja się poprawi. Komentatorzy zastanawiają się natomiast, czy nastroje te utrzymają się wystarczająco długo, by pozwolić na przeprowadzenie reform.



PAP