El Niño może pobić wszystkie rekordy. Szczyt nadejdzie w grudniu
Trwające zjawisko El Niño będzie się nadal nasilać i osiągnie szczyt w grudniu, a następnie utrzyma się co najmniej do lutego 2027 – ogłosiła Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO). Obecny epizod, ogłoszony w czerwcu, może okazać się najintensywniejszym od początku obserwacji.
Potężne zjawisko meteorologiczne El Niño, które już trwa, będzie się jeszcze intensyfikować w najbliższych miesiącach, aż do osiągnięcia maksimum w grudniu. Następnie ma się utrzymać do lutego – poinformowała w czwartek Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO), agencja ONZ.
El Niño to naturalna zmienność klimatu, która powoduje wzrost temperatur powierzchni wody w środkowej i wschodniej części równikowego Pacyfiku. Obecny epizod, ogłoszony w czerwcu, może stać się najsilniejszym w historii, wzmacniając jednocześnie skutki zmian klimatycznych wywołanych przez człowieka.
Według sezonowego biuletynu klimatycznego publikowanego co miesiąc przez WMO, temperatury powierzchni morza w środkowej i wschodniej części tropikalnego Pacyfiku mają osiągnąć „rekordowe poziomy w październiku, listopadzie i grudniu, odzwierciedlając intensyfikację zjawiska El Niño”. Zjawisko to powinno przynieść temperatury powyżej średniej na dużej części globu oraz zmienić reżimy opadów, zwiększając ryzyko susz i powodzi w różnych regionach.
Zjawisko El Niño jest już dobrze ugruntowane i szybko się intensyfikuje. Zgodnie z prognozami WMO prawdopodobieństwo, że utrzyma się do lutego 2027 roku, wynosi blisko 100 proc., co może uczynić je jednym z najintensywniejszych epizodów odnotowanych co najmniej od 1950 roku – powiedziała sekretarz generalna WMO Celeste Saulo.
Ta prognoza wynika z konsensusu trzynastu krajowych i międzynarodowych centrów, opartych na wymianie danych w czasie rzeczywistym z boi oceanograficznych, satelitów i radiosond, koordynowanej przez WMO.
Według agencji ONZ El Niño „powinno nadal się intensyfikować, zanim osiągnie swój szczyt w grudniu”. Tymczasem Ziemia odnotowała najcieplejszy sierpień w historii pomiarów. Temperatury powierzchni morza w regionie referencyjnym Niño 3.4 wzrosły znacząco w ostatnich miesiącach: z średnio +1,6°C powyżej normy w czerwcu 2026 r. do +2,5°C powyżej normy w sierpniu. W październiku, listopadzie i grudniu wartość ta ma wynieść około +3,7°C i osiągnąć maksimum w grudniu. Byłby to najwyższy poziom od początku obserwacji – znacznie powyżej poprzedniego rekordu +2,6°C z okresu listopad 2015 – styczeń 2016.
El Niño nie przynosi planecie dodatkowego ciepła. Uwalnia ciepło, które ocean już zgromadził pod powierzchnią – dlatego zjawisko o dużej intensywności tak często prowadzi do jednego z najcieplejszych lat w historii (jak miało to miejsce w 2024 roku) – wyjaśniła Saulo. - Ocean, z którego czerpie to ciepło, jest najcieplejszy, jaki kiedykolwiek zaobserwowaliśmy. Po prostu jest więcej ciepła gotowego do uwolnienia – dodała.
W swoich sezonowych prognozach klimatycznych WMO uwzględnia również inne czynniki, w tym temperatury powierzchni tropikalnego Atlantyku, które również mają pozostać powyżej normy.
El Niño już teraz powoduje ekstremalne warunki pogodowe: w Ameryce Środkowej susza prowadzi do wyschniętych pól, spadku plonów i strat w hodowli zwierząt, a w Indiach silne zakłócenia monsunu zagrażają uprawom.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X